Marcinkiewicz o PiS: To nie jest demokracja, to jest jakaś kaczokracja

Redakcja
FOT. BARTEK SYTA/POLSKAPRESSE
Kazimierz Marcinkiewicz w telewizyjnym programie podzielił się swoimi przemyśleniami i wątpliwościami dotyczącymi sytuacji partii, której kiedyś był członkiem. - Ja jestem na tyle stary, że jednak pamiętam PRL i pamiętam PZPR, i to brzmi naprawdę jak jedność partii siłą narodu, albo coś w tym rodzaju - powiedział w studio Polsat News.

Były premier nie przebiera w słowach i jasno wykłada swoje wątpliwości, dotyczące sposobu zarządzania partią. Problem, jego zdaniem, leży w całej niedorzeczności sytuacji, jaka obecnie ma miejsce. - To jest jakaś aberracja - mówi, przytaczając zajście na spotkaniu klubu parlamentarnego PiS, gdzie prezes partii nie dopuścił do głosu swojego wiceprezesa.

Czytaj też: Marcinkiewicz: Kaczyński mówi nieprawdę. Negocjowałem budżet UE bez jego wytycznych

Marcinkiewicz bez ogródek określa takie praktyki, jako żywcem wyjęte z czasów PRL-u. Wskazuje, że w PiS-ie panuje "kaczokracja". Bez błogosławieństwa prezesa nie można mieć nadziei na zajęcie w partii znaczącego stanowiska. Nie ma tam miejsca na demokratyczny sposób podejmowania decyzji. Dlatego przypomina, że politycy mają służyć obywatelom, a "to, co tam się wyrabia, to naprawdę przypomina najgorsze czasy." Podkreśla również, że Polska wywalczyła demokrację nie po to, by szefowie partii podejmowali decyzje w sposób autorytatywny i dyscyplinowali parlamentarzystów o odmiennych poglądach.

Czytaj też: Ziobro podtrzymuje swoje opinie o PiS. "Kto częściej ode mnie przelewał krew za partię?"

Co jest szczególnie oburzające dla Marcinkiewicza jest to, że cała ta szopka ma miejsce za pieniądze podatników. Politycy i media zamiast skierować swoją energię na stan gospodarki, marnują ją na wewnętrzne przepychanki. - My po to walczyliśmy o demokrację, żeby można było od partii politycznych wymagać przygotowania do rządzenia, dbałości o biedę która jest w Polsce, dbałości o finanse publiczne, a nie o jakieś wewnętrzne gry i zabawy w piaskownicy, które są po prostu oburzające - stwierdził w programie Polsat News.

Czytaj też: Błaszczak wybrany szefem klubu PiS. "Rzecznik dyscypliny oceni postawę Ziobry"

- Panowie do roboty, bo Polska tego potrzebuje i tego wymaga - podsumował Marcinkiewicz.

Źródło: Polsat News

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antoni Jazgarz Butrykowski
Gazdo, zostawta se te łowiecki na cornom godzine, one i tak siem bez barana u mnie zmarnujom !
G
Gazda z Diabelnej
Nie musiałem i nie składałem bo nie dałem wciągnąć się na członka. Wystarczy znać pobieżnie statut PiS-u aby wiedzieć że usunięcie Prezia z funkcji Prezia graniczy z cudem a Prezio jak będzie chciał to będzie Preziem do końca życia i nikt go nie rusy. Czy to jest według ciebie demokracja czy autokracja bo ja se siadnołem i pomyślołem ale tobie chyba tego brakuje. Daj adres to pdrzuce ci parę łowiecek pójdziesz se na połoniny siądniesz i pomyślisz.
m
marian
A jaką definicją określisz to:www.rp.pl/artykul/92106,740249-Afera-wyciagowa--Upiecze-sie-Sobiesiakowi-i-Chlebowskiemu.html
m
marian
Za komuny aby zrobić kariere (zostać sekretarzem) trzeba było trzymać się jednej zasady ,,Ciągnij druta, czytaj Prawdę, a zrobisz kariere "
m
marian
A co Pan powie o demokracji w wykonaniu PO? Czytaj w Rzeczpospolitej
k
krzysztof
prosze zrozumiec prezesa.pan ziobro chce podzielic pisiakow tylko dla zaspokojenia swojej chorej ambicji.pan prezes wie ze nie wolno dzielic przez ZERO!ot co.
A
Antoni Jazgarz Butrykowski
Gazdo, musicie mieć wielkie w tej dziedzinie doświadczenie, i Wy samokrytyki składać chyba na egzekutywie nie musieliście? Ten dowcip o gaździe co się do PZPR zapisywał, i na pytania towarzysza I Sekretarza Komitetu Gminnego odpowiadał:
"Gazdo, a ziemie byście Partii dali gdyby tego zażądała? A pewnie! A krowę? Tyż! A chałupę? A dyć...! A owce? Eeee, niy! A dlaczego? Bo mom!"
Wyście gazdo tylko partię- jak Wam "nieboszczka PZPR" zdechła- na PZPO zmienili. Bo ktoś za Was Gazdo z Diabelnej, musi przecież myśleć, wy zaś , jak w innym witzu, "Jak mocie dużo casu, to se siedniecie, i myślicie, a jak mniej, to se ino ... siedniecie?"
G
Gazda z Diabelnej
W PRL-u rządząca partia PZPR była bardziej demokratyczna niż PiS. Tam każdy członek partii miał prawo mieć swoje zdanie i wcale nie jest ważne że te zdania musiały zgadzać się z linią partii przecież Ojciec Dyrektor w Brukseli krzyczał że lepiej się czuł za komuny niż teraz. Jeżeli te zdania były rozbieżne to gostek składał samokrytykę na zebraniu partyjnym i było w porzo. A w PiS-ie ile razu Jakubiak składał samokrytykę jeździła do Prezia i z płaczem go przepraszała kajając się a Ziobro teraz ile razy już w tym tygodniu publicznie zapewniał że bez Prezia nie ma PiS. I co Prezio policzył szablę i zobaczycie że w ciągu dwóch tygodni Ziobro i grupa największych wichrzycieli ziobrzystów zostanie zawieszona w prawach członków przez samego Prezia bo on ma takie uprawnienia. A potem to popatrzcie sobie na Dorna i Jakubiak
b
ben
To jest sekta polityczno-religijna. Z Kaczynskiego taki dyktator, ze bez Rydzyka jednego tygodnia by nie przetrwal. Lepszy jednak dobry wujaszek niz nawiedzony,ktory chce przechwycic schede. Mielibysmy konferencje prasowe 4 razy na dzien - tu jest cala moc Ziobry - sprawna paplanina bez odrobiny mysli politycznej.
p
polo
Prof. Andrzej Zybertowicz (socjolog) pyta, dokąd prowadzą Polskę osobnicy typu
Michnik, Urban czy Palikot.
Cyt:
"Wielki kryzys finansowy puka do bram Polski. Czy Kościół katolicki w roli kozła ofiarnego został już należycie obsadzony i jaką rolę w tym odegrały kontakty Adama Michnika z Januszem Palikotem?"[…]
Pytanie jest właściwe gdy zauważymy, jak trwa zorganizowana akcja skierowania nienawiści już nie tylko na PiS, ale i na Kościół. Coraz szersze rzesze otumanionej palikocizny włączają się do tej nagonki.
Czy celem Michnika, Urbana, Palikota, Tuska, Komorowskiego jest doprowadzenie do zamieszek i kolejnych tragedii w celu odwrócenie uwagi od burdelu jaki mamy w Polsce ?
Warto zadać sobie to pytanie i przypomnieć co stało się np. w Jugosławii.
Podobny wariant jest możliwy, nawet pod "bacznym okiem" UE.
więcej na : www.wPolityce.pl
W
Witek
Ale Pan i Panow to nie dotyczy. Nigdy niczego sie Kaczynski i Wy nie nauczycie. Dlatego bedziecie wspolnie petac sie po obrzezach realnej polityki i tylko plakac , narzekac i biadolic. Juz jest po Kaczynskim Pora przejzec.
u
ursza
problemy z głową,ale to już twoja sprawa
W
W5
Jaka tam kaczokracja. To po prostu zwykla dyktatura i zamordyzm. W jakim kraju szef partii po 7 przegranych wyborach nadal jest szefem? Tylko w ... Wolsce!

Jaroslaw, Jaroslaw, Wolske zbaw
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Marcinkiewicz o PiS: To nie jest demokracja, to jest jakaś kaczokracja
Ś
Śledź
A nie przyszło Ci do głowy, że jednak te wrogie panu Kaczyńskiemu media mają jednak rację choć w części swojej krytyki? Nie zastanawiałeś się nad tym? Czy to czasem ostatnie działania elity PIS-u nie spowodowały właśnie takiej postawy mediów? A może to dyktatorskie zapędy przywódcy? Dobrze napisałeś, że media powinny dostarczać informację, a już ich ocena nalezy do widzów i słuchaczy.
Ale powiem ci że trudno być bezstronnym dziennikarzem a tym bardziej niezależnym publicystą jeżeli widzi się że coś nie gra. Czy dziennikarze zagraniczni obserwujacy brutalną walkę Hitlera o władzę w Niemczech też mieli by być bezstronni, gdy tymczasem Goebbels wciskał im propagandowy kit nawet wówczas gdy oni byli naocznymi świadkami zajść sprowokowanych przez faszystowskie bojówki?
Wiem jak trudno jest to zrozumieć osobom poddanym propagandowmu praniu mózgu przez ulubioną partię. Szczególnie wówczas gdy nie zna sie technik propagandowych manipulacyjncyh i z góry zakłada że "wroga" prasa kłamie. Może warto mieć w kieszeni karteczkę z napisem "może oni mają rację - trzeba to sprawdzić". Może coś jest na rzeczy?
Kiedyś słuchajac "reżimowego" Polskiego Radia doszedłem do podobnego wniosku i zaczełem słuchać Wolnej Europy (nik "śledź własnie z tym się wiąże- ciekawe czy ktoś wie z czym dokładnie?), Głosu Ameryki, BBC czytać Paryską Kulturę. Byłem na rozdrożu, wpadłem tzw. dysonans poznawczy, ale przyszły mi z pomocą ksiązki na temat technik propagandowych i psychologii propagandy wydane w reżimowej Polsce. O dziwo okazało sie to bronią obosieczną bo poznałem dokładnie to czym posługiwali sie także komuniśći - psychologię propagandy. Oczywiście amerykanie nie byli świętsi i także ich ośrodki wykorzystywali zdobycze nauk społecznych do przekonania do swych racji. Warto więc przestudiować podręczniki o propagandzie zarówno te amerykańskie jak i polskie. Warto poznac metody manipulacji i urabiania opinii publicznej, że chocby wspomnę o pracach Cialdiniego. To pozwoli na bardziej obiektywne spojrzenie na to co oferuja i jak przekonują do swoich idei różne partie. Niestety żadna nie jest wolna od uzywania manipulacji i propagandy. Dlatego powstały obozy "wyznawców" PIS, PO, SLD, UPR - bogate żniwo propagandzistów. Dlatego powstały twarde elektoraty do których nie docierają argumenty przeciwne. Propaganda to potężna broń. Warto poznać jej działanie i skutki. Ale to wymaga trochę inwencji i poczytania.
Dodaj ogłoszenie