Mazurek: Chiny tracą impet, co będzie dalej?

Jan Mazurek
Strefa euro walczy, jak może, z kryzysem. Portugalski parlament zdecydowaną większością głosów zaaprobował zaostrzenie dyscypliny finansowej. Niestety, znów niepomyślne wieści nadeszły z Hiszpanii, której nie powiodła się aukcja obligacji rządowych.

Stany Zjednoczone tradycyjnie już odnotowały ujemne saldo handlu zagranicznego. W lutym nadwyżka importu nad eksportem wyniosła 46 mld dol. W ciągu roku amerykański eksport spadł o 5,5 proc. - wynika z danych za marzec. W tymże miesiącu wydatki rządu USA przewyższały wpływy o kwotę bliską 200 mld dol. Coraz trudniej zapanować nad sytuacją budżetu, którego znaczącym obciążeniem są odsetki od długu publicznego. Ten już dawno przekroczył kwotę 15 bln dol.

Czytaj też: W Stanach coraz lepiej, w Europie coraz gorzej

Niepomyślne wieści nadeszły z Hiszpanii, której nie powiodła się aukcja obligacji rządowych

W marcu inflacja spadła do 2,7 proc., licząc rok do roku. Był to więc szósty miesiąc obniżki tempa wzrostu cen w USA. W pierwszym tygodniu kwietnia zwiększyła się liczba bezrobotnych Amerykanów.

Czytaj też: Półwyspy toną w kryzysie

Jak podał GUS, w marcu inflacja w Polsce wyniosła 3,9 proc., co oznacza jej spadek o 0,3 punktu procentowego wobec lutego. Oddala się więc czarna wizja podwyżek stóp procentowych, o czym wcześniej nadmieniał szef NBP. Nie można jednak wykluczyć, że Rada Polityki Pieniężnej nie będzie chciała w przyszłości podjąć działań, aby sprowadzić inflację do niższego poziomu. Podaż pieniądza M3 wzrosła w marcu o ponad 9 proc. wobec analogicznego okresu roku ubiegłego. Saldo na rachunku obrotów bieżących za luty wykazuje deficyt w kwocie 1,58 mld zł, na co znaczący wpływ miały wyniki handlu z zagranicą. W okresie styczeń - luty br. polski eksport wyrażony w cenach bieżących wyniósł 94,0 mld zł, a import 102,7 mld zł. Wobec analogicznego okresu ubiegłego roku odnotowaliśmy wzrost eksportu o 14,1 proc., a importu o 12,8 proc. Ujemne saldo wymiany handlowej wyniosło więc 8,7 mld zł. Jest to poziom zbliżony do ubiegłorocznego.

Niepokojące informacje napływają z Chin, których gospodarka wzbudzała dotychczas powszechny podziw. Tempo wzrostu gospodarczego w I kwartale br. wyniosło 8,1 proc., licząc rok do roku, i było o 0,8 punktu procentowego niższe niż w IV kwartale ubiegłego roku. Handel zagraniczny odnotował w marcu niewielką nadwyżkę eksportu nad importem, a w lutym jego saldo było ujemne. To nowa, aczkolwiek niedobra jakość w chińskim handlu zagranicznym. Wzrastają więc obawy przed dalszym pogarszaniem koniunktury w Państwie Środka. Na pocieszenie wzrosła marcowa produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna.

Czytaj też: Pozostałe komentarze ekonomiczne Jana Mazurka

Nie można również nie zauważyć sukcesu Chin w walce z inflacją, która w marcu wyniosła 3,6 proc. Przypomnijmy, w ubiegłym roku jej wartość skoczyła nawet do 6,4 proc. W tej sytuacji należy tylko liczyć na determinację Chińczyków, a jej im nigdy nie brakowało.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie