Metro będzie tańsze

Grzegorz BruszewskiZaktualizowano 
Warszawę stać na budowę drugiej linii metra. Wczoraj poznaliśmy oferty firm, które chcą wybudować jej centralny odcinek od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego (6,1 km).

I okazało się, że w ciągu pół roku ceny konsorcjów spadły o ponad dwa miliardy złotych. Najtańszą ofertę złożyli Włosi działający w spółce z Turkami. Chcą 4,117 mld zł brutto. I choć to wciąż więcej, niż zamierza wydać miasto (3,66 mld zł), eksperci apelują, by tym razem umowę na budowę metra podpisać.

Wczorajsze otwarcie kopert z ofertami przypominało losowanie totolotka. Salę konferencyjną Metra Warszawskiego szczelnie wypełnili przedstawiciele wszystkich firm biorących udział w przetargu (najliczniejszą delegację wysłali Chińczycy) i mediów. Otwarcie ofert miało nastąpić o godz. 12, ale rozpoczęło się półgodzinnym poślizgiem.

Spóźnili się przedstawiciele ratusza. Wraz z wejściem na salę wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza rozpoczęto otwieranie kopert. Siedem wielkich walizek, w których konsorcja zawarły pełną dokumentację, leżało już od kilkunastu minut na stole. Ostatnia przyjechała na ul. Wilczy Dół 5 na Kabatach o godz. 11.50, czyli 10 minut przed ostatecznym terminem.

Rozpoczęło się. Po każdym odczytaniu kwoty przedstawiciele firm oraz władz miasta głęboko oddychali i skrzętnie notowali. Nikt się temu nie dziwił, bo to obecnie największy przetarg komunikacyjny w tej części Europy.

W końcu odczytano ostatnią ofertę. I Chińczykom z China Overseas zrzedły miny. Z ceną 4,498 mld zł byli dopiero na drugim miejscu. Przed nimi Włosi z Turkami. Trzecia cena to oferta Mostostalu, który proponuje 4,974 mld zł (o miliard mniej niż pół roku temu). Również mniej, bo o 200 mln zł, chcą Austriacy z Alpine Bau. Ich oferta to 5,618 mld zł.

Hiszpanie z firmy Dragados także obniżyli swoją cenę. Ale i tak jest ona najwyższa ze wszystkich i opiewa na 6,109 mld zł. - Najwyższa cena wciąż zaskakuje - mówi Krzysztof Malawko, rzecznik Metra.

Po podaniu ostatnich sum Leszek Ruta, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, Jerzy Lejk, prezes Metra Warszawskiego, oraz wiceprezydent Jacek Wojciechowicz zniknęli w korytarzu. - Warto było poczekać i powtórzyć przetarg - komentował na gorąco Wojciechowicz.

Bardziej rozmowny był Marcin Ochmański, z-ca rzecznika ratusza. - Nierealne ceny z zeszłego roku zweryfikowała rzeczywistość - cieszył się. - I chociaż najtańsze oferty są nieco wyższe od kwoty, którą chcieliśmy na tę budowę wydać, nie odrzucamy ich. Jeżeli po weryfikacji przez komisję przetargową nadal będą aktualne, to wówczas podejmiemy ostateczną decyzję - deklaruje.
Jan Jakiel, prezes Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji, twierdzi, że miasto powinno jak najszybciej podpisać umowę na budowę. - Moim zdaniem ceny już nie spadną. Oferta Astaldi jest sensowna i do przyjęcia - tłumaczy. - Przy okazji umarł też mit tanich Chińczyków.

Teraz miasto musi zastanowić się, skąd wziąć brakujące pieniądze (ok. 400 mln zł). Część już ma, bo ok. 200 mln zł uda się zaoszczędzić na moście Północnym, na węźle Marsa i poszerzeniu ul. Modlińskiej.

- Ratusz na pewno ma kilkaset milionów w rezerwie budżetowej - twierdzi Adrian Furgalski, ekspert komunikacyjny z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. - Te ponad trzy miliardy, które zamierzano przeznaczyć na budowę drugiej linii, to była kwota i tak niedoszacowana - dodaje.

Obaj eksperci obawiają się jednak lawiny protestów, które mogą odłożyć w czasie budowę tego odcinka metra. - Konkurencja będzie walczyć i doszukiwać się błędów. Oby wszystko w dokumentacji było w porządku - mówi Adrian Furgalski.

Eksperci cieszą się również z tego, że ten etap mamy w końcu za sobą. Nikt już też nie mówi o nowych tramwajach i planie B, gdyby przetarg się nie powiódł. Krzysztof Malawko nie ma wątpliwości, że jest to spowodowane wielkością inwestycji. - Metro przewozi w jednym kursie od 1,5 do 2 tys. pasażerów. Tramwaj najwyżej 200 osób - mówi.

Od momentu podpisania umowy ze zwycięzcą konkursu będzie on miał 48 miesięcy na wykonanie prac. Z ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego możemy pojechać już w połowie 2013 roku.

- Miasto powinno pójść za ciosem i teraz jak najszybciej rozważyć budowę peryferyjnych odcinków metra, aby po otwarciu nowych stacji były one jak najszybciej przedłużone - mówi Furgalski.

Pierwszy przetarg na centralny odcinek drugiej linii metra unieważniono pod koniec lipca ubiegłego roku. Ekspertyzy przedstawicieli Unii Europejskiej, które zamówił ratusz, wykazały, że kwota 6 mld zł, której żądały wówczas startujące w przetargu konsorcja, jest za wysoka. Dodatkowo miasto mogłoby stracić 900 mln zł dotacji z UE, a na to według ratusza nie mogło sobie pozwolić.

Unieważnienie przetargu wszyscy przyjęli z ulgą, bo budowa po zaproponowanych wtedy cenach oznaczałaby, że będziemy mieć najdroższe na świecie metro. Europejskie stawki wynosiły od 40 do 150 mln euro za kilometr, proponowane wynosiły powyżej 200 mln euro.

polecane: FLESZ: Umacnia się rynek pracownika. Oto zawody najbardziej pożądane.

Wideo

Materiał oryginalny: Metro będzie tańsze - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3