Marsz o Wolność antycovidowców w Poznaniu. Krzyczeli, że nie wierzą w pandemie koronawirusa i żądają zniesienia obostrzeń

AM
Od soboty na terenie całego kraju obowiązują zasady z żółtej strefy, czyli m.in. obowiązek noszenia maseczek na otwartej przestrzeni, a także zakaz dużych zgromadzeń powyżej 100 osób. Na ten sam dzień tzw. "antycovidowcy" zaplanowali Marsze o Wolność w kilku miastach, w tym w Poznaniu.Kolejne zdjęcie >>>Robert Woźniak
W sobotę, 10 października na Starym Rynku w Poznaniu odbyła się manifestacja antycovidowców, czyli osób, które nie wierzą, że koronawirus stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Uczestnicy Marszu o Wolność przeszli ulicami miasta. Żądali zaniechania wszelkich testów, izolacji i kwarantanny.

Od soboty na terenie całego kraju obowiązują zasady z żółtej strefy, czyli m.in. obowiązek noszenia maseczek na otwartej przestrzeni, a także zakaz dużych zgromadzeń powyżej 100 osób.

Zobacz wideo:

Na ten sam dzień tzw. "antycovidowcy" zaplanowali Marsze o Wolność. Około godziny 17 na Starym Rynku w Poznaniu zjawiła spora grupa ludzi, którzy nie wierzą w koronawirusa, nie chcą nosić maseczek i domagają się zniesienia obostrzeń i ograniczeń. “Żądamy zaniechania wszelkich testów, izolacji i kwarantanny” to hasło tego spotkania. Skandowano m.in. "Precz z Kaczorem – dyktatorem", "Zdejmij maskę niewolniku", "Rząd na bruk, bruk na rząd" czy "Stop pandemii".

- Ludzie umierali i umierają. Mogę wierzyć w pandemię nowotworów 300 osób zmarłych dziennie, pandemię chorób krążenia 500 osób zmarłych dziennie - stwierdził uczestnik marszu pan Roman i dodaje: Starzy i chorzy ludzie powinni na siebie uważać i nie wychodzić, dla nich to jest ryzyko, tak jak grypa.

- Przyszłam tutaj zaprotestować przeciwko karaniu ludzi, którzy nie czynią przestępstw. To nie jest coś, za co można nas karać. Konstytucja nie zabrania nam chodzić bez maseczek - mówiła pani Krystyna, która przyszła również by wyrazić sprzeciw wobec obowiązkowych szczepień.

Zobacz też:

Marsz o Wolność przeszedł przez Piłę. Wśród manifestujących ...

Protest rozpoczął się na Starym Rynku, a zakończył na Kaponierze. Uczestnikom nie dopisała pogoda, w trakcie marszu zaczął mocniej padać deszcz.

- Może i jest ten koronawirus, ale nie jest on aż tak groźny, by tak nas pozamykać w domach. Chcemy to zmienić - zauważyła uczestniczka spotkania, pani Beata.

Podobny marsz miał się dzisiaj odbyć we Wrocławiu, jednak tuż przed rozpoczęciem przedstawiciel wrocławskiego ratusza rozwiązał manifestację. W Poznaniu większość uczestników zgromadzenia założyła maseczki. Pozostałym przypomniała o tym obecna na miejscu policja.

- Na tym marszu było za mało ludzi. Gdyby udało się wygenerować efekt skali w całym kraju, gdyby na ulice wyszedł milion lub dwa, to rzeczywiście mogłoby się coś zmienić - podsumował pan Roman.

Wśród manifestantów była m.in. Justyna Socha znana ze stowarzyszenia Stop NOP.

Sprawdź też:

Wideo

Materiał oryginalny: Marsz o Wolność antycovidowców w Poznaniu. Krzyczeli, że nie wierzą w pandemie koronawirusa i żądają zniesienia obostrzeń - Głos Wielkopolski

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aaron Goldstein

Nikt z protestujących nie zaprzecza wirusowi, lecz sprzeciwia się metodom jego zwalczania. Kto z zamieszczających komentarze zmienia maseczki co 15 minut? A tylko w takim przypadku jesteście w stanie ochronić swoje płuca przed grzybicą. Nie wiem na jakim proteście był dziennikarz bo podczas przemarszu tylko policjanci byli w maseczkach. Dla rzetelności daję linka do nagrania z przemarszu na trasie Stary Rynek-Wrocławska-Półwiejska-Kościuszki-Ratajczaka-Św. Marcin-Rondo Kaponiera. A policjanci od momentu rozpoczęcia protestu nikogo nie legitymowali za wyjątkiem prowokatora z racą. Dziennikarzu spójrz w lustro. https://m.facebook.com/groups/709974809606845?view=permalink

A
Aga

Chciałabym zobaczyć tych protestujących jak wylądują w szpitalu i będą przechodzić zakażenie bardzo ciężko. Polak mądry po szkodzie?? Z całą pewnością ci co przeszli zakażenie nie śmieją się z pandemii.

G
Gość

Historia was oceni- w Polsce były w przeszłości potężne epidemie m.in dżumy i hiszpanki i faktycznie dziesiątkowały one ludzi i też nie wierzono w ich istnienie- wszystko do czasu! Maska i mycie rąk nie odbiera nikomu wolności- jest żadnym obciążeniem w kontekście konsekwencji zarażenia się/zarażenia kogoś. I proszę głupot nie pisać, że zdrowi nic nie muszą- nawet po teście na Covid19 negatywnym nikt nie zapewni, że chwilę później nie doszło do zarażenia. Maska ma też plusy- nie wdycham pyłków i spalin i innych zanieczyszczeń w powietrzu. Nikt mi nie pluje w twarz. Moim zdaniem kary powinny być drakońsko wysokie i nieuchronne. Nie warto dyskutować i próbować edukować ludzi, którzy przez tyle miesięcy pandemii sami nie zechcieli porównać wirusa grypy i Covid19- dzieciak z 1 klasy podstawówki widzi różnice a wielu dorosłych dalej twierdzi, że to grypa... Paranoja i szaleństwo! Chciałabym też apelować, aby osoby nieprzestrzegające obostrzeń z góry rezygnowały z pomocy służby zdrowia w razie zakażenia. Coraz więcej tych ,,antycovidowców,, przekonuje się w szpitalu, że to nie są żarty. Wiem bo koleżanka pracuje tam jako salowa. Wielka szkoda, że tyvh wszystkich tragedii niemożna nagrać i pokazać publicznie- w ciągu kilku sekund by odechciało się protestów!

R
RT

o jezu, i Poznań dotknął ten debilizm. jak mawiał Lem póki nie wszedłem do Internetu nie wiedziałem, ze tylu idiotów jest na świecie

R
R-oman 2.0

Panie Romanie! Ludzie w Polsce mają trochę oleju w głowie i wolą nie ryzykować pobytu w szpitalu jednoimiennym. Obyś Pan tam nie musiał się udać. Miłego dnia!

Dodaj ogłoszenie