Mateusz już jest po operacji. Lekarze wstawili mu nowe stawy skroniowo-żuchwowe. To pierwsza taka operacja w Białymstoku (zdjęcia, wideo)

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Zaktualizowano 
Już po operacji. Wszystko poszło dobrze - uśmiecha się dr Dorota Dziemiańczyk-Pakieła z Oddziału Onkologii z Zakresem Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w szpitalu wojewódzkim w Białymstoku. To ona wszczepiła młodemu mężczyźnie implanty stawów skroniowo-żuchwowych. To pierwsza taka operacja na Podlasiu. - Kilka tygodni rehabilitacji i Mateusz będzie mógł normalnie żyć - obiecuje dr Dorota Dziemiańczyk-Pakieła. Anatol Chomicz
Już po operacji. Wszystko poszło dobrze - uśmiecha się dr Dorota Dziemiańczyk-Pakieła z Oddziału Onkologii z Zakresem Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w szpitalu wojewódzkim w Białymstoku. To ona wszczepiła młodemu mężczyźnie implanty stawów skroniowo-żuchwowych. To pierwsza taka operacja na Podlasiu. - Kilka tygodni rehabilitacji i Mateusz będzie mógł normalnie żyć - obiecuje dr Dorota Dziemiańczyk-Pakieła.

Do tej pory, niestety, niestety nie było to możliwe. 23-letni mężczyzna rok temu miał wypadek na motocyklu. Miał połamaną szczękę. Niestety, leczenie zastosowane na początku nie pomogło. Pojawiły się komplikacje. Z miesiąca na miesiąc coraz mniej mógł otwierać usta.

Bo - jak mówi dr Dorota Dziemiańczyk-Pakieła - w wyniku powikłań doszło do ankylozy, czyli zesztywnienia obu stawów skroniowo-żuchwowych. Tuż przed operacją Mateusz mógł rozewrzeć szczęki zaledwie na 1 centymetr.

Będę mógł ugryźć jabłko - cieszy się 23-letni Mateusz. W piątek lekarze wszczepią mu stawy skroniowo-żuchwowe

To bardzo komplikowało codzienne życie. - Jedzenie muszę naprawdę mocno rozdrabniać. Mam też problem z myciem zębów. Kupuję sobie takie małe szczoteczki dla dzieci i tak próbuję sobie radzić - opowiadał nam przed operacją chłopak. Problemem było też na przykład ziewanie. Nie pamięta, kiedy normalnie ugryzł jabłko. No i ten ból, który tak naprawdę nie opuszczał go nawet na chwilę.

Ale nie to było najgorsze. - To stan, który zagraża życiu. Gdyby doszło do zachłyśnięcia, duszności, zmiany ropnej w obrębie gardła, to pilna tracheotomia jedynie mogłaby uratować Mateuszowi życie. - nie ma wątpliwości dr Dorota Dziemiańczyk-Pakieła.

To właśnie ona podjęła się pomocy 23-latkowi. Jak przeprowadzać takie operacje uczyła się w szpitalu w Olsztynie, u dr. Krzysztofa Dowgierta. To on pomógł przygotować operację, zakwalifikować pacjenta oraz zaplanować operację. Sam zabieg przeprowadzili już lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego - specjaliści głównie z zakresu chirurgii szczękowej przy silnym wsparciu zespołu anestezjologicznego.

Specjalne implanty, które pomogą żyć Mateuszowi, wykonała podlaska firma ChM. Potrzebne do tego były wyniki badań tomografem komputerowym i gipsowy odlew szczęki Mateusza. Sama operacja kosztowała około 9 tys. zł, implanty dodatkowo 40 tys. zł.

Ale - jak mówi dr Dziemiańczyk-Pakieła, to inwestycja, która się opłaca: - Dzięki temu, że te panewki są wykonane indywidualnie, będą dłużej służyć i idealnie odtworzą funkcje tych utraconych.

Operacja polegała na usunięciu patologicznie zmienionych części gałęzi żuchwy wraz z głowami stawowymi z obu stron. Następnie lekarze wszczepili Mateuszowi indywidualnie przygotowane protezy panewek i głów stawowych.

Białostoccy chirurdzy usunęli nowotwór kobiecie w ciąży. Operacja się udała, ale młodą mamę czeka jeszcze leczenie

Trwała kilka godzin. Ale na szczęście zakończyła się sukcesem. Teraz mężczyznę czeka kilkutygodniowa rekonwalescencja i rehabilitacja.

- I wrócę w końcu na studia - cieszył się przed operacją Mateusz.

Wideo

Materiał oryginalny: Mateusz już jest po operacji. Lekarze wstawili mu nowe stawy skroniowo-żuchwowe. To pierwsza taka operacja w Białymstoku (zdjęcia, wideo) - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 września, 6:45, Gość:

Oddział OTOLARYNGOLOGII a nie onkologii tumany.

Popieram. Proszę skorygować błąd

G
Gość

Oddział OTOLARYNGOLOGII a nie onkologii tumany.

G
Gość

I to są artykuły które chce się czytać. Gratuluje. Życzę zdrowia Mateuszowi

Dodaj ogłoszenie