List redaktorów naczelnych ws. płatnych treści w internecie

Paweł Siennicki, Paweł Fąfara
Paweł Siennicki, redaktor naczelny "Polski"
Paweł Siennicki, redaktor naczelny "Polski" Grzegorz Jakubowski/Polskapresse
Drodzy Czytelnicy! Jeśli czytacie ten tekst w wersji drukowanej, na papierze, nie dziwicie się, że wcześniej musieliście zapłacić za to, aby ten i pozostałe teksty w gazecie móc przeczytać. I kiedy ten sam materiał czytacie w wersji elektronicznej, na ekranie komputera stacjonarnego, tabletu, laptopa czy aparatu telefonicznego, również nie dziwicie się, że za to płacić nie musicie.

Choć przyznajcie, to jednak dziwne, że za ten sam towar, tę samą usługę, tę samą wartość raz płacić trzeba, innym razem zaś nie. Jednak w takim kierunku poszedł kiedyś u zarania upowszechniania internetu rozwój rynku mediów, i tak trwało to przez lata. Po latach okazało się jednak, że w nieskończoność takiego modelu utrzymać się nie da.

W mediach w krajach Europy Zachodniej i USA ten proces zaczął się już dawno, w Polsce właśnie się zaczyna, ale jest on nieodwracalny - dobrych jakościowo materiałów dziennikarskich, które wymagają dużych nakładów pracy i środków, reportaży, publicystyki, wywiadów, dłużej bez opłat rozdawać się w internecie nie da. To znaczy można, ale oznacza to nic innego jak prostą drogę do coraz niższych wpływów, a tym samym coraz gorszych tekstów i oferty dla naszych Czytelników. Spirali, która na końcu musi oznaczać produkcję śmieciowych tekstów przygotowywanych najniższym kosztem, bezwartościowego chłamu, którym internet już jest masowo zalewany.

Nasze wydawnictwo taką śmieciową produkcją nie jest zainteresowane. Wiarygodność, rzetelność i jakość informacji lokalnej, regionalnej, ogólnopolskiej i zagranicznej zawsze były dla nas nadrzędnymi wartościami. Pogłębione teksty, dociekliwość - to wszystko powoduje, że dowiadujemy się prawdy o naszym świecie, a życie naszych lokalnych i regionalnych społeczności jest lepsze.

Dlatego wraz z innymi dużymi polskimi wydawcami zdecydowaliśmy, że powoli będziemy rezygnować z darmowej dystrybucji wartościowych treści w internecie. Prosta informacja czy rozrywka pozostanie bezpłatna, ale te teksty i materiały, które wymagają ogromnych nakładów pracy i środków, będą wymagały opłat na podobnych zasadach, jak dziś kupujemy informacje, płacąc za papierową gazetę.

Na razie zapraszamy do rejestracji, która nie kosztuje nic, zapewni jednak dostęp do wszystkich, również tych najbardziej wartościowych, najwyższej jakości tekstów i materiałów. Taka jednorazowa rejestracja zapewni dostęp również do treści innych wydawców, którzy decydują się teraz na taki krok. W przyszłości, na podobnych zasadach, o których będziemy z wyprzedzeniem informować, zostaną wprowadzone wspólne dla wszystkich wydawców płatności.

Zależy nam na Waszych opiniach i uwagach - komentujcie, piszcie. Wszystkie głosy są dla nas ważne i cenne. Jesteśmy przekonani, że w otaczającym nas zalewie jakże często bezwartościowych, nieprawdziwych tekstów jest miejsce dla dobrego, rzetelnego, jakościowego dziennikarstwa. Wiemy, że Wy, nasi Czytelnicy, taką informację cenicie i jesteście gotowi ją wspierać.

Paweł Fąfara, redaktor naczelny projektu "Polska"
Paweł Siennicki, redaktor naczelny "Polski"

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Za drogo. Kiedy chciałam sobie aktywować możliwość płatnego czytania wyskoczyło mi bodajze 50 zł za miesiąc a 9 za artykuł , niestety nie pamiętam dokładnie ceny ale był spora. Raz, że jest to za duży skok w porównaniu do tego co było wcześniej, dwa, ze prasa drukowana, która ma większe koszta dystrybucji jest tańsza. Zależy mi na dobrych jakościowo tekstach i wiem że żyje w kapitalistycznym świecie gdzie wszystko kosztuje,ale to jest cholera jasna za drogo! Poza tym: jesli narzeka sie na czytelnictwo i to że ogólne gusta interesują sie jedynie tanią rozywką i plotkami to jest krok by społeczeństwo w tym szicie się utwierdzało i pływało. Kiedy chce przeczytac dobry tekst a mam za niego zapłacic 9 zł to przykro mi bardzo ale nie przeczytam i raczej zajmuję się robieniem kasy niż jakimkolwiek czytelnictwem czy studiowaniem i łożeniem na wykształcenie!
C
Cybernetyk
Informacja jest odpowiedzią na pytanie. Informacja zaspakajająca potrzebę czytelnika to odpowiedź na jego pytanie. Jeżeli jest to zadawalająca odpowiedź pozyskana najniższym kosztem to jest to odpowiedź genialna, a nie bezwartościowy chłam. Im większy nakład finansowy na pozyskanie zadawalającej czytelnika odpowiedzi, tym niższe kompetencje intelektualne odpowiadających. I tak to należy rozumieć, w świetle nowoczesnych teorii informacji. To macie za darmo, a każde następne zdanie 200 złotych.
d
długo_pis
mysle ze brakuje pomyslu na wydanie swiateczne i weekendowe... przegladam i kupuje te wydania okazyjnie ale nie znajduje nic co by mnie zachwycało nawet program tv... mysle ze gazeta lokalna nie powinna konkurowac z inna ogolnopolska gazeta tez na w i miec swoja rozkaladowke tygodniowa...prosze sprawdzic lokalne wydania z wielkopolski tam weekend jest okazja do podsumowania tygodnia zapoznania sie z tym co w weekend sie bedzie dzialo w regionie i w kulturze a nawet poszukania nowej pracy czy zmiany mieszkania...mysle ze na sile probujemy sprzedawac codzienne wydania choc przegrywamy tu z internetem! i kiedys fajny pomysl mialy nowiny jeleniogorskie prezentowały region turystycznie...
j
jo
dobre tresci przyciagaja wielu czytelnikow wiec wplywy sa wieksze.
J
Jaroslaw Zielinski
Nie sądzę, by bezpłatnie go uprawiał. Wiesz, nawet w III Rzeszy ludzie musieli mieć na chleb, papierosy i koniak.
j
janmil
towarzyszki i towarzysze, ludu piszący propagandę!!!..... PRopaganda ma być płatna?... nawet lenin i stalin na takie idiotyzmy nie wpadli. A nawet goebels uPRawiał ten PRoceder bezpłatnie.....
e
el
moje przewidynia sa takie, ze nikt nie kupi gazety, a promocja , jak teraz stanowi internet przestanie istniec, zatem, zapytajcie moze najpierw, kto jest sklonny zaplacic za wasz smieciowy chlam zapisywany na www. zanim splajtujecie.
J
Jaroslaw Zielinski
Ciekawe stanowisko, ale od tak wysokich rangę dziennikarzy wymagałbym więcej rozsądku i lepszego słownictwa. Chcecie zrobić biznes na Internecie, a jedyne, co o nim napisaliście to "produkcja śmieciowych tekstów przygotowywanych najniższym kosztem, bezwartościowego chłamu, którym internet już jest masowo zalewany". Słownictwo - to raz. Dwa, że mnie zarówno jko czytelnika internetowych treści jak i ich twórca właśnie obraziliście. Doskonała pierwsza wprawka sygnatariusza systemu Piano.
T
Teresa
Panowie redaktorzy! Wypchajcie się trocinami! Rzetelność, jakość, wiarygodność nie są dla Was nadrzędnymi wartościami, ponieważ u Was działa cenzura, którą "godnie " przyjmujecie! Osoby piszące tutaj bardzo dobrze oceniły Wasze teksty.To propaganda, cygaństwo, manipulacje. Wasze wartościowe treści, to mrzonki.Jan ma rację, nikt Wam nie każe pisać niczego w Sieci, nawet bzdur z błędami.
s
spokojny
Po co w ogóle media tzw. publiczne?

Ileż w nich marnotrawstwa podatniczych pieniędzy
nie mowiąc już o nonsensowności abonamentu
radiowo-telewizyjnego.

Przecież media papierowe (prasa, książki)
znakomicie sobie radzą bez wtrącania się
państwa. Czy rząd ma zacząć drukować
publiczne gazety, publiczne ksiażki
i ściągać za to abonament prasowo-książkowy albo
„papierową opłatę licencyjną od każdego kto umie czytać”?

A cóż takiego jest w RTV publicznym czego
nie ma na kanałach prywatnych? Na ekranie ten sam
Rambo tu i tam biega z karabinem a w radio
lecą te same "hity z satelity". A reklama na reklamie i reklamą pogania to gdzie ta misja pytam?

Szczytem kuriozalności jest utrzymywanie
telewizji "Polonia".

Proponuję: zlikwidować abonament RTV
i zredukować liczbę państwowych kanałów radiowych
do 1-go, telewizyjnych do 1-go i opłacać to
z budżetu (tylko misja w programie!);
zamiast dotychczasowego profilu TV Polonia
(odgrzewane kotlety z innych kanałów) nadawać
profesjonalny program w obcych językach promujący
Polskę.

I proszę o opublikowanie listy wydatków TVP wraz z płacami – to są nasze pieniądze.
M
Michał
Płacić za Piano? Chyba propagandzistom we łbach pomieszano!
w
wieckimir
Drodzy Redaktorzy,

jeśli bez ponoszenia jakichkolwiek opłat czytam ten tekst w wersji drukowanej, nie dziwicie się, że nie ma biletów na wejście do Biblioteki Narodowej. Co innego, gdybym chciał kupić gazetę którą mogę dać do przeczytania dowolnej ilości znajomych, zrobić z niej czapkę malarską czy użyć do rozpalenia grilla.
31-knot Burke
Ale , jak wynika z tekstu, naczelni działają wspólnie i w POrozumieniu . A to jest przynajmniej podejrzane gdy Uważam że dmucha w ten sam zaworek co POlityka czy Wyborcza ...To śmierdzi z daleka . A Sakiewicz i Rydzyk jakoś nie płaczą ...Co się dzieje ?
g
grzegorz
kiedyś wydawało mi się, że bez lektury porannej gazety nie da się żyć, okazało się, że da się. Głód wiadomości spokojnie zaspokaja telegazeta, a dla pasjonatów dowolny kanał informacyjny i wsio. Dla mnie możecie w ogóle całkowicie zablokować swoje strony uzyskam więcej czasu na robienie innych ciekawych rzeczy.
G
Gedan
Znowu domagaja sie pieniedz nie wiadomo na co i po co.Przeciez obok zaplaty za informacje bedzie jeszcze doliczony podatek Vat i dodatkowo abonament zuzycie pradu elektyrcznego +vat a wiec 4 razy mamy placic za to samo po prostu przestaniemy czytac biezace informacje w intenecie wypchajcie sie z takim pomyslem rodem z PO
Dodaj ogłoszenie