Łukasz Fabiański: Nie mam co się tłumaczyć, zawaliłem gola

Michał Skiba, Kopenhaga
Bartek Syta
Łukasz Fabiański, być może w skutek urazu Wojciecha Szczęsnego, stanął w bramce reprezentacji Polski w meczu z Danią (0:4). Spotkanie, które kibice będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. - My nie możemy wymazać z pamięci tego spotkania. Musimy zrobić analizę i zmądrzeć - mówił po spotkaniu bramkarz Swansea.

Tak na gorąco po meczu trudno mi wytłumaczyć z czego wynikała nasza niemoc. To nie był nasz mecz. Fizycznie zostaliśmy stłamszeni. Duńczycy byli pod tym względem świetnie przygotowani. Byli zdecydowani, grali dużo długich podań. Co najważniejsze, zbierali te drugie piłki. Stosowali wysoki pressing. Myśleliśmy, że to wszystko będzie można jakoś kontrolować, ale jednak nam nie wyszło - wyznał po spotkaniu Łukasz Fabiański.

Golkiper Swansea sam nie jest bez winy. Przy golu na 3:0 dla Danii mógł zachować się lepiej. - Błędy są wliczone w tą grę, to naturalna rzecz. Mogliśmy się zachować lepiej w wielu sytuacjach, ale zostaliśmy skarceni za popełnione błędy. Nie będę się tu teraz tłumaczyć, bo wiem, że popełniłem błąd przy trzecim golu. Wybiłem piłkę w miejsce najgorsze z możliwych, czyli w środek pola karnego. My o tym meczu jednak nie zapominamy, musimy wyciągnąć wnioski. Wiedzieliśmy, że Duńczycy zrobili progres w porównaniu do październikowego starcia. Z Kazachstanem musimy pokazać, że jesteśmy trochę inną drużyną, nie tą z piątkowego spotkania. W poniedziałek, meczem z Kazachstanem, oddamy to, na co kibice zasługują - zakończył Fabiański.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
S Y L W E S T E R

Bramkarz Fabiański przyczynił się do poniżającej klęski Naszej Kadry w meczu z dobrze grającą Danią . Niech się Fabiański nie obwinia utratą jednego gola (1) bo niestety w tym meczu nie powinien wyjść na boisko . Nie posiadał żadnego wyczucia czy kontaktu z polskimi obrońcami *zawalił* nie tylko jedną (1) a wszystkie bramki puścił jak *szmaty* !. Dlaczego Adam Nawałka nie wystawia doświadczonego ARTURA BORUCA ? .

Dodaj ogłoszenie