Lista więźniów Auschwitz odnaleziona w... szkolnej bibliotece. Wyjątkowe odkrycie w II Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Anna Dobrowolska, bibliotekarka w II LO, znalazła stary list przewozowy więźniów do Auschwitz Grzegorz Gałasiński
Podczas porządków w bibliotece II Liceum Ogólnokształcącego pracownica znalazła w starej książce listę więźniów sporządzoną w Auschwitz.

Dokument znaleziony w szkolnej bibliotece obejmuje nazwiska 15 więźniów, którzy znaleźli się w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz z dniem 21 maja 1941 roku.

Lista z podpisem esesmańskiego podoficera wypadła z książki przeglądanej przez Annę Dobrowolską, bibliotekarkę w II LO.

"W czasie ostatnich ferii wybierałam spośród naszego księgozbioru najstarsze egzemplarze, by umieścić je na wyróżnionym miejscu. Z jednego z nich wypadła nadpalona kartka z nagłówkiem >>>Konzentrationslager Auschwitz<<<" - opowiada Anna Dobrowolska.

Bibliotekarka zaniosła znalezisko do dyrektor szkoły i germanistki Jadwigi Ochockiej. Ta odczytała, że dokument zawiera listę więźniów oddziału politycznego Auschwitz, ich narodowość, nadany im numer, nazwisko i imię, datę urodzenia i zawód.

Wśród wymienionych w dokumencie więźniów, 8 Polaków było wywiezionych z Łodzi, przemianowanej w czasie okupacji przez Niemców na Litzmannstadt, jeden więzień pochodził z Katowic, zaś pozostałych 6 z Poznania - w tym Niemiec i Żyd.

Data z dokumentu i niskie numery przyznane więźniom wskazują, że trafili oni do obozu, gdy do Auschwitz zsyłano przede wszystkim osoby, które naruszyły ustawodawstwo niemieckiego okupanta lub z zarządzenia władz policyjnych.

Szkoła liczy na szersze wyjaśnienia ekspertów po nawiązaniu kontaktu z Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau, któremu zamierza przekazać dokument.

Decyzję szkoły chwali Justyna Tomaszewska, rzeczniczka Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi.

"Do nas również wciąż trafiają sygnały o odkryciach łodzian z czasów wojny, które trzeba zweryfikować" - mówi Justyna Tomaszewska.

Książka, z której wypadła lista, to jeden z tomów "Dziejów wojny i wojskowości w Polsce" Tadeusza Korzona, wydany w 1923 r.

Dariusz Jędrasiak, wicedyrektor II LO podejrzewa, że tom trafił do szkolnej biblioteki, gdy ogólniak zajmował budynek przy ul. Targowej 63. Adres ten był siedzibą II LO w latach 1933-1965, potem liceum przeniosło się do "tysiąclatki" przy ul. Nowej 11/13, a budynek przy Targowej przejęła rozrastająca się Szkoła Filmowa.

"Nie wiemy, jak lista z Auschwitz znalazła się w książce. Wyglądała, jakby służyła komuś jako zakładka" - mówi Dariusz Jędrasiak.

Księgozbiór II LO liczy 14 tysięcy pozycji. Bibliotekarka, przeglądając pozostałe z najstarszych tomów, na razie nie natknęła się na inne archiwalia.

II LO to najstarsza szkoła średnia w Łodzi, której tradycje sięgają już 111 lat. Pamiątki z przeszłości nie po raz pierwszy zaskakują szkolną społeczność. Przed rokiem Kazimierz Lenart, który zapisał się do "dwójki" zaraz po wojnie, podarował II LO proporzec "Pionierów". Był to jeden z zastępów 10. Drużyny Harcerzy im. G. Narutowicza, działającej w ramach ZHP przy "dwójce" w latach 1945-1949. Szkoła otrzymała też mundur harcerski darczyńcy oraz kronikę "Pionierów". Można w niej znaleźć m.in. wycinek z "Dziennika Łódzkiego" z roku 1947 - podczas wiosennej powodzi dwóch pionierów brało udział w wyprawie związanej z dostarczaniem darów w powiecie sochaczewskim.

Czy będą szybkie testy dla maturzystów?

Wideo

Materiał oryginalny: Lista więźniów Auschwitz odnaleziona w... szkolnej bibliotece. Wyjątkowe odkrycie w II Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi - Dziennik Łódzki

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kolejna książka o tematyce obozowej - livro.pl/bibliotekarka-z-auschwitz-iturbe-antonio-sku1237082234.html Dopiero zapowiedź, ale lada dzień będzie. Również zdecydowanie polecam. Kawał dobrej roboty. Tak, powstało ich mnóstwo w krótkim czasie, ale to dobrze. Nadal nie wszyscy są świadomi tego, co tam się działo.

N
Normus

W jakim Niemieckim!!!!!! Według Żydowskich massmediów w Polsce nie było obozów koncentracyjnych Niemieckich Teraz nawet Niemieckie gazety piszą o Polskich obozach koncentracyjnych.

o
ola

Niezłomni Żołnierze Armii Krajowej po tzw. "wyzwoleniu" Polski przez Armię Czerwoną w 1945r zmuszeni zostali przez komunistów do powołania Konspiracyjnego Wojska Polskiego. KWP działało w woj. łódzkim, kieleckim, śląskim, poznańskim i było największą organizacją zbrojną w centralnej Polsce. Ci "Wykleci" i scigani przez komune walczyli o wolna Polskę, sprzeciwiając się bezprawiu i łapankom urządzanym przez NKWD i UB na polskich patriotach. Pamietajac agresje Stalina z Hitlerem na Polskę w 1939r oraz zbrodnie radzieckiego NKWD na Polakach w Katyniu, Miednoje, Sybirze i w innych miejscach kaźni, dowódca KWP kpt. Stanislaw Sojczyński ps. Warszyc wywodzacy sie z Rzejowic k/Radomska wydał rozkaz określający zadania w zakresie walki z przestępczą działalnością tzw "władzy ludowej", chroniac społeczeństwo oraz swoich żołnierzy przed terrorem komunistów. UB i NKWD wzorując się na niemieckim gestapo i SS, po licznych aresztowaniach oraz torturach na Zołnierzach Niezlomnych i wykonanych wyrokach śmierci, schwytało dzięki swoim agentom niestety też „Warszyca” i jego dowódców. Kpt Sojczyńskiego i jego sztabowców komunisci torturowali w 1947r i wykonali na nich pośpiesznie wyroki śmierci w Lodzi, aby nie objęła ich amnestia. Miejsc pochówku Warszyca i jego zołnierzy z KWP, komuniści do dziś nie ujawniają a na ich grobach z zemsty i pogardy w PRL budowali szalety i śmietniki miejskie. W PRLu komunisci postepowali podobnie z innymi żołnierzami niepodległościowymi oraz z kaplami katolickimi.

J
Jan Sebastian

To kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo. Za setki tysięcy pomordowanych tam Zydów, Polaków, Romów, Rosjan i innych narodowości odpowiadają hitlerowskie Niemcy. Hitler miał wtedy ponad 90 % poparcia społeczeństwa niemieckiego.

r
realista

lista przeczy iż tylko żydzi mieli w Auschwitz holocaust b, wiekszośc stanowili mPolacy i inne nacje , żydów zaczęto zwozić dopiero w 1942 roku!!! , znowu fałszuja historię !!!!!

l
lex

konserwacja opraw a nie czytanie-jak nie wiesz o czym piszesz to milcz człowieku

Ł
ŁKS

Chyba oficera SS lub niemieckiego oficera (nie bójmy się tego określenia).

j
jmr

Widać jak często czytają książki , raz na 70 lat .

M
Max Damage

na które wyszedł Profesor?

Dodaj ogłoszenie