Marian Banaś pod lupą CBA. Opozycja domaga się od Zbigniewa Ziobry ujawnienia czego „tak naprawdę szukają agenci CBA”

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Marian Banaś pod lupą CBA.Opozycja domaga się od Zbigniewa Ziobry ujawnienia czego „tak naprawdę szukają agenci CBA”
Marian Banaś pod lupą CBA.Opozycja domaga się od Zbigniewa Ziobry ujawnienia czego „tak naprawdę szukają agenci CBA” fot marek szawdyn/polska press
Posłowie Koalicji Obywatelskiej, po serii przeszukań miejsc związanych z szefem NIK Marianem Banasiem, chcą aby prokurator generalny Zbigniew Ziobro ujawnił, czego agenci CBA szukali m.in. w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli. Zdaniem opozycji, zakrojona na tak szeroką skalę akcja Biura świadczy o tym, że Marian Banaś mógł mieć dokumenty obciążające PiS. Z kolei wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta przekonuje, że chodzi jedynie o oświadczenia majątkowe.

Na zorganizowanej w Sejmie konferencji prasowej poseł PO Robert Kropiwnicki stwierdził, że jesteśmy świadkami „bezprecedensowej walki polskich instytucji”. - NIK wchodzi do Prokuratury Krajowej, a prokuratura zleca Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu kontrolę w mieszkaniach Mariana Banasia, ale również w siedzibie NIK, czym ewidentnie narusza immunitet prezesa Izby - mówił poseł.

Kropiwnicki dodał, że działania CBA to „kolejny etap upadku PiS, które kiedyś chciało być bardzo praworządna partią, a dzisiaj jest obrazem nędzy i rozpaczy”.

PO domaga się od Ziobry ujawnienia informacji o Banasiu

- W oparciu o informacje medialne domagamy się od prokuratora generalnego, który powinien panować nad tą sytuacją, aby ujawnił wszystkie informacje, które dotyczą Mariana Banasia. Żeby powiedział jakie zarzuty są mu stawiane, żeby ujawnił w oparciu o co CBA weszło do siedziby NIK – mówił Kropiwnicki.

- Prokurator generalny powinien ujawnić też co jest zarzucane Marianowi Banasiowi oraz czego tak naprawdę agenci CBA szukają w siedzibie NIK, jak również w mieszkaniach Mariana Banasia oraz jego najbliższych - dodał poseł.

Nie chodzi o oświadczenia majątkowe?

Zdaniem parlamentarzysty PO zakres działań CBA pokazuje, że „to nie jest szukanie informacji o oświadczeniach majątkowych”.

- Uważamy, że szukają dużo więcej informacji, dużo poważniejszych, które mogą obciążać polityków PiS, a te informacje może posiadać Marian Banaś – mówił Kropiwnicki.

Z kolei poseł Marcin Kierwiński podkreślił, że obecnie „służby specjalne wykorzystywane są jako oręż w walce politycznej”.

Dodał, że opozycja chce ujawnienia „prawdziwych zarzutów” stawianych Marianowi Banasiowi, nie dlatego, że interesuje ją los prezesa NIK, jako „człowieka z nominacji PiS, który jest produktem pisowskiego systemu”. - Tak naprawdę chcemy wiedzieć czego CBA szuka u Mariana Banasia (…) Tak zakrojona na szeroką skalę akcja pokazuje, że Marian Banaś poosiada dokumenty, które są dużym zagrożeniem dla PiS. Nie wiemy co w nich jest, wiemy natomiast że prezes Banaś był ważnym elementem pisowskiego układu, bliskim współpracownikiem m.in. premiera Mateusza Morawieckiego – tłumaczył Kierwiński.

Kaleta zapewnia, że nie ma drugiego dna

Do sprawy odniósł się wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, którzy zapewniał na antenie RMF FM, że chodzi jedynie o oświadczenia majątkowe Banasia. Dopytywany dodał, że skala działań CBA wynika m.in. z „zainteresowania mediów”. - Spowodowane jest tym, że sprawa dotyczy jednego z najważniejszych urzędników w państwie i wątpliwości wokół niego narastających, co do których wyjaśnienia są oczekiwane przez opinię publiczną, media. Ale przede wszystkim instytucja, którą kieruje, jest instytucją konstytucyjną, zatem nie może być wątpliwości wokół osoby, która tą instytucją zarządza - tłumaczył poseł PiS.

CBA w mieszkaniach Banasia

Jak poinformował Onet, w środę rano agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeszukali nieruchomości szefa NIK Mariana Banasia w Warszawie i Krakowie. Zrobiło to na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, która prowadzi śledztwo dotyczące oświadczeń majątkowych Banasia.

Według informacji RMF FM agenci Biura zabezpieczali dokumenty związane z kupnem i zbyciem nieruchomości należących do byłego szefa Krajowej Administracji Skarbowej, m.in. faktury, umowy, akty notarialne oraz inne dokumenty, które dokumentowałyby obrót nieruchomościami.

Stacja ustaliła także, że pojawiły się również nowe informacje związane z zakupem nieruchomości przez Mariana Banasia - chodzi o sprzedaż jednej z działek w Małopolsce.

Agenci w siedzibie NIK

Na przeszukaniu mieszkań się jednak nie skończyło. Funkcjonariusze CBA weszli również do siedziby Najwyższej Izby Kontroli, aby przeszukać gabinet Mariana Banasia.

Opór stawili pracownicy NIK, z jej dyrektorem generalnym na czele. Z kolei mec. Marek Małecki, pełnomocnik Banasia, zapowiedział złożenie zażalenia na czynności CBA i prokuratury. Osteczni jednnak CBA weszło do biura Banasia.

CBA zatrzymuje syna Banasia

Media ujawniły, że funkcjonariusze Biura zatrzymali także syna Mariana Banasia - Jakuba. Choć część mediów twierdziła, że to nieprawda, ostatecznie on sam kontaktował się z Onetem i potwierdził te informację „serią SMS-ów”.

„Zatrzymało mnie CBA. Zaraz wezmą telefon” - napisał do Onetu Jakub Banaś. „Mają nakaz zatrzymania mi telefonu i laptopa. Przeszukują na razie” - dodał. Na pytanie portalu, co przeszukują, odpisał, że „auto i pokój hotelowy”.

Tymczasem również wczoraj okazało się, że NIK rozpoczął kontrolę w Prokuraturze Krajowej. Według rzecznika NIK, działania te były zaplanowane wcześniej.

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

My katolicy nie mówimy "burdel" tylko "hotel na godziny".

L
Leszek

Jakby PiS był mądry to by wiedział bez CBA że pan Banaś przekazał informacje i dokumenty komuś innemu z uwagi na to że spodziewał się CBA !!!

G
Gość

raczej na bufetową

Dodaj ogłoszenie