Maturzyści: na studia techniczne i za granicę

Joanna Pieńczykowska
Tomasz Hołod/Polskapresse
Aż 49 proc. tegorocznych maturzystów nie podjęło jeszcze decyzji o kierunku studiów - wynika z badania, które przeprowadziła Uczelnia Vistula. To zdaniem ekspertów niepokojące, zwłaszcza że badanie przeprowadzono w marcu, na dwa miesiące przed okresem, kiedy 350 tys. tegorocznych absolwentów szkół średnich zdawać będzie egzamin dojrzałości i rozpocznie starania o przyjęcie na wyższe uczelnie.

- Wybór kierunku studiów jest jedną z najtrudniejszych decyzji życiowych. Połowa absolwentów będzie musiała go dokonać pod presją czasu, a pośpiech jest zwykle złym doradcą- uważa prof. dr hab. Jan Fazlagić, ekspert ds. zarządzania wiedzą z Uczelni Vistula. Jego zdaniem to w dużej mierze efekt przestarzałego systemu nauczania w szkołach średnich i gimnazjach.

Czytaj też: Dłuższe studia i zmiany kierunku będą płatne

Za najmniej przyszłościowe uchodzą kierunki humanistyczne i związane ze sportem

- Powinniśmy kłaść większy nacisk na identyfikację i rozwój zainteresowań, w przeciwnym razie będziemy produkować armię wykształconych, ale bezrobotnych absolwentów, którzy przy wyborze studiów, zamiast predyspozycjami osobowościowymi i zainteresowaniami, będą się kierować sugestiami znajomych lub rodziców. Bądź też chwilową modą - dodaje prof. Fazlagić.

Czytaj też: Niż demograficzny pustoszy prywatne uczelnie. Za 15 lat upadnie większość szkół wyższych

Polskie nastolatki nie różnią się jednak od innych Europejczyków. Na przykład naukowcy z hiszpańskiego Uniwersytetu w Cádiz, którzy przebadali aż 700 uczniów w wieku od 17 do 20 lat, stwierdzili, że niemal 70 proc. z nich jeszcze nie ma pomysłu na to, jaką ścieżkę kariery wybrać i w jakiej pracy mogliby się sprawdzić. Być może to efekt tego, że bezrobocie wśród młodych w Hiszpanii sięga już prawie 50 proc.

Polscy uczniowie przebadani przez Uczelnię Vistula są zdania, że największą szansę na znalezienie pracy dają obecnie kierunki techniczne (44 proc.). Atrakcyjne ich zdaniem są również studia medyczne (tak uważa co czwarty ankietowany) oraz ekonomiczne (w ocenie co piątego). Za najmniej przyszłościowe uchodzą kierunki humanistyczne (7 proc. wskazań) i związane ze sportem, turystyką i rekreacją (4 proc. wskazań).

Czytaj też: Deficyt budżetowy rośnie w zastraszającym tempie. Już wynosi 60 proc. planu na cały rok

To zdecydowana zmiana postaw. Przez lata uczelnie techniczne borykały się z niedoborem studentów. - Teraz ten trend się wyraźnie odwraca, informatyka jest jednym z najbardziej obleganych kierunków studiów - komentują eksperci. Z badania wynika, że zmienia się postrzeganie wyższych uczelni prywatnych, choć państwowe szkoły nadal wybiera zdecydowana większość (67 proc. uczniów). Zdaniem maturzystów prywatne dysponują nowocześniejszą infrastrukturą niż uczelnie państwowe (tak uważa 70 proc. badanych). Z kolei już 48 proc. uczniów sądzi, że uczelnie prywatne dysponują bardziej wykwalifikowaną kadrą naukową, nadal jednak 52 proc. dostrzega w tym zakresie przewagę uczelni państwowych. - Niż demograficzny i rosnąca konkurencja sprawiają, że uczelnie prywatne muszą bardziej zabiegać o studentów, dlatego w wielu aspektach już teraz są one lepsze od państwowych - przekonuje prof. Krzysztof Rybiński, rektor Uczelni Vistula.

Interesujące są też wyniki badań planów zawodowych. Aż 27 proc. tegorocznych maturzystów widzi swoją przyszłość w międzynarodowej firmie. - Trochę mnie to zaskakuje, bo rozmawiając ze studentami, słyszę, że wielu z nich odrzuca jednak korporacje - mówi Izabela Kielczyk, psycholog biznesu.

Czytaj też: Bilety na PKP kupisz przez smartfona. Koniec ze staniem w kolejce do kasy!

Co ciekawe, 23 proc. młodych ludzi chce postawić na własną działalność. Niepokojące jest jednak, że kolejne 22 proc. planuje wyjechać z kraju w poszukiwaniu zatrudnienia. - Młodzi ludzie znają języki, są bardziej otwarci na nowe doświadczenia, wyjazd za granicę nie stanowi dla nich problemu. A za granicą na podobnych stanowiskach można więcej zarobić - komentuje Kielczyk.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bartosz Klimek
Cádiz to bardzo ładna nazwa miasta - ale po hiszpańsku. W polskim używamy innej, też ładnej nazwy: Kadyks.
B
Bartosz Klimek
Po cóż innego? Jak ktoś nie chce iść na studia, to powinien zdobyć porządne wykształcenie techniczne lub zawodowe.
A
Adrianna
Sebastian - ja studiuję tam i powiem ci, że wcale nie jest tak lekko, choć idzie się dogadać. Bardzo podoba mi się to, że wykładowcy przekazują bardzo przystępną i potrzebną wiedzę, nie teoretyzują, widać że im zależy i że są normalnie opłacani. Nie robią fuszerki.
S
Sebastian
Nikt tak nie powiedział :P
ALe chyba każdy chce mieć papier? Nie?
Ktoś w ogóle coś wie o tej Vistuli? Co można tam postudiować?
R
RK
hahah, a kto powiedział, że wszysycy maturzyści musza isc na studia?
Dodaj ogłoszenie