Mandaty z fotoradarów sprzeczne z konstytucją

    Mandaty z fotoradarów sprzeczne z konstytucją

    Marcin Koziestański

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Wlepiają nam mandaty, chociaż są niezgodne z konstytucją

    Wlepiają nam mandaty, chociaż są niezgodne z konstytucją ©arc Polska Press

    Zapisy w prawie o ruchu drogowym dotyczące przetwarzania zdjęć z fotoradarów przez Inspekcję Transportu Drogowego są niekonstytucyjne. Nie oznacza to jednak, że kierowcy mogą się domagać zwrotu pieniędzy za nielegalnie pobrane mandaty. Przynajmniej na razie.
    Wlepiają nam mandaty, chociaż są niezgodne z konstytucją

    Wlepiają nam mandaty, chociaż są niezgodne z konstytucją ©arc Polska Press

    ZOBACZ TEŻ: Są tacy, którzy fotoradarów się nie boją. W 2014 roku do kosza trafiło aż 135 tys. mandatów

    TVN Turbo/x-news


    O co chodzi? W ubiegłym tygodniu TK uznał, że przetwarzanie danych osobowych w przypadku karania obywateli musi być regulowane w ustawie, a nie w rozporządzeniu, jak to ma miejsce w przypadku przetwarzania zdjęć z fotoradarów przez ITD.
    - W rozporządzeniu można regulować tylko szczegółowe sprawy. Zapisy dotyczące praw lub obowiązków obywateli powinny być uwzględnione w ustawie - tłumaczyła w poniedziałek Teresa Liszcz, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. - Wychodzi na to, że musieliśmy płacić za mandaty, które były wydawane niezgodnie z prawem - komentował pan Michał, mieszkaniec Lublina.

    Co na to sama ITD? - Działamy zgodnie z obowiązującymi przepisami. To, że być może są one niezgodne z konstytucją, nie upoważnia do mówienia, że nasze działania są niezgodne z prawem - szukał argumentów Łukasz Majchrzak z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

    Orzeczenie TK nie oznacza jednak, że kierowcy mogą domagać się zwrotu pieniędzy za nielegalnie wystawione mandaty. Obecnie sprawą dostosowania przepisów do konstytucji zajmie się ministerstwo infrastruktury. Ma na to dziewięć miesięcy. Jeśli resort nie zmieści się w tym terminie, dopiero wówczas kierowcy będą mogli zakwestionować legalność mandatów.

    - To dla mnie sytuacja rodem z filmów Barei. Przepisy niezgodne z konstytucją, a my przez dziewięć miesięcy mamy czekać na zmianę prawa i udawać, że wszystko jest w porządku? - denerwowała się w poniedziałek pani Sylwia z Kraśnika.

    To kolejna sprawa dotycząca prawa drogowego, która trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Nie tak dawno Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwróciła się do RPO z prośbą o skierowanie do TK sprawy dotyczącej podwójnego karania kierowców, którzy gdy przekroczą prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym są karani mandatem i jednocześnie odebraniem prawa jazdy.

    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo