Machina propagandowa się zacięła. Ostachowicz się chwieje, Tusk z nim

Redakcja
Machina propagandowa rządów PO wyraźnie mocno się w ostatnim czasie zacięła, obnażając zwykłą nieudolność ekipy Tuska. Znów pojawiły się plotki o odejściu Igora Ostachowicza, do Platformy zaczyna przylegać łatka partii obciachu - pisze Anna Wojciechowska.

Burza wokół ustawy i listy refundacyjnej na razie jakby ucichła. Choć z pewnością to jeszcze nie koniec. Tymczasem nadciągnął nowy, tym razem zupełnie niespodziewany huragan w związku z umową ACTA. To coś dużo więcej niż trudny początek roku. Po raz pierwszy tak wyraźnie słynny słuch społeczny premiera zawiódł. Po raz pierwszy tak spektakularnie zawiódł jego swoisty opiekun w kancelarii Igor Ostachowicz: jego strategia ochrony szefa rządu przed odpowiedzialnością za kryzys lekowy poniosła fiasko. Co więcej, Tusk po raz pierwszy w tym przypadku był zmuszony cofnąć się pod wpływem protestów. Jednocześnie serię wpadek zaliczył rzecznik rządu Paweł Graś, który do tej pory skutecznie kontrolował przekaz, umiejętnie, choć coraz bardziej zahaczając o arogancję, zbywając wszelkie trudne pytania o działania rządu. Bardzo sprawna dotąd machina propagandowa rządów Platformy mocno się zacięła, ukazując brak tego, czym partia na czele z samym Tuskiem szczyciła się na tle konkurencji najbardziej, a mianowicie kompetencji. - Pożary komunikacyjne przechodziliśmy już nie raz. I wyraźnie potykaliśmy się, do czego Tusk umiał ładnie się nawet przyznać. Teraz jednak wychodzimy na nieudolnych. My, którzy od kilku lat pokazujemy skutecznie, że nieudolny jest PiS. Za chwilę przyjdzie nam to odszczekać. I to jest najgorsze - diagnozuje sytuację jeden z ważnych polityków Platformy. I jemu, i wielu z Platformy dźwięczą dziś słowa o tym, że jeśli Donald Tusk może przegrać, to z samym sobą. Bo dziś rzeczywiście jak nigdy wcześniej chyba widać, jak bardzo prawdopodobny to scenariusz.

Do tej pory dowodziliśmy, że to PiS jest nieudolny. Za chwilę przyjdzie nam to odszczekać. Teraz my wychodzimy na nieudolnych - polityk PO

Dlaczego siła burzy wokół listy refundacyjnej tak wyraźnie zaskoczyła premiera i jego współpracowników? Nikt z polityków Platformy, z którymi rozmawialiśmy, nie potrafi sam sobie do końca wytłumaczyć. Wiadomo było, że co jak co, ale zdrowie, leki to temat newralgiczny, który dotyka w różnym stopniu każdego z nas. I już praktycznie od dnia wyborów poza mikrofonem w środowisku Platformy słychać było, że to właśnie przygotowana przez Ewę Kopacz i uchwalona w Sejmie jeszcze w maju ustawa refundacyjna może wywołać pierwszy groźny dla tej ekipy pożar. A to przede wszystkim dlatego, że w powijakach były negocjacje dotyczące nowej listy refundacyjnej. - Dlaczego Tusk do tego dopuścił? Widać, Ewie po raz kolejny udało się przekonać Donalda, że wszystko jest OK. Innego wytłumaczenia nie ma - spekuluje jeden z polityków PO.

Ale wraz z przełomem roku burza wybuchła. Z relacji naszych rozmówców z kręgu PO wynika jednak, że nawet wtedy paniki w kancelarii premiera nie było. Przeciwnie. Do akcji, według naszych rozmówców, wkroczył tradycyjnie Ostachowicz, rekomendując... brak działań. Strategia wskazana przez niego konkretnie zamykała się w dwóch punktach. Po pierwsze, to nie nasz, premiera, problem, tylko zmartwienie Ministerstwa Zdrowia, Tusk nie zabiera głosu, przeczekuje, a w tym czasie radzić ma sobie sam nowy minister Bartosz Arłukowicz. Bo punkt drugi zakładał zalecenie z kolei dla byłej minister, dziś marszałek Kopacz, by zamilkła na temat listy, utrzymując, że ministrem już nie jest. - Taktyka, by trzymać premiera z daleka od problemów, sytuacji kryzysowych, to znak firmowy Igora. Tyle że tym razem jednak nie przewidział skali i rangi kryzysu - ocenia jeden ze współpracowników Tuska.

Tymczasem lista refundacyjna okazała się tylko mocnym początkiem złej passy Tuska. Nieco niepostrzeżenie w powszechnej opinii premier musiał chyłkiem wycofać się ze swojego entuzjastycznego stanowiska wobec paktu fiskalnego. Szef rządu na grudniowym szczycie zadeklarował, że do paktu przystępujemy, a szef MSZ Radek Sikorski okrzyknął, że szczyt jest sukcesem premiera. Szybko okazało się jednak, że podpisując pakt, nie będziemy równoprawnymi jego uczestnikami, jako że będąc poza strefą euro, zostaniemy wykluczeni ze stołu, przy którym mają zapadać najważniejsze decyzje co do przyszłości Unii. Premier więc w ostatnim czasie wyraźnie utwardził swoje stanowisko, dołączając wręcz do mocnych przeciwników duopolu Francja - Niemcy w Unii.

Problemy w Europie zbiegają się z coraz częściej pojawiającymi się pytaniami: gdzie projekty ustaw związane z reformami zapowiedzianymi przez Tuska w exposé? Pytania, jak pokazała jedna z ostatnich konferencji prasowych, szefa rządu wyraźnie zaczynają irytować. W środę 19 stycznia na jedno takie zagadnięcie dziennikarki szef rząd zobowiązał swojego rzecznika do przeprowadzenia specjalnych kursów dla dziennikarzy, jak korzystać z informacji internetowej.

Traf chciał, że w sobotę okazało się, że przyśpieszone kursy internetowe przydałyby się bardziej pracownikom kancelarii premiera. Wraz z innymi państwowymi stronami KPRM została zablokowana przez hakerów w proteście przeciw umowie ACTA. Choć rzecznik rządu jeszcze w niedzielę próbował sugerować, że to nie hakerzy, a tylko wzmożone zainteresowanie stroną jest winne. Po tym było jeszcze gorzej. Seria wpadek słownych i wyciekających, ośmieszających ewidentnie ekipę Tuska informacji, które zaczynają sprawiać, że w ciągu kilku dni to do PO zaczyna przylegać łatka partii obciachu i nieudolności.

(...)

Anna Wojciechowska

Więcej przeczytasz w weekendowym wydaniu dziennika "Polska" lub w serwisie prasa24.pl

CZYTAJ TEŻ:
* Anonymous atakują. Na Twitterze grożą ujawnieniem kompromitujących dokumentów po podpisaniu ACTA
* "Fuck ACTA" na stronie Radka Sikorskiego. Ukryty komunikat od hakerów? [ZOBACZ]
* Atak hakerów na strony Sejmu, premiera, prezydenta... Za ACTA?
* Grupa Anonymous wykradła hasła administratorów serwisu PO
* Strona premier.gov.pl została zaatakowana przez hakerów
* Tusk ws. ACTA: Zastanawiające, że Polska jest jedynym obiektem ataku

Wideo

Komentarze 43

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MATOŁEK
Kiwa dalej skutecznie wszystkich niżej podpisanych
B
Bwana Kubwa
BZDURA tylko powiedział że się wycofuje, ale de facto tego nie zrobił, a przy okazji zgodził się na pakt klimatyczny
Ś
Śledź
Przekonał sie o tym Napieralski i przekonuje obecnie Tusk. I jeden i drugi a raczej ich przyboczna gawardia od informacji zrobiła potworną fuszerkę. Nie będe analizował co zrobili źle bo mi za to nie płacą.
Ale jasno wynika z opstatnich działań PO że kompetnie nic nie wiedzą o technikach propagandowych, PIARze, socjotechnice i sposobach wpływu na ludzi. Brak w zastepie PO zespołu zajmujacego się analizą propagandy przeciwnika oraz opracowywaniu strategii informacyjnej - propagandowej i co ważne badaniami nad reakcjami audytorum na własna propagande i posunięcia.
F
FRYZJERKA
A PANIA MUCHE PEWIEN FRYZJER D...MUCHA
P
PATRIOTA
PO- PARTIA OSZUSTÓW I OBCIACHU,TUSK - ŻAŁOSNY KŁAMCA,USTAWA REFUNDACYJNA - OKRADANIE CHORYCH
>>>>>>>>>>
No,no ...aleś pan mUndry ( pozwalam sobie delikatnie "pojechać " pRezydentem ) jak..............STU GŁUPICH !!! Wasz czas się KOŃCZY i najwyższa POra DYLETANCKIE tuskomłoty !!!!!!!!
A
Antoni Jazgarz Butrykowski
Jak to kto? Pastuch z Pipidówy oczywista, platfusie! "Ciupag nam nie zabraknie, lumpenPOletariat na kierdel usiędzie, ja z synowcem na czele... i jakoś to będzie"!
G
Gazda z Diabelnej
To jakie jest wyjście jeżeli nie Tusk i PO to kto bo ja nie widzę. Wiem pisiaczki zaraz zakrzykną że Kaczyński i PiS tylko że tak jak w poprzednich wyborach i obecnych Polacy nie chcą Kaczyńskiego mieli go dość przez czas IV RP i to jego parcie na władzę kiedy śp brat był Prezydentem. Klan Kaczyńskich opanował wszystkie najważniejsze stołki w kraju bez żadnej żenady jeden był Prezydentem a drugi Premierem i to przypominało bananowe republiki albo Kubę nie mówiąc o Korei Północnej. Od momentu IV RP we wszystkich wyborach Polacy głosowali nie za PO ale przeciw Kaczyńskim i tu nic nie pomoże naiwne i głupie mówienie że ludzie krzyczą Jarosław Polskę zbaw. Tusk popełnił błąd mianując Kopacz Marszałkiem Sejmu bo nie było błędem wprowadzenie ustawy refundacyjnej i gdyby MZ była Kopacz całe te perturbacje z wprowadzeniem ustawy nie byłyby takie uciążliwe. Niech poseł Piecha nie udaje takiego świętego bo są ludzie którzy mu pamiętają jak on negocjował z firmami farmaceutycznymi w restauracjach. Sprawa ACTA to przecież wystarczy popatrzeć jak głosowali europosłowie PiS-u w Brukseli i mamy jasną odpowiedź. Nie ma w tej chwili w tym kraju jakiejś mocnej opcji która by zastąpiła obecny układ polityczny bo nawet wschodząca gwiazda naszej polityki Palikot nie jest żadną alternatywą dla Tuska a według mnie wejście do sejmu było dla niego Pyrrusowym zwycięstwem.
c
cezar
Znany z zamiłowania do chwalenia się na własnej stronie internetowej wszelkimi wypowiedziami na swój temat szef polskiej dyplomacji tym razem przemilczał prztyczek od Merkel.
Jak należy interpretować słynne słowa Sikorskiego wypowiedziane w Berlinie, wzywające Niemcy do wzmocnienia przywództwa w Europie? Był to swego rodzaju hołd złożony przez szefa dyplomacji kraju, który w końcu korzysta z szansy, by siedzieć cicho, jak kilka lat temu radził Polsce prezydent Francji Jaques Chirac.
Wykładnię wystąpienia Sikorskiego dała właśnie Angela Merkel. "Zdarza się, że ktoś wzywa innego do przewodzenia, dlatego że sam nie chce brać odpowiedzialności" - powiedziała w wywiadzie dla kilku europejskich dzienników kanclerz Niemiec. Jednak polski czytelnik nie mógł przeczytać tej frazy w polskiej wersji rozmowy. Zdanie to zostało po prostu pominięte.
p
piotr
Moze dotrzemy jeszcze do normalnej POLSKI:)
M
Max
3xW.petycjeonline.pl/petycja/petycja-o-odwolanie-rzadu-donalda-tuska/639
a
andrzejto
Czy tylko pieprzysz głupoty za Niesiołowskim, pierwszym chamem Rzeczpospolitej?? Jeśli tak było, to dlaczego Komisja wyborcza uwaliła KNP Korwin-Mikkego?? Bo platformersi bali się rzeczowej dyskusji o konkretach i dokonianiach. A tak mogli się przepychać z Kaczorem o Smoleńsku. Teraz wyłazi szydło z wora, niekompetencja, kolesiostwo i nieudolność.
a
andrzejto
Pewnie o co chodzi z ACTA to już się nie dowiedziałeś??
a
andrzejto
Kiedyś w ZSRR też mówili, że Stalin był dobry. ale miał złych doradców... Czasy jakby nie te, ale do niektórych to nie dotatł...
P
Poseł Palikocki
"Dyrektywa" nakazująca podpisać ACTA pochodzi z samego Waszyngtonu, a tego żaden rząd "Najjaśniejszej Rzeczypospolitej" zignorować się nie odważy. To co w publiczności wywołuje salwy śmiechu to nieudolne kłamstwa ze strony ministra Boniego, który nam wmawia, że możemy ten akt podpisać, ale realizować go będziemy tylko po swojemu. To taka mowa trawa dla maluczkich w kraju, gdyż nadzorujący to stado baranów jankesi wiedzą, że i tak wymuszą na polskich wodzach wszystko co chcą. Ot, jaki kraj, taka i suwerenność.
Dodaj ogłoszenie