Mariusz Staniszewski: Zabójcy zadrżą

redaktor działu opinie
Coś jakby pękło. Nie wiadomo kiedy, trochę znienacka, okazało się, że w Polsce można wsadzać do więzień komunistycznych zbrodniarzy. Nie tylko tych z lat 50., za którymi nie wstawi się nawet pies z kulawą nogą.

Za kratki zaczęli trafiać także mordercy, którzy jeszcze kilka lat temu pewni bezkarności śmiali się w twarz rodzinom zamordowanych. A na dodatek pseudoobrońcy praworządności mówili, że tak właśnie powinna wyglądać sprawiedliwość. Skazanie winnych masakry w kopalni Wujek, zabójstwa Grzegorza Przemyka czy mordowania robotników w Lubinie powoduje, że PRL przestaje być krajem oranżady w proszku i małych fiatów.

Przywraca mu okrutną twarz totalitarnego państwa. Te wyroki odcinają nas od komunistycznego garba. Przestajemy być państwem postkomunistycznym. Każdy kolejny peerelowski zbrodniarz, który trafia za kratki, przybliża nas do normalności. Przywraca poczucie sprawiedliwości. Zwiększa obszar moralności.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie chce już usprawiedliwiać ludzi, którzy stali za zabójstwami PRL-u. Nie nazywa ich ludźmi honoru. Powszechne jest żądanie, by sądzić nie tylko "cyngli", lecz także zleceniodawców.

Dlatego spokojnie nie powinni już spać odpowiedzialni za masakrę na Wybrzeżu w 1970 r. Wygląda na to, że sprawiedliwość dosięgnie też zleceniodawców zabójstwa Stanisława Pyjasa, ks. Popiełuszki i autorów stanu wojennego. Miejmy nadzieję, że parasol ochronny dla nich został zwinięty raz na zawsze.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
proll

Durna kobieto, czy widziałaś kiedyś obrażenia powstałe po upadku ze schodów, a widziłaś ślady po pobiciu? Zostaw komputer i wracaj lepiej do tego co umiesz najlepiej, czyli karmienia świń.

o
ossad

Książka o Wałęsie jest znakiem tego samego, a tak atakowana na tych łamach. A zatem stawiacie na to, że jednak większość czytelników "Polski" myśli: ręce precz od bohaterów Solidarności, natomiast w oczywisty sposób zakładacie, że nikt nie opowie się po stronie dawnego aparatu komunistycznego, jak kiedyś Michnik, więc można o nim pisać twarde, męskie teksty z pochwałą kary za zbrodnie. I wieszczyć koniec postkomuny, choć zapowiedzią tego było dojście PiS do władzy - ale to "Polsce" podobało się jakby mniej...
Ale w sumie podoba mi się ten pluralizm (ach, jakie modne niegdyś słowo) poglądów. Wchodzi się na stronę z zainteresowaniem, a nie tylko po to, żeby się pośmiać, jak na stronę gazety.pl.

I
Iwona Stanecka

Jaja będą gdy przy wnikliwszym śledztwie okaże się, że Pyjas był rzeczywiście narąbany i po pijaku zleciał z tych schodów na Szewskiej. Wtedy powiecie, że komuna się trzyma mocno i ma swoje macki wszędzie.

Dodaj ogłoszenie