Meng Hongwei. Prezydent Interpolu aresztowany w Chinach. Za...

    Meng Hongwei. Prezydent Interpolu aresztowany w Chinach. Za korupcję

    “The Times”

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Meng Hongwei. Prezydent Interpolu aresztowany w Chinach. Za korupcję

    ©geralt / CC0 Creative Commons

    Było to jedno z najdziwniejszych zaginięć wysokiego urzędnika w ostatnich latach. Chodziło bowiem o samego prezydenta Interpolu, organizacji zrzeszającej przedstawicieli policji kryminalnych z ponad 190 państw na kuli ziemskiej. Okazało się, że szef tej szacownej instytucji odnalazł się i to gdzie?
    Meng Hongwei. Prezydent Interpolu aresztowany w Chinach. Za korupcję

    ©geralt / CC0 Creative Commons

    W poniedziałek chińskie władze poinformowały, że były już szef Interpolu Meng Hongwei - przedtem pisemnie złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska - który w ubiegłym miesiącu z zniknął po przylocie z Francji do domu, został aresztowany pod zarzutem korupcji i przyjmowania łapówek.

    W specjalnym oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej ministerstwa spraw publicznych CHRL czytamy, że Menga przesłuchała już Państwowa Komisja Nadzoru - agencja rządowa odpowiedzialną za korupcję wśród urzędników państwowych.
    Przyczyna podejrzeń - zdaniem członków tej komisji - wynika całkowicie z jego „własnych działań, kłopotów, które sam sobie przysporzył i uporu”. - W obliczu prawa nikt nie jest uprzywilejowany. Nie ma tu żadnych wyjątków. Każdy, kto je naruszył, musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności i surowo ukarany - czytamy we wspomnianym oświadczeniu.

    W poniedziałek wieczorem Interpol ogłosił, że Meng złożył pisemną rezygnację ze skutkiem natychmiastowym tuż po tym, gdy władze chińskie poinformowały o podejrzeniach wobec jego osoby. Tymczasowym szefem tej międzynarodowej organizacji policyjnej mianowano pochodzącego z Korei Południowej Kim Dzong Janga.

    Żona Menga, Grace Meng, już wcześniej, gdy mąż nie wracał do Francji - na jej terenie znajduje się siedziba Interpolu - z podróży do Chin, wyrażała obawy o swoje bezpieczeństwo. Przez kilka dni trwała nerwowa cisza wokół jego osoby, w końcu francuscy śledczy zdecydowali sie wysłać prośbę do chińskich władz o wyjaśnienie, co się z Wengiem dzieje, choć Paryż nie miał jeszcze wtedy pojęcia, ze znajdował się on w Chinach.

    Dodajmy, że Meng Hongwei sprawuje także funkcję wiceministra w chińskim resorcie bezpieczeństwa publicznego. Teraz staje się kolejną postacią na coraz dłuższej liście tamtejszych polityków, urzędników i celebrytów, którzy padli ofiarą prowadzonej przez rząd kampanii wymierzonej w korupcję, a powszechnie uznawanej za narzędzie eliminowania wszelkiego sprzeciwu wobec rządów prezydenta Xi Jinpinga.

    Przykładem jest tu los słynnej chińskiej gwiazdy kina Fan Bingbing. Aktorka nagle znikła ponad trzy miesiące temu. Nikt nie wiedział, gdzie przebywa i co się z nią dzieje. Były najrozmaitsze spekulacje, co do jej losu, że uciekła z kraju w obawie pzred aresztowaniem lub, że trafiła do więzienia w Chinach podejrzana o unikanie płacenia podatków.

    Pojawiła się ponownie w zeszłym tygodniu po tym, gdy zgodziła się zapłacić grzywnę i zaległe podatki o równowartości 100 milionów funtów.

    Ani francuskiego rządu, ani Interpolu nie poinformowano, że jeszcze przed jego aresztowaniem przeciw Mengowi już toczyło się dochodzenie. Zarówno francuski gabinet jak i Interpol dowiedzieli się o sprawie dopiero, gdy żona Chińczyka zgłosiła na policję, że zaginął on po wylocie z Francji 25 września. Na konferencji prasowej w hotelu w Lyonie - w tym mieście znajduje się siedziba Interpolu - Grace Meng poinformowała, że po przylocie do Chin mąż wysłał jej SMS o treści - Poczekaj na mój telefon.

    Cztery minuty później, używając swojego telefonu służbowego, wysłał jej emoji z rysunkiem noża. Dziś Grace Meng sądzi, że chciał jej w ten sposób przekazać, iż ma kłopoty. Nie zadzwonił ponownie. - Myślę, że ma na myśli to, że znalazł się w niebezpieczeństwie. To ostatnia, ostatnia wiadomość od mojego męża. Potem nie już nie zadzwonił i zniknął - powiedziała Grace Meng.

    Żona byłego szefa Interpolu chce, aby sprawą jej męża zajęła społeczność międzynarodowa.. - Chociaż nie mogę go zobaczyć, nasze serca wciąż są ze sobą związane. Dlatego nic mu się nie stanie. Zazwyczaj pozostajemy w codziennym kontakcie - dodała Meng, którą teraz razem z dwójką ich dzieci objęła juz specjalną ochroną francuska policja.

    Informacja o aresztowaniu Menga Hongwei pojawiła się tuż po tym, gdy w sobotę sekretarz generalny Interpolu Jurgen Stock wyraził na Twitterze swoją frustrację zaistniałą sytuacją. - Poprzez oficjalne kanały służb ochrony porządku wystąpiliśmy z prośbą do władz chińskich o wyjaśnienie statusu prezydenta Interpolu Menga Hongwei - napisał Stock.

    W związku z obawami o samopoczucie Menga, zażądał też od władz Chin informacji na temat jego zdrowia i kondycji psychicznej . Stanowisko prezydenta Interpolu to funkcja w znacznej mierze reprezentacyjna. Bieżącymi działaniami organizacji kieruje jej sekretarz generalny.

    Gdy Meng Hongwei otrzymał nominację na stanowisko szefa Interpolu, grupy obrońców praw człowieka wyrażały obawy, że Pekin może próbować wykorzystywać jego pozycję do ścigania za granicą własnych dysydentów. W przeszłości Chiny wielokrotnie bowiem naciskały na poszczególne kraje, by te doprowadziły do aresztowania i deportacji obywateli tego państwa oskarżanych przez nie o szereg przestępstw - od korupcji począwszy aż po terroryzm.

    Tłumaczenie: Zbigniew Mach


    Associated Press/x-news

    POLECAMY:


    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo