Masakra na stacji metra w stolicy Meksyku. Runął wiadukt i wagoniki spadały na samochody. 23 osoby nie żyją

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
W wypadku na stacji metra w stolicy Meksyku zginęły 23 osoby, a ponad 70 zostało rannych. Wypadek wydarzył się, gdy zawalił się wiadukt metra i wagoniki kolejki spadały na przejeżdżające poniżej samochody.

Co najmniej 23 osoby zginęło w wyniku zawalenia się wiaduktu metra w stolicy Meksyku, co spowodowało runięcie wagonów na jadące pod spodem samochody – poinformowała miejscowa policja lokalne władze.

Rannych zostało ponad 70 osób. Filmy w meksykańskiej telewizji i mediach społecznościowych pokazywały, jak wiadukt upada na jadące poniżej samochody. Ratownicy pracują cały czas w miejscu. Dramat wydarzył się na stacji Olivos w stolicy Meksyku, Mexico City.

Nagrania z miejsca wypadku pokazywały wagony wiszące w powietrzu, gdy w pobliżu rozlegały się syreny pogotowia ratunkowego. Nagranie w telewizji Milenio pokazało, że wiadukt z nieznanych przyczyn zapadł się. Na kolejnym zaś filmie widać, jak ratownicy medyczni i strażacy przeczesują miejsce wypadku w poszukiwaniu osób, które przeżyły katastrofę.

Burmistrz Mexico City, Claudia Sheinbaum, napisała na Twitterze, że belka nośna wiaduktu nie wytrzymała i doszło do zawalenia się całej konstrukcji. Dodała, że na miejscu tragedii pracuje coraz więcej wiele ekip ratowniczych, ranni zabierani są natychmiast do szpitali.

- Akcje ratunkowe zostały na krótko przerwane o północy, ponieważ obawiano się, że wiszące wagony mogłyby runąć i na miejsce konieczne było ściągnięcie specjalnego dźwigu. W pociągu wciąż są uwięzieni ludzie, chociaż nie wiemy, czy jeszcze żyją – komentowała Sheinbaum .

Sheinbaum dodała, że co najmniej jeden samochód był uwięziony pod gruzami, a ratownicy szukali ocalałych. Do wypadku doszło około godziny 22:30 czasu lokalnego na linii metra nr 12, znanej również jako linia złota. Została ona otwarta w 2012 roku. Konstrukcja powstawała, gdy minister spraw zagranicznych Marcelo Ebrard był burmistrzem miasta Meksyk.

- To straszna tragedia. Solidaryzuję się z ofiarami i ich rodzinami. Należy zbadać przyczyny tego straszliwego dramatu, jestem do dyspozycji władz, aby pomóc we wszystkim, co jest konieczne - napisał Ebrard na Twitterze.

Metro w Meksyku, oficjalnie zwane Sistema de Transporte Colectivo, jest drugim co do wielkości systemem metra w Ameryce Północnej po metrze w Nowym Jorku. W 2019 roku obsłużyło 1,655 miliarda pasażerów.

W tym metrze doszło do co najmniej dwóch poważnych wypadków od czasu jego otwarcia pół wieku temu. W marcu ubiegłego roku zderzenie dwóch pociągów na stacji Tacubaya spowodowało śmierć jednego pasażera, raniąc 41 osób. W 2015 roku pociąg, który nie zatrzymał się na czas, zderzył się z innym na stacji Oceania, raniąc 12 osób.

Co w Polsce drożeje najszybciej?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jotgie

To "metro" od samego początku było felerne. Część w ogóle nie działała po wybudowaniu ze względu na kiepską jakość konstrukcji.

Dodaj ogłoszenie