Mamy kolejnego polskiego piłkarza w Lidze Mistrzów. W Lazio zadebiutował 19-letni Szymon Czyż

AIP
instagram.com/p/BxnT6XaoVBO/
Kolejny Polak w Lidze Mistrzów. Club Brugge zremisowało z Lazio 1:1, a w barwach rzymskiego klubu 22 minuty rozegrał Szymon Czyż.

19-letni Czyż to ofensywny pomocnik. W Rzymie jest od 2018 roku, w latach 2015-18 był zawodnikiem młodzieżowych drużyn Lecha Poznań. Jest wychowankiem Arki Gdynia.

W Brugii pojawił się w 68. minucie spotkania, zmieniając Felipe Caicedo. Zdążył zapisać się w notesie sędziego, bowiem w 76. minucie został ukarany żółtą kartką.

Na co dzień gra w młodzieżowym zespole Lazio. Polak dostał swoją wielką szansę, bowiem klubie panuje epidemia koronawirusa. Z powodu zakażenia w Belgii nie zagrali Ciro Immbolie, Luis Alberto, Manuel Lazzari oraz Djavan Anderson. Na problemy ze zdrowiem narzekają również Stefan Radu, Senad Lulic, Danilo Cataldi, Thomas Strakosha i Nicolo Armini. W przedmeczowym treningu wzięło udział tylko 12 graczy Lazio.

- Czyż dołączył do grupy juniorów młodszych Lecha, gdy byłem jej trenerem. Przeniósł się do nas z Arki Gdynia, a wypatrzył go Tadeusz Jaros. To był 2015 rok, więc było za wcześnie, by stwierdzić, że kiedyś będzie klasowym piłkarzem. Miał jednak duże umiejętności i charakter, który pokazywał na boisku – powiedział Ivan Djurdjević, obecnie trener Chrobrego Głogów w rozmowie ze sport.tvp.pl.

Po dwóch kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzów Lazio ma cztery punkty, tyle samo co Club Brugge. Trzecia w grupie F jest Borussia Dortmund, która ograła Zenit 2:0. Rosjanie na razie bez punktu.

Nie żyje Diego Maradona

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.