Łódź: Pacjentka ma 30 lat? A, to karetka nie pojedzie

Redakcja
Wojciech Barczyński / Polskapresse
Piotr wybrał się z koleżanką w piątek wieczorem na wycieczkę rowerową. Nagle dziewczyna bardzo źle się poczuła. Ból niemal rozsadzał jej głowę. Zatrzymali się na placu Dąbrowskiego. Kobieta nie doczekała się karetki pogotowia. - Nie będziemy jechać karetką na sygnale do 30-latki z bólem głowy - skomentował zdarzenie jeden z lekarzy pogotowia.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GrzegorzZ

Chyba nie... :)

w
wyborca niezalezny

Naturalnie winny jest Tusk i rzad idioto , bo jakis pracownik pogotowia zle sie zachowal . Jak mozna wyciagac takie wnioski na temat sluzby zdrowia ?

M
MAX- WYBORCA PIS

ALE O PROBLEMACH Z PRZYJAZDEM KARETEK TO SŁYSZE OD PIERWSZYCH TAK ZWANYCH REFORM JESZCZE ZA AWS -NIESTETY -- KIEDY BĘDZIE NORMALNIE - NA NIC JUŻ NAS JAKO SPOŁECZEŃSTWO NIE STAĆ - NAWET NA KARETKI?- DLA MNIE TO OZNAKA COFANIA SIĘ CYWILIZACYJNEGO !

G
GrzegorzZ

Pamiętacie karetki za komuny?

k
kala

Dzisiejsze działanie służby zdrowia to czystej wody eutanazja Narodu. Celowo utrzymuje się taki stan. Starsi i inni słabsi mają wymrzeć i basta. Rząd czeka na rozruchy społeczne, skoro nic się nie dzieje więc dociska śrubę...

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Łódź: Pacjentka ma 30 lat? A, to karetka nie pojedzie

G
GrzegorzZ

Ktoś to powinien wyjaśnić!

C
Cezal

Tez pracuje w Pogotowiu Ratunkowym i wiem ze żadnych dolegliwości nie nalezy bagatelizowac nawet u pacjentki 30 letniej.Przyczyny tych bóli moga byc rożnorodne,a niektore z nich zagrazajace zdrowiu i życiu (np.pękniety tętniak)Kto temu niby lekarzowi nakazał jechać do tej pacjentki na syrenie??Mogł tam pojechac zespoł podstawowy ktory tez by sobie pewnie poradził.Zresztą Łodz ze swoim Pogotowiem Ratunkowym to zawsze było inne wiemy to z głośnych przekazów medialnych.Moze tam trzeba wymienic całą kadre pracownicza moze tylko wtedy coś sie zmieni na lepsze dla pacjentów.Panu Piotrowi proponuje zeby nie zostawił tej sprawy bez echa.Mozna napisac skargi do NFZ i innych instytucji na tego "niby" lekarza który wystawił diagnoze telefonicznie.

Dodaj ogłoszenie