Libicki na Narodowym, czyli Euro okiem senatora na wózku [ZDJĘCIA]

Anita Czupryn
Widok wnętrza Stadionu Narodowego z tarasu dla niepełnosprawnych
Widok wnętrza Stadionu Narodowego z tarasu dla niepełnosprawnych Jan Filip Libicki/archiwum jfl
Senator PO Jan Filip Libicki miał okazję być na meczu Polska-Rosja i przy okazji przetestował Stadion Narodowy pod względem jego funkcjonalności dla osób niepełnosprawnych. - Stadion przygotowano na przyjęcie niepełnosprawnych kibiców na najwyższym poziomie - mówi w rozmowie z "Polską" polityk, który sam również porusza się na wózku inwalidzkim.

Po pierwsze, samochód z niepełnosprawnym na pokładzie może zaparkować bezpośrednio na podziemnym parkingu. Stamtąd na górę wjeżdża się windą. - Miejsce przygotowane dla niepełnosprawnych fanów piłki jest rodzajem obszernego tarasu, gdzie znajdują się dwuosobowe boksy. Swobodnie zmieści się tam wózek, a obok znajduje się krzesełko dla opiekuna. Barierka przed wózkiem ustawiona jest w taki sposób, aby nie przeszkadzać w obserwowaniu imprezy - podkreśla senator. A do tego - co za widok! Taras znajduje się ponad środkiem boiska. Doskonale widać nie tylko to, co się na nim dzieje, ale i w innych sektorach.

- Z meczu Polska-Rosja mam dwa wrażenia. Pierwsze, odnoszące się do samego sportu. Zgodnie z tezą Kamila Grosickiego Polacy wypruli z siebie flaki, pokazali niebywałą determinację. A niosło ich 50 tysięcy dopingujących kibiców - mówi senator.

Drugie wrażenie dotyczyło natury ludzkiej. - Gdy znalazłem się na stadionie, jeszcze przed meczem, a już zapełnionym tysiącami ludzi, poczułem się jakbym był częścią publiczności w rzymskim cyrku. To, jak 50 tysięcy ludzi reaguje na każde słowo spikera, każde podanie piłkarza jest niesamowite. I dla samych piłkarzy to również musi być przejmujące. Ta nieprawdopodobna siła tysięcy ludzi, jaką się widzi na stadionie i ich reakcje, choć przecież pokojowe, chwilami napawały mnie nawet grozą - kończy Libicki.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JOHNYY 78
POLECAM WYWIAD PANA MAZURKA DLA RZECZPOSPOLITEJ Z SENATOREM LIBICKIM DLA ZWOLENNIKÓW PLATFORMY ZWŁASZCZA ZOBACZCIE JAKI POLITYK MOŻE BYĆ CYNICZNY BY UTRZYMAĆ SIĘ PRZY STOŁKU.
J
JOHNYY 78
SENATOR JAN FILIP LIBICKI NAJWIĘKSZY CWANIAK ZALICZYŁ 6 PARTII ZCHN, PRZYMIERZE PRAWICY, PIS, POLSKA PLUS, PJN I TERAZ PLATFORMA JAK POWIEDZIAŁ PAN REDAKTOR MAZUREK FACET KTÓREGO PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD SYMPATII I INTERESÓW,
t
toyotowiec
Panie Senatorze pisze Pan nie znając prawdy. Po pierwsze parking dla ZWYKŁEGO niepełnosprawnego był w okolicach Dworca Stadion tj. ok.1 km, po drugie trzeba było pokonać dwa podjazdy z których jeden, ostatni po zabytkowej kostce brukowej, tragedia!!!!! O jakich windach Pan Senator plecie.!!!!!!!!??????????????
I jeszcze jedno, mnie się zdarzyło pomylić wejścia więc na wyższy poziom , po schodach wnosili mnie litościwi ludzi, kibice.
O dotarciu SKM-ką na stadion i Z powrotem nie wspomnę! Hańba i żenada. Znowu wnoszony do i z pociągu przez litościwych ludzi.!!!!
Nie jest Pan moim Senatorem pisząc takie bzdury!!!!
k
kietling
Zwykli ludzie na wózkach nie wjadą pod stadion, bo nie są VIP-ami. Zwykłych ludzi trzeba pchać kilometrami na stadion. Do strefy nikt nie wjedzie. PO co ta obłuda, kłamstwa i wychwalanie bubli budowlanych
Dodaj ogłoszenie