reklama

Marzenia Roberta Lewandowskiego: gole, rekordy i głosy w plebiscycie Ballon d'Or

Michał Skiba
Michał Skiba
Zaktualizowano 
fot. szymon starnawski / polska press
Robert Lewandowski tworzy historię. Strzela w każdym meczu i znowu jest jednym z kandydatów do Złotej Piłki magazynu "France Football". Forma z ostatnich miesięcy każe wierzyć Lewemu w wysokie miejsce w plebiscycie. W sobotę może pomóc sobie jeszcze bardziej. Bayern zagra u siebie z Unionem Berlin, w bramce beniaminka Bundesligi stanie Rafał Gikiewicz.

Zbliża się koniec października, a Lewy nie trafił do siatki tylko w meczu o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund. Przegrane 0:2 starcie z BVB odbyło się 3 sierpnia. W Bundeslidze strzela co 58 minut - 12 goli w ośmiu spotkaniach. Do tego pięć trafień w czterech meczach Ligi Mistrzów i jedno w jedynym dotychczas meczu Pucharu Niemiec. Polak ma już na koncie 18 goli.

- Nie wiem, jak Robert to robi. Trudno mi nawet znaleźć odpowiednie słowa. Bez niego Bayernowi byłoby bardzo trudno - mówi Giovane Elber, były świetny napastnik Bayernu. Brazylijczyk w rozmowie z „Bildem” stwierdził, że Lewandowski może pobić rekord Gerda Muellera z sezonu 1971/72. Niemiec strzelił wtedy 40 goli w samej Bundeslidze. - Myślałem, że ten rekord jest nie do pobicia, ale Lewy może to zrobić - dodaje Elber.

Następną ofiarą Lewandowskiego może być bramkarz Unionu Berlin Rafał Gikiewicz. Bayern w sobotę podejmie beniaminka Bundesligi. Dotychczas Gikiewicz i „RL9” mierzyli się tylko raz - 12 września 2009 r. Stojący w bramce Jagiellonii Białystok Gikiewicz, przegrał z Lechem Poznań 2:3. Pierwszego gola dla Kolejorza strzelił wtedy (jakżeby inaczej) Lewandowski.

W tym roku Lewandowski ma już na koncie 41 goli. W piłce klubowej? 36 goli. Nikt nie strzelił więcej...

Piszczek w derbach

Hitem tej kolejki Bundesligi będą jednak derby Zagłębia Ruhry. Łukasz Piszczek powinien wrócić do podstawowego składu Borussii Dortmund na mecz z Schalke. W środowym meczu Ligi Mistrzów z Interem zastępował go Hakimi, w drużynie gości brakowało również Marco Reusa. On również powinien zagrać od pierwszej minuty w starciu z S04. Żółto-Czarni po ośmiu kolejkach Bundesligi mają tylko punkt straty do lidera z Moenchengladbach, a tymczasem media w Niemczech plotkują o zmianie trenera. Luciena Favre’a miałby zastąpić Jose Mourinho. Portugalczyk ponoć pilnie szlifuje swój język niemiecki. - Dzisiaj tak już jest. Jeśli idzie dobrze, przesadza się w jedną stronę, jeśli źle - w drugą. Nie mam z tym problemu, koncentruję się na swojej pracy - rzucił na przedmeczowej konferencji Favre.

Peter Schmeichel z wizytą w Polsce

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie