Losowanie mistrzostw Europy w siatkówce. "Gra rozpocznie się dla Polaków dopiero w ćwierćfinale"

Tomasz Biliński

  • Sportowy24
Nikogo nie można lekceważyć, ale wymagamy od drużyny miejsca w strefie medalowej - stwierdził po losowaniu grup mistrzostw Europy były reprezentant Polski, a dziś członek zarządu PZPS, Paweł Papke. Mistrz Europy z 2009 r., który dziś jest komentatorem NC+, Daniel Pliński, dodał: - Dla nas gra się zacznie nie od 1/8 finału, a od 1/4.

Holandia, Czechy, Estonia, Ukraina i Czarnogóra - to rywale Polaków w fazie grupowej mistrzostw Europy. Turniej odbędzie się w dniach 12-29 września. Zorganizują go cztery kraje - Francja, Belgia, Słowenia i Holandia. W każdym z państw będzie rywalizować jedna sześciozespołowa grupa, z której wyjdą po cztery. Biało-Czerwoni są w D. W przypadku drużyny Vitala Heynena wyjście z grupy wydaje się formalnością.

- Losowanie było dla nas dobre. Jak zawsze będziemy wymagać od naszej drużyny, by znalazła się w strefie medalowej - stwierdził były atakujący reprezentacji Polski Paweł Papke. - Jesteśmy mistrzami świata, więc liczymy, że nasza drużyna wygra grupę. Później możemy trafić na trudnych przeciwników, ale nie potentatów. Jednak nikogo nie możemy lekceważyć. W swojej historii, nawet niedawnej, przekonaliśmy się, że można przegrać ze średniakiem, jak Słowenia, i to dwukrotnie - dodał członek zarządu PZPS, przypominając porażki z mistrzostw Europy w 2015 i 2017 r.

Najbardziej wymagającym rywalem w grupie będzie Holandia. Współorganizatorzy EuroVolley 2019 na ostatnim mundialu w pierwszej fazie grali niespodziewanie dobrze. Drużyna, która miała być tłem dla zespołów zmierzających po medal, ograła 3:1 mistrzów olimpijskich, Brazylijczyków. - Nigdy o tym meczu nie zapomnimy. Ostatni raz pokonaliśmy ich na mundialu 52 lata temu! - zaznaczył trener reprezentacji Holandii i MKS Będzin Gido Vermeulen.

Później jego zespół, który obecnie zajmuje 15. miejsce w rankingu FIVB, pokonał Francję, mimo że przegrywał już 0:2 w setach. Był na dobrej drodze, by przypomnieć sukcesy z lat 90. Podczas igrzysk olimpijskich w Barcelonie w 1992 r. Holandia zajęła drugie miejsce. Cztery lata później w Atlancie została mistrzem. Oprócz tego była wicemistrzem świata (1994 r.), mistrzem Europy (1997 r.) i wygrała Ligę Światową (1996 r.). Później nastąpił regres. Mistrzostwa świata w 2002 r. były ostatnimi, na których wystąpiła. Do 2018 r.

- Mieliśmy wiele wzlotów i upadków, w ostatnich latach nam nie szło, ale obecnie udowodniamy, że mamy potencjał - opowiadał przyjmujący kadry Maarten Van Garderen.

Pozostałe drużyny nie mają sukcesów. Estonia zajmuje 26. miejsce w rankingu FIVB. Czechy są na 30. pozycji, Czarnogóra na 39., a Ukraina dopiero na 54.

- Europejska federacja promuje naszą dyscyplinę, stąd zespoły z dalszych miejsc. Żadnego bym nie lekceważył. Ukraina to szkoła rosyjska, więc może być niebezpieczna. Czesi bardzo fajnie grali dwa lata temu, podobnie jak Estończycy, wśród których jest dwóch-trzech graczy na dobrym poziomie - argumentował Papke.

Polska w rankingu jest czwarta, dlatego losowana była z pierwszego koszyka, podobnie jak broniąca tytułu mistrza Europy Rosja, Serbia (trzecie miejsce dwa lata temu) i Włochy. Na mocnego przeciwnika może trafić w 1/8 finału albo nawet w ćwierćfinale. Grupa D, w której są Biało-Czerwoni, krzyżuje się z B (najlepsze zespoły z najgorszymi i drugie z trzecimi), w której są Belgia, Serbia, Niemcy, Słowacja, Hiszpania i Austria.

- Dla nas gra się zacznie nie od 1/8 finału, a od 1/4 - nie miał wątpliwości Daniel Pliński, były środkowy kadry, a dziś komentator NC+. - Trzeba zająć pierwsze miejsce, wtedy pewnie unikniemy Serbów i Niemców, którzy będą kandydatami do medali. Ale jesteśmy mistrzami świata, dochodzi do nas Wilfredo Leon. Choć to, co na papierze, trzeba pokazać na boisku. Przed mundialem mało kto przecież wierzył w nasz końcowy sukces.

W EuroVolley 2019 zmieni się system gry. W turnieju wezmą udział 24 zespoły (a nie 16 czy 12 jak dotychczas), a po fazie grupowej od razu będzie pucharowa.

- Wprowadzenie drabinki jest super. Wreszcie unikniemy kombinowania. Zastanawiałem się, czy nie lepiej by było, żeby z grupy wychodziły po dwie drużyny i od razu do ćwierćfinałów. Ale to by nie wypaliło, bo zespoły z miejsc cztery-sześć szybko nie miałyby o co walczyć, a tak rywalizacja będzie podtrzymana - analizował Pliński.

Grupy mistrzostw Europy
Grupa A (mecze w Montpellier): Francja, Włochy, Bułgaria, Portugalia, Grecja, Rumunia.
Grupa B (Bruksela i Antwerpia): Belgia, Serbia, Niemcy, Słowacja, Hiszpania, Austria.
Grupa C (Lublana): Słowenia, Rosja, Finlandia, Turcja, Macedonia, Białoruś.
Grupa D (Rotterdam i Amsterdam): Holandia, Polska, Czechy, Estonia, Ukraina, Czarnogóra.

Vital Heynen po MŚ: Heynen: Celem była pierwsza szóstka. Nie mogłem uwierzyć, że wygraliśmy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3