Mann: W głowach mądrzących się ludzi jest ogromna,...

    Mann: W głowach mądrzących się ludzi jest ogromna, przerażająca pustka

    Dorota Kowalska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    - Jak widzę wypicowane panienki i dżentelmenów, których wiedza jest na poziomie zero, mówiących o świecie, polityce, a nieumiejących sformułować zdania po polsku, nieznających języków obcych, groza mnie ogarnia. Przykładów mógłbym mnożyć dziesiątki. Jest ogromna, przerażająca pustka w głowach mądrzących się ludzi - mówi Wojciech Mann w rozmowie z Dorotą Kowalską.
    Wojciech Mann

    Wojciech Mann ©Ja Fryta/CC-BY-SA

    Ile to już lat w show-biznesie? 40?
    Jeśli liczyć, w którym roku zrobiłem pierwszą audycję, a było to w 1965 roku, będzie jakieś 47.

    Jak się Panu udało zachować normalność?
    A uważa pani, że zachowałem normalność?

    Wygląda Pan na człowieka, któremu sława nie uderzyła do głowy.
    To tak jak w przypadku wielu innych spraw - kwestia nie tyle umiejętności, co może genów. Najważniejszy w tym wszystkim jest pewien dystans, jeśli go człowiek gubi i daje się oszukać złudzeniom, bywa źle. Zwłaszcza na początku, kiedy nie ma wyrobionego odruchu odpornościowego, a gdzieś jest rozpoznany, gdzieś pochwalony, często zresztą nieszczerze, i zaczyna mu się wydawać, że został właśnie królem świata. Wtedy następuje tak zwany odpał i jeśli się długo utrzymuje, to mamy problem.

    I naprawdę nie było momentu, kiedy uderzyła Panu sodówa do głowy? Kiedy pomyślał Pan: "Wojtek, jesteś wspaniały, masz u stóp cały świat"?
    Szczęście to chwila, a gdybyśmy tak jeszcze je spersonifikowali, to wyszłoby niezwykle kapryśne stworzenie - przychodzi niespodziewanie, niespodziewanie znika, wraca albo nie. Nie można mieć go na stałePrzypuszczam, że był. Natomiast ja sam aplikowałem sobie coś w rodzaju środków otrzeźwiających albo orzeźwiających, bo byłem dość krytyczny w stosunku do tego, co robię. Po takim momencie euforii, przekonaniu, że jestem świetny, łapałem się na jakimś błędzie, niedoskonałości, na jakimś zaniechaniu. I wtedy sam sobie dawałem w łeb. Także summa summarum chyba udało mi się nie zwariować z zachwytu nad sobą.

    Rodzina uświadamia, co w życiu ważne, a co nie?
    Rodzina może być niezwykle silnym bodźcem działającym w różne strony. Są rodziny, które otaczają człowieka takim kokonem, utrzymując go w przeświadczeniu, że jest świetny, a jak mu nie wychodzi - że jest świetny, tylko go świat nie docenia. Są też takie, które rzetelnie informują o błędach. Więc także rodzina wymaga pewnego dystansu ze strony zainteresowanego, który musi trafnie ocenić jej intencje. Nadopiekuńczość bywa zgubna.

    Rodzina trzyma Pana w kokonie bezkrytycznego uwielbienia?
    Nie, jest dość zrównoważona psychicznie. (śmiech) Natomiast moja mama miała zapędy, nie ukrywam, chwalenia mnie trochę bezkrytycznego. Na szczęście o tym wiedziałem. Między nami była oczywiście niezwykle silna więź emocjonalna, ale opinie mamy na temat moich działań zawsze trochę korygowałem w dół, bo krytycyzmu w nich było niewiele.

    Pan trzyma swoją rodzinę z dala od kamer telewizyjnych i fleszy, sam też na warszawskich salonach nie bywa, to świadomy wybór, uzgodniona decyzja?
    Wspólna decyzja. Sam, jak pani zauważyła, nie jestem mistrzem salonów, na których bywanie jakoś mnie nie pociąga, a moi bliscy też dość opornie reagują na kamery.
    1 3 4 5 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (58)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Test, just a test

    XRumerTest (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 46 / 60

    Hello. And Bye.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jaki dystans?

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 64 / 63

    ten pan to nadęty bufon wcale nie mający dystansu do siebie.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lubię W. Manna!

    Ech... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 56 / 51

    To dlatego, ze nie rozróżniasz dystansu od poczucia własnej wartości i pewności siebie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w mann

    murena (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 46 / 53

    mann to muj ulubiony spiker a mam 50 lat sluham tego co on lubie starego rocka blusa jest kims ktury powiniien rzyc 100 lat i wiecej

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szanowny Panie Mann!

    maRta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 54 / 68

    Mój dziadek wysłuchując nagminnie skrzepiących płyt z Mozartem, a zarazem będące zdobycznymi, powtarzał; słuchaj wnuczko codzień muzyki, a zrozumiesz lepiej innych. Dlatego właśnie od lat słucham...rozwiń całość

    Mój dziadek wysłuchując nagminnie skrzepiących płyt z Mozartem, a zarazem będące zdobycznymi, powtarzał; słuchaj wnuczko codzień muzyki, a zrozumiesz lepiej innych. Dlatego właśnie od lat słucham na full w piwnicy - teraz już z mądrym wnukiem – grupy Anthrax, Def Leppard, Megadeth, Van Halen, itp. No i rzeczywiście pomogło, gdyż wszystko rozumiem identycznie jak Pan i mój śp. Dziadek!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Umknął Pan i nareszcie się objawił :-)

    Agnieszka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 59 / 62

    Złote zgłoski. Chciałam odpowiedzieć coś od siebie...ale nie miałam co

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w szkołach

    JK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 63 / 57

    W szkołach lekcje prowadzone są na odwal, ilość treści programowych jest nie do zrealizowania plus brak zapału nauczycieli często z brakiem pedagogicznych zdolności.. i rosną dzieci z pustką w...rozwiń całość

    W szkołach lekcje prowadzone są na odwal, ilość treści programowych jest nie do zrealizowania plus brak zapału nauczycieli często z brakiem pedagogicznych zdolności.. i rosną dzieci z pustką w głowie. W szkołach, do których ja uczęszczałam zmarnowało się wiele, zdolnych ludzi.. Dodatkowo brak wartości przekazywanych w domach... To nie dzieci nie chcą się uczyć, tylko dorośli nie umieją przekazać im wiedzy, zmotywować do działania. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w szkołach, w szkołach... a dom? Dom to co?

    f (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 59 / 74

    bo w szkole nauczyciel ma Cie uczyć tego co będzie na TEŚCIE - nauczyciel nie ma za dużo wolności i pola do inwencji. Urzędnicy z ministerstw, wydziałów oświaty, kuratoriów (czyli ludzie pracujący...rozwiń całość

    bo w szkole nauczyciel ma Cie uczyć tego co będzie na TEŚCIE - nauczyciel nie ma za dużo wolności i pola do inwencji. Urzędnicy z ministerstw, wydziałów oświaty, kuratoriów (czyli ludzie pracujący z papierem, nie człowiekiem, uczniem...) zarzucają szkolnictwo miliardem dokumentacji. Łatwo powiedzieć, że to szkoła. Ale to chyba raczej dom. Dom to miejsce przekazania wartości i poglądów, stylu działania, kultury osobistej. Łatwo wszystko zrzucić na szkołę. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Więc jestem strasznie szczęśliwy"

    Zorro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 52 / 60

    i mówi to Man. Strasznie się można przestraszyć, a szczęśliwym jest się bardzo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w******* mann

    as (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 47 / 65

    człowiek dla ktorego zmieniono format tv z 4:3 na 16:9

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie spać!

    caro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 22

    Moda na aktualne dinozaury także już mija, wystarczy się dookoła stosownie pooglądać! Kiedy obudzą się z ręką w nocniku, a co niektórzy z bransoletką z nierdzewnej stali, wtedy już na pewno...rozwiń całość

    Moda na aktualne dinozaury także już mija, wystarczy się dookoła stosownie pooglądać! Kiedy obudzą się z ręką w nocniku, a co niektórzy z bransoletką z nierdzewnej stali, wtedy już na pewno zrozumieją prawidłowo swój charakter i czyny.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Modny Caro, gościu i inni?

    Firiduri (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 20

    Czy przypadkiem gdzieś tam pod skórą nie czujesz, że ten fragment wypowiedzi Mana o tych pustych głowach dotyczy również ciebie?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ten pan -to dinozaur

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 32

    A moda na dinozaury minęła. Dzisiejsza telewizja, wychodząc naprzeciw wymogom widzów, preferuje eleganckich ludzi, którzy prowadzą swoje audycje. Rozciągnięty sweter i ogólne wrażenie zaniedbania...rozwiń całość

    A moda na dinozaury minęła. Dzisiejsza telewizja, wychodząc naprzeciw wymogom widzów, preferuje eleganckich ludzi, którzy prowadzą swoje audycje. Rozciągnięty sweter i ogólne wrażenie zaniedbania ślamazarnie poruszającego się starszego człowieka nie są już "na te czasy". Tak samo jak nudne pytania zadawane osobom liczącym na ocenę ich talentu wokalnego. Nuda, nuda i brak innowacji. Nie, te słowa nie są atakiem wrogości - my cenimy i lubimy pana M. za jego dawne dokonania, ale - jak pamiętamy z dziecięcej bajki o księżycu: "Czas Kleofasa minął."zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie spać!

    caro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 18

    Moda na aktualne dinozaury także już mija, wystarczy się dookoła stosownie pooglądać! Kiedy obudzą się z ręką w nocniku, a co niektórzy z bransoletką z nierdzewnej stali, wtedy już na pewno...rozwiń całość

    Moda na aktualne dinozaury także już mija, wystarczy się dookoła stosownie pooglądać! Kiedy obudzą się z ręką w nocniku, a co niektórzy z bransoletką z nierdzewnej stali, wtedy już na pewno zrozumieją prawidłowo swój charakter i czyny. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo