Makabryczny mord zaszokował Wyspy

Łukasz Słapek
Dwieście pięćdziesiąt ciosów nożem zadał w Londynie nieznany napastnik dwóm studentom z Francji. Mężczyźni zginęli w wynajmowanym mieszkaniu w południowo-wschodniej części brytyjskiej stolicy. Sprawą zajęli się najlepsi specjaliści Scotland Yardu.

- Cały zespół badający zbrodnię, w tym także i ja, był zszokowany tym, co ujrzał w mieszkaniu - mówił wczoraj na konferencji prasowej detektyw Mick Duthie. - Nigdy w swojej karierze nie widziałem takich obrażeń ciała - dodał z przejęciem.

Emocjom śledczych nie ma się jednak co dziwić. Z ich ustaleń wynika, że obaj studenci nie spodziewali się ataku. Obrażenia wskazują zaś, że przed śmiercią byli torturowani. Ich agonię zakończyło kilka potężnych ciosów nożem. Nawet gdy już nie żyli, zabójca nie przestawał uderzać ostrzem w klatkę piersiową, plecy, głowę i szyję. Później oblał mieszkanie łatwopalną substancją i podpalił.

Nie wiadomo, dlaczego to zrobił, ale policja ma już kilka hipotez. Jedna z nich mówi, że studenci mogli zginąć przez przypadek, na przykład w wyniku porachunków jakichś gangów. Inna zakłada, że potwornego mordu mógł dokonać jakiś ćpun będący w narkotycznym amoku.

Świadkowie mówią, że tuż po pojawieniu się dymu widzieli wybiegającego z bloku białego mężczyznę. Być może on właśnie był sprawca mordu.

Londyńczycy są przerażeni eskalacją morderstw i napaści z użyciem noży. Sytuacja jest zła do tego stopnia, że zabrał głos sam burmistrz miasta Boris Johnson. Zaapelował on do mieszkańców, by zwracali baczną uwagę na zachowanie obcych osób i uciekali możliwie jak najdalej, gdy zaczyna dziać się coś złego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie