Maciej Siembieda – Gambit. Jurij Andropow grał w szachy z Polakiem

Jerzy DoroszkiewiczZaktualizowano 
Maciej Siembieda - polski pisarz i reportażysta, trzykrotny laureat „polskiego Pulitzera”, czyli nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w kategorii reportaż.<br><br>Od trzydziestu lat prowadzi dziennikarskie śledztwa historyczne. Publikował m.in. w paryskiej „Kulturze”, „Polityce”, „Odrze” i „Tygodniku Kulturalnym”.<br><br>Tajemnicy obrazu Jana Matejki „Chrzest Władysława Warneńczyka” poświęcił kilkanaście lat badań. Powieść „444” (2017) jest ich rezultatem, łącząc prawdę historyczną z fikcją literacką, których granice są nie do rozpoznania.<br><br>Napisał ponadto powieści: „Miejsce i imię” (2018) oraz „Gambit” (2019).
Maciej Siembieda - polski pisarz i reportażysta, trzykrotny laureat „polskiego Pulitzera”, czyli nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w kategorii reportaż.Od trzydziestu lat prowadzi dziennikarskie śledztwa historyczne. Publikował m.in. w paryskiej „Kulturze”, „Polityce”, „Odrze” i „Tygodniku Kulturalnym”.Tajemnicy obrazu Jana Matejki „Chrzest Władysława Warneńczyka” poświęcił kilkanaście lat badań. Powieść „444” (2017) jest ich rezultatem, łącząc prawdę historyczną z fikcją literacką, których granice są nie do rozpoznania.Napisał ponadto powieści: „Miejsce i imię” (2018) oraz „Gambit” (2019). Wydawnictwo Agora
Maciej Siembieda, znany dziennikarz zajmujący się śledztwami historycznymi, staje się coraz bardziej wytrawnym autorem książek sensacyjnych. Im bardziej coś wydaje się czytelnikom nieprawdopodobne, tym bardziej okazuje się prawdą. Jak tajny mecz szachowy pewnego Polaka z Jurijem Andropowem.

Jasne, z perspektywy 2019 roku nazwisko Andropow pewnie wiele nie powie nawet absolwentom historii, jeśli nie interesowali się polityką XX wieku. Ale jeszcze w mrocznych miesiącach stanu wojennego nazwisko sowieckiego genseka, chwilę wcześniej szefa morderczej KGB, budziło dreszcze wśród mieszkańców całego bloku państw socjalistycznych. A zatem i Polski, nieprawda? W prologu do swojej najnowszej powieści „Gambit” porwany wprost z fabryki przez bezpiekę inżynier musi w tajnym rządowym ośrodku przez tydzień grać w szachy z tajemniczym Jurijem. Po latach przekona się, że grywał z przyszłym I sekretarzem sowieckiej kompartii. I jeśli ktoś myśli, że Maciej Siembieda to zmyślił, to tu akurat się myli.

Dziennikarz za to jest na tyle dowcipny, by wśród postaci drugoplanowych wprowadzić samego Iana Fleminga, bo już bmw Z3, którym w „Golden Eye” Bond będzie jeździł, rzeczywiście współprojektował Polak i to właśnie ów szachista. Będzie w „Gambicie” znakomita historia szpiegowska, będą żołnierze Armii Krajowej, zdradziecki Kalkstein, będzie też udany wymarsz do Niemiec Brygady Świętokrzyskiej. A wszystko łączy postać bohaterskiej Łemkini, przy okazji znakomitego strzelca wyborowego. Już jej ojciec wiedział, że strzelać na polu walki najlepiej w głowę, by żołnierze z czerwonym krzyżem, nie musieli się trudzić. Ta akurat postać jest literacką fikcją, ale z kart „Gambitu” płynie nieskrywana admiracja do tej grupy etnicznej, podobnie jak do wyznawanego przez nich prawosławia, nota bene będącego reakcją na silną agitację proukraińską, prowadzoną przez część silnie obecnego w tych rejonach duchowieństwa greckokatolickiego.

„Gambit” to napisane z klasą sensacyjne czytadło, które z pewnością największą radość sprawi osobom orientującym się w historii II wojny światowej i powojennych układach politycznych. A kogo historia nudzi, może po tej lekturze spojrzy na nią łaskawszym okiem?

Zobacz też:

Źródło: dziennikzachodni.pl

Wideo

Materiał oryginalny: Maciej Siembieda – Gambit. Jurij Andropow grał w szachy z Polakiem - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3