Marek Kuchciński. „GW”: PiS rozważa dwa warianty dymisji marszałka Sejmu w związku z „rodzinnymi lotami”

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
PiS rozważa dwa warianty postępowania z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim, po tym jak na jaw wyszła sprawa jego „rodzinnych lotów” rządowym samolotem – informuje „Gazeta Wyborcza”. Jednak w obu wariantach dymisja Kuchcińskiego jest pewna. PO chce aby Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła samego Kuchcińskiego i działanie Kancelarii Sejmu.

Sprawa dymisji marszałka Sejmu ma rozstrzygnąć się na piątkowym posiedzeniu Sejmu – wniosek o jego odwołanie złożyli posłowie PO-KO.

Jak donosi dziennik, powołując się na informacje od jednego z posłów PiS, możliwe będą wówczas dwa scenariusze.

Pierwszy z nich mówi o tym, że PiS wstawi się za Markiem Kuchcińskim, a ten mimo to złoży rezygnację ze stanowiska marszałka. Jak wynika z informacji „Wyborczej”, taką opcję rozważa prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Drugi scenariusz zakłada „błyskawiczne” odwołanie Kuchcińskiego. - Nie ma debaty o lotach marszałka, jest tylko informacja o jego następcy - mówi gazecie jeden z posłów PiS. - Gdyby opozycja dokopała się do nowych kompromitujących faktów, np. potwierdziła, że rodzina marszałka latała sama, to co byśmy zrobili? Dlatego sensowne wydaje się, by Kuchciński niby sam podał się do dymisji. Wtedy choć trochę kontrolowalibyśmy sytuację - dodaje parlamentarzysta.

Z informacji dziennika wynika, że Kuchcińskiego miałby na stanowisku obecny wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, który zdaniem rozmówcy gazety „i tak faktycznie rządzi w Sejmie”.

PO chce kontroli NIK w Kancelarii Sejmu
– Dzisiaj wnosimy do NIK o przeprowadzenie w trybie pilnym kontroli w Kancelarii Sejmu, która dotyczy dwóch ważnych zagadnień, Po pierwsze, legalności, celowości wydatkowych środków na loty marszałka Kuchcińskiego i oczywiście gospodarności, a to się wiąże z celowością wydatkowanych środków na jego loty Warszawa-Rzeszów, Rzeszów-Warszawa. No i druga ważna kwestia, którą musi zbadać w trybie pilnym NIK to kwestia archiwizacji dokumentów w Kancelarii Sejmu – stwierdził na poniedziałkowym briefingu w Sejmie poseł PO Mariusz Witczak.

Jego partyjny kolega Robert Kropiwnicki oznajmił natomiast, że PO zwraca się do minister Agnieszki Kaczmarskiej, szefa Kancelarii Sejmu o „natychmiastowe ujawnienie wszystkich dokumentów związanych z lotami marszałka Kuchcińskiego na trasie Warszawa-Rzeszów, Rzeszów-Warszawa”. - Bo tych lotów było najwięcej – stwierdził Kropiwnicki.

Loty marszałka Kucińskiego

Pod koniec lipca b.r. Radio Zet podało, że marszałek Marek Kuchciński podróżował rządowymi samolotami wspólnie ze swoją rodziną. Od stycznia do lipca 2019 r. miało miejsce sześć lotów samolotu rządowego, kiedy na pokładzie znajdowali się Marek Kuchciński z członkami jego rodziny - w zależności od danego przypadku z córką, synami lub żoną Dorotą Kuchcińską. Ostatecznie okazało się, że loty były aż 23. Wiele z nich odbyło się do miejsca zamieszkania marszałka.

Po ujawnieniu informacji, Kuchciński zdecydował, że pokryje koszty przelotów członków jego rodziny, a pieniądze przekaże na cele charytatywne.

Sprawą uregulowania kwestii lotów czołowych polityków zajęła się Kancelaria Sejmu

Kosztowne loty

Kancelaria Sejmu podkreśla, że loty marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego były „misją oficjalną”. Z tym, że wiele z nich odbywało się w weekendy, z rodziną i do jego rodzinnego Rzeszowa.

Poza tym marszałek Sejmu (jak i posłowie) ma prawo do bezpłatnych biletów na rejsy PLL LOT – kursy z Warszawy do Rzeszowa są codziennie. Darmowe przeloty LOT-em nie dotyczą jednak rodzin parlamentarzystów.

Poza tym każdy lot marszałka Sejmu rządowym samolotem generuje dodatkowe koszty. Jak pisała „Gazeta Wyborcza” weekendowe loty Kuchcińskiego do Rzeszowa odbywały się w trybie „misji oficjalnej o statusie HEAD”. Każdy tego typu lot wymaga m.in. zapasowego samolotu z załogą, zapasowego lotniska oraz postawienia służb w stan gotowości.

Reasumując, nawet jeśli rodzina polityka poniesie koszty przelotu rządowym samolotem według średniej centy biletu lotniczego, to lot taką maszyną zawsze musi mieć status HEAD - a to generuje dodatkowe koszty, których członkowie rodziny polityków nie pokrywają.

Zmiany instrukcji HEAD, które uregulują ewentualne podróże rodzin osób transportowanych wojskowymi statkami powietrznymi zapowiedział szef MON Mariusz Błaszczak. - Nowe przepisy zostaną przyjęte niezwłocznie – napisał na Twitterze.

Według wyliczeń Onetu, blisko sto lotów od marca 2018 r. do maja 2019 r. kosztowało budżet państwa ponad 4 mln zł.

Zniszczone dokumenty

Posłowie Platformy Obywatelskiej dotarli do 400 stron dokumentów dotyczących lotów realizowanych przez Bazę Lotnictwa Transportowego na zlecenie Kancelarii Sejmu.

Okazuje się, że dokumenty lotów marszałka Kuchcińskiego za lata 2016–2017 zostały już zniszczone - ustaliła „Rzeczpospolita”. Te które otrzymali posłowie dotyczą jedynie ostatnich 16 miesięcy. Ale i te dokumenty są niepełne, bo np. tylko trzy loty na ponad sto od marca 2018 do lipca 2019 r. posiadają listy pasażerów.

Zmiana przepisów

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk poinformował w ubiegłym tygodniu, że zostało znowelizowane zarządzenie szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczące podróży krajowych lub zagranicznych - odbywających się w związku z wykonywaniem na rzecz Kancelarii Premiera zadań innych, niż wykonywane w ramach stosunków pracy.

Wyjaśnił, że do przepisów, które regulują wykorzystanie transportu lotniczego wprowadzony został dodatkowy rozdział. - W sytuacji, w której rodziny osób transportowanych w ramach procedury HEAD, czy też rządowym transportem lotniczym przebywałyby na pokładzie statku powietrznego w innej formule, niż skład oficjalnej delegacji, wtedy takie osoby będą ponosiły koszty tej podróży – mówił Dworczyk.

Szef KPRM sprecyzował, że owa odpłatność będzie stanowiła średnią wartość kosztu biletu lotniczego na danej trasie. Koszty podróży ma wyliczać biuro finansów w porozumieniu z biurem dyrektora generalnego.

Dworczyk zapytany został - co z kosztami dotyczącymi zapewnienia bezpieczeństwa członkom rodzin? - Procedura HEAD obowiązuje wyłącznie osobę, której przysługuje ochrona Służby Ochrony Państwa (…) Ochrona nie przysługuje rodzinie, która przebywa na pokładzie statku powietrznego – odpowiedział.

Wcześniej w sprawie interweniował Jarosław Kaczyński. To właśnie on zwrócił się do ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka i szefa KPRM o uregulowanie sprawy służbowych lotów. Podobny apel wystosował do rezydenta Andrzeja Dudy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 31

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Panie prezesie Jarosławie, jeśli sa wolne miejsca w samolocie rządowym, to zmawaiam 5 dla siebie i rodziny na cały wrzesień! jeśli dlaej będzie taki model przelotów rodzinnych ma pan mój głos w wyborach - tylko rodzina! tylko w państwie kuchcińskim!

J
Jot;

Chyba żartujecie, nie ma mowy o żadnej dymisji. Wszystko się ładnie zamiecie pod dywan.

B
Brzeszczotto
2019-08-05T17:06:12 02:00, Brzeszczotto:

Kolejna dmuchana afera. Jeżeli nawet Pan Marek ustąpi ze zajmowanego stanowiska, to będzie kolejnym marszałkiem inny człowiek Pana Jarosława. No i co w ten sposób osiągnie tzw. opozycja składająca się w głównej mierze z byłych członków partii (pisząc "partia" myślę "lenin"), byłych agentów TW SB i dewiantów seksualnych? Nic. Tylko dekomunizacja i lustracja zakończy tego typu dmuchane polityczne antypolskie i antykatolickie hucpy i szopki.

2019-08-06T08:12:08 02:00, goość:

Uuu, kolego, dekomunizacja doprowadzi do tego, że w PiS mało kto zostanie, a już szczególnie z wierchuszki. Tego chcesz?

Tego właśnie chcę. Komuchy na śmietnik historii. Tam jest ich miejsce wśród czerwonych odpadów. We "wierchuszce" partii Pana Jarosława nie ma komunistów. A ten z Jasła Stanisław P. to dobry, bo nawrócony komunista. On za lata zdrady i służby czerwonym renegatom oraz za przynależność do sowieckiej agentury PZPR teraz w pocie czoła, w ramach pokuty, pracuje dla nas Prawdziwych Polaków Katolików, dla Wolnej Polski. Niestety już tak ciepło nie można się wyrazić o innych komuchach i ich agentach tak licznie zasilających postkomunistyczne partie i partie założone właśnie przez byłych funkcjonariuszy i agentów SB PRL.

g
gosc

Dejta im władzy autorytarnej, dejta głupcy i klaszczcie jak idioci.

K
Krakus

Jaka opozycja taka afera.. sprawa bulwersująca ale powiedzmy sobie szczerze świadczy tylko o tym, że wszędzie się znajdzie czarna owca. Wypad z owcą i do przodu.

G
Gość

Przed jesiennymi wyborami to najwiekszy cios dla PiS.Taki kuchcinski ma gleboko w d... prosby dr. J. Kaczynskiego o godne zachowanie. Na dymisje juz za pozno. Zreszta ci z POKO nic nie maja da gadania sami sa oszustami i darmozjadami.

K
Katarzyna

"Zemsta jest rozkoszą bogów" za całą kadencję opozycja zemściła się na marszałku. Opzycja /Po, PSL, I inne kukizy/ dalej nie mają własnego program , bo nie mają czym konkurować z PISem, dlatego my wyborcy mamy tematy zastepcze w ich wydaniu typu obrona LGBT, bo najlepszą obroną własnych braków jest atak.

R
Ryś

Wysłać go na placówkę dyplomatyczną z żoną, im dalej tym lepiej BO TO NAJWIĘKSZY NIEUDACZNIK W PIS !!!

g
goość
2019-08-05T17:06:12 02:00, Brzeszczotto:

Kolejna dmuchana afera. Jeżeli nawet Pan Marek ustąpi ze zajmowanego stanowiska, to będzie kolejnym marszałkiem inny człowiek Pana Jarosława. No i co w ten sposób osiągnie tzw. opozycja składająca się w głównej mierze z byłych członków partii (pisząc "partia" myślę "lenin"), byłych agentów TW SB i dewiantów seksualnych? Nic. Tylko dekomunizacja i lustracja zakończy tego typu dmuchane polityczne antypolskie i antykatolickie hucpy i szopki.

Uuu, kolego, dekomunizacja doprowadzi do tego, że w PiS mało kto zostanie, a już szczególnie z wierchuszki.

Tego chcesz?

H
High

A myślicie że on kazał zapis video zniszczyć gdzie się bawi z nieletnia?

k
katolik z fary

Artykuły z gaz-wyb należy traktować z przymrużeniem oka, podobnie jak informacje z tvn-u czy polsatu.

B
Brzeszczotto

Kolejna dmuchana afera. Jeżeli nawet Pan Marek ustąpi ze zajmowanego stanowiska, to będzie kolejnym marszałkiem inny człowiek Pana Jarosława. No i co w ten sposób osiągnie tzw. opozycja składająca się w głównej mierze z byłych członków partii (pisząc "partia" myślę "lenin"), byłych agentów TW SB i dewiantów seksualnych? Nic. Tylko dekomunizacja i lustracja zakończy tego typu dmuchane polityczne antypolskie i antykatolickie hucpy i szopki.

G
Gość

Platforma chce... Niech loty tuska i borusewicza sprawdzają hipokryci

g
goość
2019-08-05T14:33:16 02:00, Gość:

Przy okazji rozliczyć Tuska i Borusewicza,a także z ośmiorniczek Sikorskiego.

Jakoś zapomniałeś o Szydło, co regularnie latała na weekend do Brzeszcz (przez Kraków, ma się rozumieć).

g
goość
2019-08-05T14:46:13 02:00, Gość:

Spokojnie, to tylko wyborcza...

Pewnie, że nie ma się czym denerwować.

Właśnie ogrodnik przyznał, że raz leciała wyłącznie jego żona.

I zadeklarował, że wpłaci za ten lot 28 tysięcy, bo tyle wyliczyło wojsko.

Poprzednio wpłacił 15 tysi za kilkanaście lotów kilkorga członków rodziny.

Pewnie zmienił kalkulator.

Dodaj ogłoszenie