Martin Schmitt: Kubacki jest najlepszy, ale on i Geiger mogą mieć zaraz problemy

Michał Skiba
Michał Skiba
Andrzej Banas / Polska Press
Dawid Kubacki i Karl Geiger mogą opaść z sił, a druga część sezonu może należeć do Stefana Krafta. Austriak dopiero się rozkręca - uważa Martin Schmitt, legenda skoków, obecnie ekspert Eurosportu. Zapraszamy do rozmowy.

Michał Skiba: Niemcy z wielką łatwością wygrali konkurs drużynowy w Zakopanem. Był pan zaskoczony, że poszło tak łatwo?

Martin Schmitt: Myślę, że ten sezon ma kilka drużyn na podobnym poziomie, a wynik zależy od weekendowej formy. W tym momencie jesteśmy bardzo silni, nie tylko Karl Geiger skacze dobrze, Stephan Leyhe też udowadnia swoją wartość, a ma potencjał na wygrywanie konkursów. Constantin Schmid też skakał bardzo dobrze. Od dawna są w formie, mają pewność siebie, stąd nie byłem zaskoczony wygraną, ale w niedzielę wiele się zmieniło. Przykład Kamila Stocha dobrze pokazuje, że z tą formą bywa różnie. On zmagał się z problemami w kilku ostatnich tygodniach, a u siebie w domu wszystko się zmieniło i wygrał. Trudno przewidzieć, co wydarzy się w następny weekend.

Polacy mają problem z czwartym zawodnikiem. Dlaczego Jakub Wolny w tym sezonie skacze tak słabo? Zwłaszcza od niefortunnej dyskwalifikacji w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni.

No cóż, to są skoki narciarskie... Jeśli nie jesteś w środku, nie widzisz pewnych detali, to czasem trudno to ocenić na podstawie skoków konkursowych. W tym sporcie bardzo łatwo zatracić pewność siebie. Nagle nie umiesz dolecieć, osiągnąć pewnych rzeczy. Masz uczucie, że wszystko robisz źle, w dodatku często brakuje szybkości na progu. Kuba może czuć, że jego ciało nie zachowuje się tak, jakby chciał. Musi pracować, próbować. Wiem, że to nie jest dosyć prosta sytuacja, ale najważniejsze, to nie stracić spokoju. Musi kontrolować nerwy, gdy nie idzie. Wtedy łatwiej o wytężoną pracę. Musisz sobie zaufać, inaczej nie odzyskasz formy i pewności siebie.

Kamil Stoch weekendem w Zakopanem na stałe wrócił na swój poziom?

Pamiętam siebie i Adama Małysza, gdy on zmagał się z kłopotami, przyleciał do Zakopanego i wygrał. I poszło. Kamil ma umiejętności, potrafi się skupić na swoim zadaniu, połączyć elementy układanki. Miał problemy w Turnieju Czterech Skoczni, ale wszyscy wiedzieliśmy, że w Zakopanem będzie mocny. Poniosła go atmosfera, oni dali mu pewność siebie. Przestał myśleć o swoich błędach, skupił się na pozytywach. Skakał na swoim najwyższym poziomie. Wiedział, że jak się na to wzniesie, to wygra. Ten sezon nie jest dla niego łatwy, ma już w nim wzloty i upadki. Rzeczy, nad którymi pracuje, to bardzo delikatne niuanse. Teraz sprawił, że wszystko działało. Wygrał, ale formy nie będzie mu łatwo utrzymać. Bardzo możliwe, że Dawid Kubacki w następny weekend będzie lepszy.

Dawid Kubacki ma szanse na Puchar Świata?

Dawid jest dla mnie w tym sezonie najlepszy. Przed nami jeszcze tyle konkursów, ale to jest akurat spory atut dla Stefana Krafta. Po nim widać, że wciąż się rozkręca. Trudno mi powiedzieć, czy Kubacki i Geiger utrzymają taką formę do końca sezonu. Stefan jest najrówniejszy i najsilniejszy. Nigdy się nie poddaje, zawsze jest blisko podium, uwielbia skakać w Skandynawii, w norweskim Raw Air może sobie poradzić najlepiej.

Czas na Puchar Świata na legendarnej Okurayamie w Sapporo. Zazwyczaj całej stawce wyjazd do Japonii w tym momencie sezonu nie jest na rękę...

Co można powiedzieć? Chcesz walczyć o Kryształową Kulę, to musisz polecieć do Japonii. Problemem Sapporo zawsze był wiatr, który potrafił bardzo mieszać. Tam trzeba mieć szczęście, dobre skoki nie wystarczą. Polecieć tam i skoczyć krótko, przy tej całej wycieczce, to jest zawsze frustrujące. Gdy skakałem, to lubiłem tam latać. Tam jest naprawdę miła atmosfera, jest to lekkie rozluźnienie po TCS. Dla Polaków może to być trudne, bo ich skoki przed własną silną publicznością mocno eksploatują. Ja mówiłem sobie „zróbmy sobie sportowe wakacje w Japonii”, zróbmy to dobrze, cieszmy się inną kulturą.

Konkursy i kwalifikacje Pucharu Świata w skokach narciarskich w Eurosporcie 1 i Eurosport Playerze.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gienek

Do ludzi dobrej woli. www.siepomaga.pl/serce-misi

G
Gość

Dla Martina Schmitta: Wszystkiego Najlepsiejszego w Dniu Urodzin!

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Dodaj ogłoszenie