Manchester CIty nie odkupi wychowanka, Majecki obiecuje powrót do Legii

BG
Manchester CIty pozbywa się gwiazdy, ale nie rozbije banku, by znaleźć zastępstwo. Transfery można robić też już w Polsce, a najlepiej wystartowała Legia.

Pewne jest że Leroy Sane zamieni Manchester CIty na Bayern Monachium. Zawodnik w czwartek przeszedł testy medyczne i zwiąże się z mistrzem Niemiec na pięć następnych lat. Kto natomiast zastąpi skrzydłowego w The Citizens? Media zaczęły spekulować, że na Etihad Stadium może trafić wychowanek klubu i jedno z najgorętszych nazwisk na rynku - Jadon Sancho. Anglik opuścił Anglię na rzecz Borussi Dortmund, bo nie widział dla siebie możliwości rozwoju z powodu zbyt dużej konkurencji. Teraz na pewno byłby graczem pierwszego składu Obywateli, ale ewentualność takiego zakupu odrzucił Pep Guardiola.

- Nie, nie, nie. On postanowił odejść. Dlaczego miałby teraz wrócić? Chcieliśmy, żeby został z nami, ale zdecydował tak, jak teraz Sane. Nie chciał tutaj być, więc myślę, że również nie chce wrócić - przyznał trener Obywateli. Wiele wskazuje więc na to, że Sancho zostanie na kolejny rok w Niemczech. Zawodnikiem zainteresowany był Manchester United, ale Czerwone Diabły mogłyby wydać na niego maksymalnie 50 milionów funtów. W grę wchodziła też Chelsea, ale dziś Londyńczykom bliżej do Kaia Havertza.

W środę ruszyło też okno transferowe w polskiej ekstraklasie, które zgodnie z informacją podaną na Twitterze przez Zbigniewa Bońka, będzie otwarte do 5. października. Mimo że nie minęło wiele czasu, to najwięcej działo się w szeregach Legii Warszawa. W środę zawodnikiem Wojskowych przestał być Radosław Majecki, którego wcześniej wykupiło AS Monaco i nie zgodziło się, by Polak dokończył sezon Ekstraklasy. Golkiper podziękował kibicom i zaznaczył, że za kilka lat chciałby wrócić na Łazienkowską. Ciekawe, czy było to puszczenie oczka w stronę Artura Boruca, o którym mówi się, że latem może wrócić do Legii.

1. lipca kontrakt z liderem Ekstraklasy podpisał natomiast Filip Mladenović. Obrońcy skończyła się umowa z Lechią Gdańsk i przeniósł się do Warszawy, gdzie według nieoficjalnych informacji będzie zarabiał ok. 120 tys. złotych miesięcznie. Tego samego dnia Wojskowi przedłużyli kontrakt z Aleksandarem Vukoviciem do 2022 roku i jeśli Legia wygra w sobotę z Lechem, to trener nową umowę będzie świętował już jako mistrz Polski.

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie