reklama

Marsz Niepodległości 2015. Robert Winnicki: To będzie najspokojniejszy marsz w historii

Marcin Dobski AIPZaktualizowano 
Szymon Starnawski
Poseł ruchu Kukiz’15 i prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki uważa, że tegoroczny Marsz Niepodległości będzie najspokojniejszy w historii. Nawet jeśli nie, będzie się znacznie różnił od tych z lat ubiegłych

Tegoroczny Marsz Niepodległości, który przejdzie ulicami stolicy 11 listopada, z pewnością będzie się różnił od tych z lat ubiegłych. Po zmianie prezydenta Polski, gdy Bronisława Komorowskiego zastąpił na stanowisku Andrzej Duda, stowarzyszenie organizujące marsz postanowiło - jak mówi jego prezes Witold Tumanowicz - wyciągnąć rękę i wysłało do Kancelarii Prezydenta zaproszenie do wzięcia udziału w marszu. Do tej pory głowa państwa zwalczała rozwijającą się inicjatywę poprzez organizowanie kontrwydarzenia „Razem dla Niepodległej”. Zmiana prezydenta miała być więc przełomem. Podsekretarz stanu w kancelarii Wojciech Kolarski poinformował jednak, że 11 prezydent Duda ma inne plany. - Liczyłem na możliwość przełomu w tym znaczeniu, że nie wezmą góry kwestie polityczne - mówi Tumanowicz, który uważa, że w stosunku do lat ubiegłych i tak jest postęp, ponieważ prezydent nie organizuje równoległego marszu.

Andrzej Duda weźmie jednak udział w mszy w archikatedrze warszawskiej, potem w Belwederze wręczy najwyższe odznaczenia państwowe. Kolejnym punktem jego dnia będzie uroczysta odprawa wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza, spotkanie z przedstawicielami korpusu dyplomatycznego, a potem wyjazd do Białej Podlaskiej na lokalne uroczystości. - Szkoda, bo zaprzepaścił szansę, a powinien być prezydentem wszystkich Polaków - ubolewa Sylwester Chruszcz, który został wybrany na posła z list komitetu ruchu Kukiz’15, a który od lat jest związany z narodowcami. Zdaniem posła ta decyzja to kontynuacja partyjnej polityki, bo PiS w przeszłości równolegle organizował obchody w Krakowie.

Nawet bez udziału prezydenta marsz będzie się różnił od poprzednich, a towarzyszyć będzie mu hasło „Polska dla Polaków, Polacy dla Polski”. Rozpocznie się już o godz. 14, do tej pory zwykle startował później. Poprzedzi go msza w kościele św. Barbary. - Około 14 gromadzimy się na rondzie Dmowskiego, następnie przez most Poniatowskiego pójdziemy na błonia Stadionu Narodowego, gdzie dojdzie do przemówień i występów muzycznych - mówi poseł ruchu Kukiz’15 Robert Winnicki. Informuje też, że pojawią się organizacje narodowców z innych krajów Europy. Swój udział zapowiedzieli przedstawiciele nacjonalistycznej partii węgierskiej Jobbik. - Być może uda się przed południem oprowadzić naszych gości po parlamencie - dodaje Winnicki, prezes Ruchu Narodowego.

Organizatorzy celowo chcieli rozpocząć jak najwcześniej, tak żeby marsz przeszedł ulicami stolicy, gdy będzie jasno. Zmrok zdaniem Tumanowicza pobudza złe instynkty, a w latach ubiegłych często dochodziło do awantur, zwykle z pilnującymi bezpieczeństwa policjantami. - Zawsze chcieliśmy, żeby marsz był bezpieczny, ale przez niefrasobliwość czy złą wolę policji dochodziło do ekscesów - twierdzi Chruszcz.

- Jestem przekonany, że będzie to najspokojniejszy z dotychczasowych marszów - odważnie zapowiada Winnicki, który zapewnia, że tylko jakieś obowiązki mogą sprawić, że któryś z posłów związanych z narodowymi organizacjami nie weźmie udziału w wydarzeniu. - To, że narodowcy mają tak wielu posłów w Sejmie, jest zasługą popularności marszu - uważa Chruszcz. Z list ruchu Kukiz’15 dostało się na Wiejską dziewięć osób, które można klasyfikować jako narodowców.

Zdaniem Tumanowicza incydenty, do których dochodziło w latach ubiegłych, to margines, biorąc pod uwagę liczbę wszystkich uczestników zgromadzenia. - Szkody w 2013 r. były spektakularne, ale jeden z obywateli wyliczył, że te powstające po sylwestrze szacuje się na dużo większe - twierdzi prezes stowarzyszenia.

Wtedy doszło do spalenia „Tęczy” na placu Zbawiciela, ataku uczestników marszu na teren squatu Przychodnia oraz zamieszek pod ambasadą rosyjską. Po tym zdarzeniu do rosyjskiego MSZ wezwany został polski ambasador.

Mimo zamieszek w okolicach Stadionu Narodowego i na moście Poniatowskiego spokojniej było przed rokiem. Być może trend jest taki, jakiego życzyliby sobie organizatorzy, którzy zapewniają, że z roku na rok uczą się i starają się wyciągać wnioski z wydarzeń. Wszystko, aby marszowi zamiast zamieszek towarzyszyła duma Polaków. - Marzy mi się, żebyśmy ten dzień świętowali dumnie, na wzór amerykańskiego święta niepodległości - mówi Tumanowicz.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
MD

Tekst jest o nadchodzącym marszu, a nie o tym sprzed dwóch lat. Nie ma więc potrzeby pisać o tym co napisali już chyba wszyscy dziennikarze co do jednego. Pozdrawiam.

q
qwer

Ci chuligani, o których mowa to POLICJA przebrana w dresy w szalikach kibolskich!!! Byłem, widziałem, doświadczyłem! To najgorsi zdrajcy narodu polskiego, działający z ramienia władzy nastawionej przeciwko własnemu narodowi!!! MARIAN KOWALSKI prawdziwy patriota i mąż stanu. Czołem wielkiej POLSCE!!!

l
laura85

nie będzie nam nikt ograniczał prawa do świętowania Niepodległości!
Faszysto Jerzy, nie używaj słów których znaczenia zgoła nie rozumiesz.
Znów podobni Tobie wyjdą rzucać w nas kostką brukową?
Pozdrawiam

l
laura85

jak wiele i na temat mają do przekazania w/w lemingi :)
no cóż uczeń 1 klasy podstawówki potrafi układać składne i wyrażające myśli zdania, domniemam, że autor jest na nieco niższym poziomie, co akurat cieszy mnie ogromnie.
Skoro przeciwnicy idei narodowej są na takim poziomie, znaczy, że jest dobrze.
CWP

e
egi

Nie pisz o Krymie i Rosjanach, bo nie masz zielonego pojęcia o co biega. Również nie masz pojecie o reszcie.

m
michel

100/100

o
ooptyk26

Parchy z pisu nadal nienawidzą Polaków. Jak się nie zlikwiduje 2000000 parcha to nigdy w Polsce nie będzie porządku. Z parchem się nie dyskutuje parcha się likwiduje powiedział sadownik do sadownika i to zrobili.

f
ff

Trudno odzwyczaić się od hebrajskiego i cyrylicy, towarzyszu......

p
patriota

Niemcy, żydzi, banderowcy i komuchy- WARA OD POLSKI

m
mateo

Zapomnieliście tylko dodać, że podpalenie budki pod ambasadą rosyjską zlecił minister speaw wewnętrznych, a spalenia wozu TVN dokonali prowokatorzy przywiezieni policyjnymi samochodami.

K
Ktoś

Obecna Ukraina rządzona jest przez banderowców. Rosja zwalcza banderyzm!

K
Ktoś

Ciekawe kim są przeciwnicy narodowców, skoro nie potrafią pisać poprawnie po polsku?

Wystarczy spojrzeć na zamieszczone komentarze!

G
Gość

Oni sa nikim ooo,1 % poparcja w narodzie zadymiarze kpina w z sejmu ze tacy sie tam znalezli.To jest wlasnie kukiz mydlo i powidlo.............Lepeer to przynajmniej niekiedy madrze mowil pamietacie o wiezieniach CIA jak sie z niego smiali wszyscy a to prawda bla albo o piskorskim 183 pod rzad w ruletke ygral itd itd za duzo wiedzial i mu zycie skrocili.A ci to zero totalne bez znaczenia .Panie kukiz cos pan narobil !!1

G
Gość

Już to widze juz to widze juz to widze juz to widze ha ha ha ha ha ale jaja ale jaja ale jaja...............................panie winniak nie pieprz farmazonow ale jaja ha ha ha ha ....

K
Karolina

Most Poniatowskiego to pułapka,prowokowanie masakry na niespotykaną skalę!!! KTO DO TEGO DOPUŚCIŁ????

Dodaj ogłoszenie