Łomża. Żrąca substancja zamiast napoju. Nikt nie poniesie odpowiedzialności

(ika)
Nastolatka kupiła napój w jednym z łomżyńskich sklepów.
Nastolatka kupiła napój w jednym z łomżyńskich sklepów. 123RF
13-latka trafiła do szpitala z oparzeniami gardła. Czy ktoś poniesie za to odpowiedzialność?

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie 13-latki Łomży, która po wypiciu napoju kupionego w sklepie, trafiła do szpitala z oparzeniami gardła. Z podejrzeniem oparzenia środkiem żrącym trafiła do szpitala w Łomży, skąd przewieziono ją do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Na szczęście nic poważnego się jej nie stało.

W środku była żrąca substancja do dezynfekcji. Najpewniej ktoś wykorzystał pustą butelkę po napoju i przelał tam środek.

Kino Millenium w Łomży po remoncie. Robi wrażenie. Pierwszy seans (zdjęcia)

Czy ktoś poniesie za to odpowiedzialność?

Nie. Zgodnie z opinią biegłych rozstrój zdrowia dziewczynki nie trwał dłużej niż 7 dni, a to oznacza, że przestępstwo ścigane jest nie z urzędu a na wniosek pokrzywdzonych.

Rodzice 13-latki takiego wniosku jednak nie złożyli.

Wideo

Materiał oryginalny: Łomża. Żrąca substancja zamiast napoju. Nikt nie poniesie odpowiedzialności - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie