Marek Biernacki: Wszyscy doskonale wiedzieli, jak zagłosuję,...

    Marek Biernacki: Wszyscy doskonale wiedzieli, jak zagłosuję, to było naturalne. Wszyscy się tego spodziewali

    Dorota Kowalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Marek Biernacki

    Marek Biernacki ©Piotr Smolinski

    O głosowaniach w sprawie ustaw aborcyjnych, atmosferze w Platformie Obywatelskiej i o swojej politycznej przyszłości mówi Marek Biernacki, były polityk PO, w rozmowie z Dorotą Kowalską.
    Marek Biernacki

    Marek Biernacki ©Piotr Smolinski

    Spodziewał się Pan wyrzucenia z Platformy Obywatelskiej?
    Po atmosferze, jaka panowała ostatnio w klubie, spodziewałem się sankcji, ale nie aż tak radykalnych. Nie byłem zaskoczony reakcją zarządu, ale - jak mówię - nie przypuszczałem, że w grę będzie wchodziło usunięcie z Platformy Obywatelskiej.

    To jaka jest ta atmosfera w Platformie, że spodziewał się Pan sankcji?
    Próbowano wmówić opinii publicznej i członkom PO, że to głosowanie jest głosowaniem technicznym, podczas gdy było to klasyczne głosowanie polityczne, a przede wszystkim światopoglądowe.
    Ta determinacja w przekazie świadczyła o tym, że nie będzie jak dawniej. Bo dawniej głosowania w sprawach światopoglądowych co najwyżej kończyły się karą finansową i uważam, że byłaby ona najbardziej naturalna. Za swoje wartości czasami trzeba płacić.

    Do tej pory zdarzyło się, żeby w klubie Platformy obowiązywała dyscyplina podczas głosowań w sprawach światopoglądowych?
    Nie, nie było do tej pory w Platformie Obywatelskiej dyscypliny podczas głosowań w sprawach światopoglądowych. PO zawsze szczyciła się tym, że jest partią otwartą. Prawdę mówiąc, w polskim parlamencie większość ugrupowań stara się nie wprowadzać dyscypliny podczas takich głosowań - takiego zwyczaju do tej pory nie było.

    Pana koledzy spodziewali się, jak Pan zagłosuje?
    Doskonale wiedzieli, jak zagłosuję. To było naturalne. Wszyscy się tego spodziewali. Nie zmieniam zasad, nie zmieniam wyznawanych przez siebie wartości. Od początku funkcjonowania w Platformie byłem z tego znany - taki jestem. Podejrzewam, że gdybym zagłosował inaczej, wywołałbym tym zdziwienie nie tylko wśród moich wyborców, zwolenników, sympatyków Platformy, ale także po drugiej stronie - w środowiskach lewicowych. Każdy wie, że trzymam się określonych wartości i jestem im wierny.

    CZYTAJ TAKŻE: Biernacki, Fabisiak i Tomczyk wykluczeni z PO. Scheuring-Wielgus, Schmidt i Mieszkowski zawiesili członkostwo w Nowoczesnej

    Pan zagłosował za tym, żeby odrzucić ustawę zaproponowaną przez Barbarę Nowacką, a dalej pracować w komisji nad ustawą zaostrzającą obecną ustawę aborcyjną, prawda?
    Tak jest.

    A nie prościej było zagłosować za tym, żeby nad obiema ustawami pracować w komisjach?
    Proszę zwrócić uwagę, że wskazanie klubu było całkowicie inne. Było takie: że głosujemy za ustawą przedstawioną przez Barbarę Nowacką, a jesteśmy przeciw dalszym pracom w kwestii zmian przepisów dotyczących aborcji eugenicznej.

    A Pan zagłosował dokładnie odwrotnie!
    Tak, bo takie są moje przekonania. Jeżeli mój klub powiedziałby: głosujemy za obiema ustawami, albo: głosujemy przeciw obu ustawom - to sytuacja byłaby diametralnie inna. Na pewno dla mnie trudniejsza, bo trudniej byłoby mi w takich okolicznościach podjąć decyzję. Ale w tym wypadku sprawa była jasna: tak przedstawione głosowanie było głosowaniem nad wartościami.

    Tyle tylko, że tym głosowaniem opozycja totalnie się ośmieszyła!
    Opozycja ośmieszyła się swoją retoryką. Bo albo mówimy, że jesteśmy za kompromisem aborcyjnym, albo mówimy, że jesteśmy przeciwni temu kompromisowi. Niby Platforma ten kompromis popiera, a nagle opowiada się za projektem pani Barbary Nowackiej, więc tak naprawdę kontestuje obecny kompromis. Mówimy o wolności sumienia, więc ta wolność obowiązuje także podczas takich głosowań. Przecież każdy doskonale wie o tym, że jaki projekt zostanie przyjęty w polskim parlamencie, ostatecznie zadecyduje prezes Kaczyński. Proszę zwrócić uwagę, wszystkim umknęło, że wielu polityków PiS głosowało za projektem Barbary Nowackiej.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Zdjęcie autora komentarza
    Żadne tłumaczenia Biernackiego nie trafiają do przekonania

    Gabriel Potoczny

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Dobrze , że Biernackiego wyrzucono. Postąpiono słusznie. Były minister powinien wiedzieć jak wygląda rzeczywistość.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dzień w dzień solidarne warchoły tylko się warcholą. Zniszczono, rozgrabiono, cały majątek

    wypracowany przez powojenne pokolenia Polaków, sprzedano kraj okupantowi i sojuszniczym (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    zdrajcom a s ... sprzedajne k... tylko o swoich stołkach i korytach. niezależnie od sztandaru. Dociera do suwerena że tak jak dziś średnio banki dają 1% od lokat to od zagrabionych mu transformacją...rozwiń całość

    zdrajcom a s ... sprzedajne k... tylko o swoich stołkach i korytach. niezależnie od sztandaru. Dociera do suwerena że tak jak dziś średnio banki dają 1% od lokat to od zagrabionych mu transformacją po 100 milionów to 1000 000 rocznych odsetek ! A po 100 milionów znalazło się u cugowatych kluczyków z willami wartymi miliardy, w przejętych za złotówkę bankach, sieciach handlowych, telekomunikacji, browarach, biurowcach korpogangów , stacjach radiowych i telewizyjnych, u dotacyjnych rolników ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Faktor marketingowy Donald Tusk nie ugra ani procenta wiecej,

    wiec od tego stanu, co zalatwia na dzisiaj Schetyna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    PO co jedynie moze zrobic, to rozejsc sie na frakcje. Powstanie z tego taki faktor, ze oklepane twarze i nazwiska PO-cow znikna w tlumie. Natomiast faktor Tusk, niech zakupi jakas finca w Hiszpanii...rozwiń całość

    PO co jedynie moze zrobic, to rozejsc sie na frakcje. Powstanie z tego taki faktor, ze oklepane twarze i nazwiska PO-cow znikna w tlumie. Natomiast faktor Tusk, niech zakupi jakas finca w Hiszpanii czy Portugalii i sobie odpoczywa. Notabene jest na tego typu spora bessa. A jesli zaimportuje polska grupe remontowa, ta poczyni mu z ruiny nowy palac i lepszy niz ten kolegi na Kujawach. Natomiast na wlasciwej polityce Tusk ma pojecie nic wieksze od Grzegorza Schetyna, jesli nie zgola mniejsze. Czar lewicy, Wlodzimierz Czarzasty, wydal takie credo: " Jak nie idzie, to nie pojdzie". I to credo jakos wszyscy rozumieja, a nie rozumie PO i jaka to niby partia inteligentow z miast wielkich.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo