Marek Pielach: Pozwólcie upadać

dziennikarz działu opinie
Nareszcie. Tyle można powiedzieć o ustawie o upadłości konsumenckiej, nad którą wczoraj debatował rząd.

Gdyby ten projekt faktycznie wszedł w życie, oznaczałoby to, że nasze państwo przechodzi przemianę podobną do komornika Lucjana ze słynnego filmu Feliksa Falka. Na początku jest on podłą kreaturą - z uśmiechem na ustach zajmuje szpitalny sprzęt i zabiera dzieciom zabawki.

Na końcu filmu jest jednak miłym facetem, trochę tylko obłąkanym. I podobnie jak komornik Lucjan Rzeczpospolita Polska zezwala teraz na eksmisję całych rodzin na bruk, choćby nawet wpadły w długi nie z własnej winy. Biernie patrzy też na astronomicznie narastające odsetki kredytów, które zabiły (dosłownie) niejedną osobę i firmę.

Tymczasem uregulowanie stosunków pomiędzy wierzycielami a dłużnikami jest właśnie zadaniem państwa. Tylko ono może sprawić, że jedna strona nie zniszczy drugiej.

Ten projekt na razie to gwarantuje. Dłużnik odpowiada całym swoim majątkiem (łącznie z mieszkaniem, bo zawsze może wynająć tańsze). Musi też regularnie przedstawiać raporty ze spłaty odsetek. Na samym początku udowadnia zaś, że popadł w długi nie z własnej winy.

Te wszystkie kryteria nie mogą zniknąć podczas głosowań w Sejmie. W przeciwnym razie ustawa mająca pomóc biednym zamieni się w narzędzie do wyłudzania pieniędzy przez drobnych cwaniaków.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie