Macierewicz szykuje pozew przeciwko Lisowi: On jest późnym epigonem SB

WR/WP.pl
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz DARIUSZ GDESZ / POLSKAPRESSE
Antoni Macierewicz zapowiada proces przeciwko Tomaszowi Lisowi za słynną okładkę "Newsweeka", na której widniało zdjęcie jego twarzy w turbanie taliba. - Moi adwokaci pracują nad tym. Pozew nie został jeszcze złożony, ale zapewniam, że nawet, jeśli miałoby to trochę potrwać, wniosek trafi do sądu - mówił portalowi wp.pl. Co więcej, porównał działania Lisa do akcji Służby Bezpieczeństwa skierowanych przeciwko niemu.

Sporą część swojej rozmowy z wp.pl Antoni Macierewicz poświęcił sprawie okładki "Newsweeka". - Te działania są reżyserowane. Jestem ich przedmiotem od ponad 40 lat, odkąd zajmuję się działalnością publiczną. Kiedyś funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa wysyłali do moich znajomych oczerniające mnie listy, a pod drzwi sąsiadów podrzucali karteczki o treści: "Do państwa klatki wprowadził się gwałciciel, który molestuje małe dziewczynki" - wspominał poseł PiS - Z tego punktu widzenia pan Lis jest ich późnym epigonem. Wszystkie te działania są podejmowane cyniczne, aby mnie zdyskredytować i uniemożliwić mi pracę. Nie robi to już na mnie wrażenia. Reaguję tylko wówczas, gdy jest taka konieczność.

Polityk podkreślał, że choć w czasach PRL wielokrotnie go oczerniano, okazało się to nieskuteczne. - Mieszkam w tym samym mieszkaniu, do którego wprowadziłem się w 1977 r., chodzę po tych samych ulicach. Mimo stałej kampanii oszczerstw, nigdy nie spotkałem się z negatywną reakcją osób, z którymi się zetknąłem, wręcz odwrotnie - mówił - Można powiedzieć, że im intensywniej ci mili dziennikarze z prasy i telewizji próbują mnie oczerniać, tym bardziej Polacy demonstrują swoje poparcie, a czasem i sympatię. Jestem im za to wdzięczny.

O samym Lisie powiedział jeszcze, że doskonale pamięta jego reakcję na widok Lecha Wałęsy, wchodzącego do Sejmu w czerwcu 1992 roku (chodzi o "noc teczek" - red.). - Z ulgą i nadzieją mówił mniej więcej tak: "Dziękujemy panie prezydencie, ratuj nas!". To tyle w sprawie pana redaktora - wspominał poseł PiS.

Źródło: wp.pl

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Vasil Rublov
I jak tam Towarzyszu Maciarenko? Co słychać? Złożylista donos na redaktora Lisa?
G
Gazda z Diabelnej
Dziadek Antoni nie do sądu powinien iść ale do pewnego szpitala bez klamek bo tam jest jego miejsce
k
kb
On tak jak kazdy paranoik ma zwidy i przywidzenia. Wydaje mu sie ze ludzie na ulicy sie do niego usmiechaja i wyrazaja poparcie. Najpierw trzeba by policzyc wszystkich tych ktorzy albo go nienawidza za sianie zametu lub nim gardza za nieprzemijajaca glupote w forsowaniu idiotycznych teorii spiskowych. Powinien postudiowac troche dziel socjologow, politologow i psychiatrow aby zrozumiec , jesli to mozliwe, realny swiat.
s
stary
Berecik Che Guevary byłby bardziej twarzowy i nawiązywałby do Pana Antosiowego idola.
G
Gość
by napisać z góry upatrzoną tezę? Bo jeśli niczego nie chcieli ukryć, to dlaczego profesor Baden bezskutecznie prosił o możliwość udziału w sekcji?
D
Donald
To, że nam się nie udało z Zieloną Wyspą jest wyłącznie winą partii Jarosława Kaczyńskiego!

Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.

To samo dotyczy afery hazardowej, stoczniowej, smoleńskiej, szpitalnej, autostradowej, stadionowej, receptowej, szkolnej, emeryturowej, TV cyfrowej, informatyzacyjnej oraz afery inwigilacji internetowej (ACTA).

Zawsze nasi dziennikarze dzielnie stoją na straży prawdy oraz na straży ustroju.

Winę za całe zło w naszej ukochanej ojczyźnie ponosi PiS, który -- chcąc założyć IV Rzeczpospolitą -- dąży do zburzenia dotychczasowego porządku ustanowionego przez gen. Kiszczaka oraz innych ludzi honoru.

PS. To nieprawda, że nasi specjaliści kiepsko znają język angielski. Na mój piłkarski rozum hasło "Feel like at home" wcale nie musi być błędem językowym!

PS. To także nieprawda, że w Polsce są loże masońskie, mafie lub inne tajne stowarzyszenia!

Jak już powiedziałem, to wszystko udowodnili już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, TOK fm oraz Polskiego Radia.
p
polo
Jedni lubią np. Rembrandta, Tycjana ....
a inni lisie okładki.
@mario
Przeczytaj durnoto artykuł i tenże komentuj a nie swe zajawki i urojenia jakich zapewnie doznajesz po modłach żarliwych u stóp Radyja.
Pewnie tekścik swój wklejasz wszedzie tam gdzie tylko mozna zgodnie z instrukcją wesołego patrioty, ale tu matole komentuje sie konkretny artykuł!!
Możesz oczywiście napisać kilka ciepłych zdań o autorce w stylu swych szurnietych współplemieńców
ale lepiej by było gdybyś odniósł się do tresci.
Podejrzewam, że występuje u ciebie problem czytania ze zrozumieniem ale zawsze możesz udać się do najbliższego księdza proboszcza lub sekretarza PiSa i poprosić o translację.
G
Gość
nie mówiąc już o PIENIACKIM usposobieniu, chamstwie i cwaniactwie. Może to CIEBIE ekscytuje, bo mnie nie! Mam pytanie: Palikot to agent wpływu wschodniego mocarstwa? Bo tacy z pełna determinacją zwalczają patriotów.
p
polo
Obawiam się, że gdy poznasz prawdę .... to mocno zaboli.
p
polo
na istnienie "Czarnej listy" sprzędzonej przez POlicbiuro reżimu ciemniaków.
Nękanie, obrażanie, inwigilacja, zastraszanie, oczernianie posła, to najlepszy dowód na
spisek zawiązany przez PO-lszewików III RP.
Takich osób jest oczywiście dużo więcej, wystarczy się rozejrzeć.
L
Lodzia
Jednak jest już daremne oczekiwanie jakiejś rekomensaty. Dlatego poniżej znajduje się całkiem dobry temat, który brzmi: „Wysokość jawnego długu publicznego na dz. 30.04.2012.” Skądinąd temat istotnie ważny, bo mówi o wspólnej kasie, której niewiele.

Dług publiczny kształtował się pod auspicjami coraz to innych ministrów, następująco:
1981 ............ ..........= 25,50 mld USD... w MF min. Marian Krzak
1989 .......................= 42,20 mld USD... w MF min. Leszek Balcerowicz
2001 .......................= 71,20 mld USD... w MF min. J. Bauc, H. Wasilewska-Trenkner, M. Belka
2002 = 352,60 mld zł = 94,00 mld USD... w MF min. M. Belka, G. Kołodko
2003 = 408,60 mld zł = 109,00 mld USD... w MF min. G. Kołodko, A. Raczko
2004 = 432,28 mld zł = 145,00 mld USD... w MF min. A. Raczko, M. Gronicki
2005 = 466,60 mld zł = 143,00 mld USD... w MF min. M. Gronicki, T. Lubińska
2006 = 506,20 mld zł = 176,00 mld USD... w MF min. Zyta Gilowska, P. Wojciechowski, S. Kluza
2007 = 527,40 mld zł = 217,00 mld USD... w MF min. Zyta Gilowska, J. Kaczyński, J.V.Rostowski
2008 = 597,70 mld zł = 202,00 mld USD... w MF min. Jacek Vincent Rostowski
2009 = 669,90 mld zł = 235,00 mld USD... w MF min. Jacek Vincent Rostowski
2010 = 778,21 mld zł = 263,00 mld USD... w MF min. Jacek Vincent Rostowski
2011 = 774,80 mld zł = 225,00 mld USD... w MF min. Jacek Vincent Rostowski
2012 = 772,57 mld zł = 245,00 mld USD *. w MF min. Jacek vincent Rostowski. *Na dz. 30.04.2012

Teza: Aktualna wysokość długu publicznego w stosunku do 2002 roku wzrosła o kwotę 419,97 mld zł, czyli akurat o 120%. Natomiast za czasu rezydencji w MF min. Jacek Rostowski ten dług wzrósł o kwotę 245,17 mld zł, (772,57 - 527,40), czyli aż o 46,49%.

Wnioski: Zgromadzenie PO nie zamierza w niczym rehabilitować ministrów Leszek Balcerowicz & Zyta Gilowska, a bynajmniej za osiągnięte przez nich doskonałe wyniki finansowe SP. Z kolei inni fachowcy ministrowie przedwojenny Władysław Grabski & peerelowski Marian Krzak już nie żyją. Ale może zdążyli oni jednak wychować jakiegoś potomka na fachowca ekonomistę. Jak z powyższych liczb widać, przydałby się bardzo na ministra w MF! W przeciwnym razie zostaniemy w 20-lat po PRL w samych skarpetkach!
a
anita
Biegli bardzo dokładnie zbadali ciało Zbigniewa Wassermanna. I to nie tylko pod kątem obrażeń, które doprowadziły do śmierci byłego posła PiS. Te obrażenia zginął w wyniku eksplozji. Obrażenia te są charakterystyczne dla ofiar katastrofy lotniczej. Stwierdzili także, że ich badania wskazują na to, że ciało nie nosi śladów fali uderzeniowej bądź akustycznej - sprecyzował.
Biegli stwierdzili to m.in. na podstawie szczegółowych badań błon bębenkowych. Jak zaznaczył Seremet, nie miały uszkodzeń wskazujących na to, że na pokładzie tupolewa doszło do eksplozji. W ostatecznej opinii biegli potwierdzili też wstępne wyniki ekspertyz sprzed kilku miesięcy. Zbigniew Wassermann zmarł nagle w wyniku obrażeń wielonarządowych.
@mario
Antoni wyrył kolejny układ i spisek wrogich sił. patrząc na facjatę Antosia zawsze zadaje sobie to samo pytanie: Kto i czym takiego idiotę zrobił? Ten facio ze swą urodna gębą i stanem umysłu pasuje do partyji prawdziwych polaków oraz genetycznych patriotów jak grzebyczek do lustereczka.
I pomysleć że takim ludziom społeczeństwo powierzyło kiedyś władzę!
f
fotograf
Dla fotografa, to latwy obiekt - na wszystkich zdjeciach wychodzi tak samo. To pewnie i dla psychologa nietrudny do rozszyfrowania.
Dodaj ogłoszenie