Manuela Gretkowska – Faworyty. Stanisław August Poniatowski, Elisabeth Lubomirska, Izabela Czartoryska, Magdalena Sapieha

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Manuela Gretkowska – Faworyty
Manuela Gretkowska – Faworyty Wydawnictwo Znak litera nova
Manuela Gretkowska, pisarka wyjątkowo sprawna i bezpruderyjna, tym razem zanurza się w dworską historię schyłku XVIII wieku i schyłku samodzielnej Polski. „Faworyty” to ociekająca często perwersyjnym seksem opowieść której bohaterami są: Stanisław August Poniatowski, Elisabeth Lubomirska, Izabela Czartoryska, Magdalena Sapieha oraz, a może przede wszystkim, władza. Miłość to tylko gra.

W miłość zdaje się wierzyć Magdalena Sapieha, o miłości marzy też Izabela Czartoryska, bardziej pragmatyczna jest Elisabeth Lubomirska. Co ciekawe, królewskie faworyty, nazywane podobno na dworze sułtankami, są zasadniczo mężatkami. Mężowie doskonale wiedzą o fascynacjach i cielesnych igraszkach żon, ale w imię politycznych korzyści akceptują jawną wiarołomność. A Stanisław August Poniatowski korzysta ze swojej aury władcy właściwie bezkarnie. Bo czyż dla dam najsilniejszym afrodyzjakiem nie jest właśnie władza bądź chociaż możliwość bycia królewską metresą? Z pewnością nie dla wszystkich, ale bohaterki Manueli Gretkowskiej właśnie w takiej pozycji upatrują sukcesu.

W przypadku „Faworyt” reklama książki idealnie oddaje jej zawartość.

„Wszystko kręci się wokół seksu. Z wyjątkiem seksu. Seks kręci się wokół władzy.”

I tak właśnie widzi postać króla Stasia Manuela Gretkowska. Owładnięty seksem, uczestniczący w wyuzdanych zabawach, zafascynowany carycą Katarzyną, pewną wiekową Francuzką. Świetny kochanek, fatalny polityk. U pisarki politykę robi za niego wierny lokaj, niejaki Bogucki, który doradza mu by zanim opłaci popleczników, spił ich, bo wtedy przekupstwo uda się niższym kosztem. A król odpowiada lokajowi:

„Nigdzie lepiej zdrady się nie nauczysz jak w rodzinie. Radziwiłł więcej płaci sejmikowym. O co ja mam się z nim ścigać? O Polskę? Polska to oni.”

A Gretkowska nie waha się opisywać Polski, jaka była. Warszawy z wielką śmierdzą górą miejskich odchodów, z którą nawet król nie wie co zrobić, z chłopami, którzy gnieżdżą się w walących się chałupach, a biedniejsi nie wychodzą z ziemianek. I Polską zapatrzoną w pieniądze i władzę, gotową sprzedać się Rosji.

„Faworyty”, choć przepełnione seksem, ba wręcz w pojęciu Kościoła, grzechem, są też fantastycznym portretem polskich wad, lokalnego piekiełka widzianego z perspektywy alkowy. I co ważne – dobrze się tę książkę czyta. Taka historia da się lubić.

Czytaj też: Manuela Gretkowska – Na linii świata

Czytaj też: Fotograf, idealny mąż, chory szaleniec?

Teraz oglądasz: Happening na Kongresie Kobiet: uczestniczki założyły na głowy papierowe torby

Źródło: Agencja TVN

Wideo

Materiał oryginalny: Manuela Gretkowska – Faworyty. Stanisław August Poniatowski, Elisabeth Lubomirska, Izabela Czartoryska, Magdalena Sapieha - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie