Maksymalnie 5,5 roku więzienia za bójkę ze skutkiem śmiertelnym pod klubem w centrum Gdyni

wie
pixabay
Jeden z uczestników dostał 8 miesięcy więzienia „w zawiasach”, a pozostałych 7 oskarżonych kary od 1 do 5,5 roku więzienia. Takie nieprawomocne wyroki orzekł sąd w sprawie głośnej bójki pod gdyńskim klubem „Harlem”, w wyniku której śmierć poniósł 22-latek.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w nocy z 27 na 28 października 2017 roku przed gdyńskim klubem Harem przy ul. Waszyngtona w pobliżu Skweru Kościuszki. Zaś akt oskarżenia przeciw uderzająco młodym 8 mężczyznom uczestniczącym w bójce do sądu trafił w czerwcu 2018 r.

Czytaj także

- Wszystkich oskarżonych Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał winnymi. Siedmiu z nich skazał na bezwzględne kary pozbawienia wolności w wymiarze od 1 roku do 5 lat i 6 miesięcy. Wobec jednego orzekł karę 8 miesięcy pozbawienia wolności, zawieszając jej wykonanie na okres próby wynoszący 3 lata – relacjonuje ogłoszony wyrok prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

I dodaje: - Tytułem zadośćuczynienia za krzywdę związaną ze śmiercią 22 latka wobec pięciu oskarżonych Sąd orzekł po 20 tysięcy złotych. Nadto orzekł świadczenia pieniężne na rzecz dwóch pozostałych pokrzywdzonych, to jest zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 8 tysięcy złotych na rzecz jednego, a nawiązki w kwotach po 2.000 złotych na rzecz drugiego pokrzywdzonego.

Czytaj także

Wyrok nie jest prawomocny.

KRYMINALNE POMORZE - POLECAMY:

Nieruchomości najlepszą lokatą kapitału w dobie kryzysu?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.