Leszek Miller otwiera powrotną furtkę Czarzastemu. Katarzyna Piekarska odejdzie z SLD?

Redakcja
Brak poparcia Leszka Millera w wyborach szefa SLD na Mazowszu był ciosem dla Katarzyny Piekarskiej. Nagrodą pocieszenia ma być stanowisko wiceszefowej Sojuszu, które były premier ma jej zaproponować na przyszłym kongresie. Tymczasem Katarzyna Piekarska po przegranych wyborach poinformowała, że o swojej dalszej działalności w Sojuszu zdecyduje w ciągu najbliższych dni. Niewykluczone, że odejdzie z partii.

- SLD to dziś partia władzy, tylko że bez władzy - mówi "Polsce" Katarzyna Piekarska. I dorzuca, że strasznie zawiodła się podczas wyborów, bo ich wynik pokazał, że dla działaczy nie liczy się program, idea, a jedynie organizowanie się wewnątrz partii. - Za bardzo zajmujemy się sami sobą zamiast ludźmi. Poza tym wydaje się dla mnie dziwne, że partia lewicowa nie ma żadnej szefowej regionu kobiety - kończy Katarzyna Piekarska.

Inny rozmówca twierdzi, że Włodzimierz Czarzasty nieuczciwie ją ograł.

- Włodek jeździł po regionie i obiecywał stanowiska w radach nadzorczych w zamian za poparcie jego kandydatury - mówi nasz informator. Same zaś relacje między Millerem a Czarzastym nie są do końca jasne. Były premier wbrew spekulacjom medialnym o konflikcie z Włodzimierzem Czarzastym ceni go jako polityka. Szczególnie że tak jak on jest wytrawnym graczem. Nominacja lidera Stowarzyszenia Ordynacka na szefa mazowieckich struktur jest kolejnym dowodem na to, że stara ekipa wraca. Bo w końcu to młodzi głosowali na Katarzynę Piekarską. I przegrali tylko pięcioma głosami. W głosowaniu, w którym uczestniczyło 230 delegatów, Czarzasty wygrał stosunkiem głosów 111 do 106.

- To właśnie jest demokracja, raz się wygrywa większą liczbą głosów, raz mniejszą. Nieważne, kto głosował na mnie, a kto przeciw. Najważniejsze, aby wspólnie budować jutro. To, że jesteście tutaj wszyscy razem, świadczy o tym, że SLD żyje, że bzdurą jest to, że Palikot nas zje - powiedział po ogłoszeniu wyniku wyborów nowy przewodniczący.

A jego słowa niejednego zaskoczyły. Bo przecież w sejmowych kuluarach od dłuższego już czasu mówiło się, że Włodzimierz Czarzasty z dużą sympatią patrzy na ugrupowanie Janusza Palikota. W świat poszła nawet informacja, że Ruch Palikota dogaduje się ze stowarzyszeniem, ale Włodzimierz Czarzasty szybko skorygował te informacje, mówiąc, że oni rozmawiają ze wszystkimi, ale umów nie podpisują.

Pod koniec ubiegłego roku określał, jakie miejsce chce zająć po tym, gdy lewica się zjednoczy: - Widzę dla siebie takie samo miejsce od lat. Jestem politologiem z wykształcenia i wydawcą, szefem Stowarzyszenia Ordynacka - jeżeli usiądą do stołu SLD, Palikot, Kwaśniewski oraz wiele innych podmiotów, to my jako Ordynacka chcemy siedzieć przy tym stole jako podmiot. I zapewniam, że ludzie z Ordynackiej obecni u Palikota czy w Sojuszu będą namawiali, aby powstawały wspólne projekty, a nie do tego, aby takich projektów nie było - mówił "Polsce" Czarzasty. Co znaczące, tuż przed wyborami lider Stowarzyszenia Ordynacka miał zapewnić Leszka Millera, że całkowicie zgadza się z jego polityką prowadzenia partii.

CZYTAJ TEŻ:
* Włodzimierz Czarzasty pobił Katarzynę Piekarską: SLD na Mazowszu ma nowego szefa
* SLD przeprowadza się z Rozbrat na Złotą. Po sąsiedzku... klub "Hybrydy"
* Miller: Żadnego anszlusu nie będzie. SLD nie zapisze się do Palikota
* SLD idzie na wojnę z reklam L'Oreal. Piekarska: W rzeczywistości nikt tak nie wygląda
* Ordynacka, czyli stowarzyszenie ludzi świetnie umocowanych życiowo

Wybór na szefa mazowieckiego SLD Włodzimierza Czarzastego może być też przemyślaną strategią na wzmocnienie partii poprzez silne związanie się ze Stowarzyszeniem Ordynacka, gdzie funkcjonują ludzie wykształceni, wpływowi i ambitni, z którymi inni się liczą, a jak pokazuje historia, nierzadko próbują ubijać interesy. Posiadaczem legitymacji z numerem jeden jest zresztą były prezydent Aleksander Kwaśniewski, o którego względy zabiegał już niejeden gracz polskiej sceny politycznej. - To ludzie, którzy wcześniej niż inni znali języki obce, wyjeżdżali na Zachód i grali w tenisa - charakteryzował swoich kolegów Czarzasty. Członkowie Ordynackiej zasilają szeregi Sojuszu Lewicy Demokratycznej, PSL i Platformy Obywatelskiej, ale należał do niego swego czasu nawet Karol Karski z Prawa i Sprawiedliwości.

Sojusz wybierał w sobotę także władze innych regionów. I tu niespodzianka. Grzegorz Napieralski, były szef SLD, został wybrany na szefa zachodniopomorskich struktur tej partii. To tylko wyraźny sygnał, że w niedalekiej przyszłości znów będzie chciał zawalczyć o fotel przewodniczącego Sojuszu. Były deputowany do Parlamentu Europejskiego Andrzej Szejna został liderem ugrupowania w województwie świętokrzyskim. Poseł Jacek Czerniak ponownie będzie przewodniczącym Rady Wojewódzkiej SLD w Lublinie. Wicemarszałek województwa dolnośląskiego Radosław Mołoń będzie natomiast pełnił funkcję szefa Rady Dolnośląskiej SLD. Przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej w województwie kujawsko-pomorskim został ponownie Krystian Łuczak.

Lider Sojuszu mówił w sobotę o tym, że 1 Maja SLD spędzi z ludźmi pracy, działaczami związków zawodowych, organizacji społecznych, a nie w Sali Kongresowej razem z Ruchem Palikota. - Sądzę, że taki był plan, by 1 Maja w Sali Kongresowej odbył się uroczysty pogrzeb SLD i żeby SLD uznał prymat Ruchu Janusza Palikota. Jestem niezwykle rad, że ten plan nie został zrealizowany - mówił.

Oby przewodniczący Sojuszu nie pośpieszył się z okazywaniem radości, bo słupki poparcia według marcowego sondażu dla CBOS są na poziomie 8 proc.

Joanna Miziołek

Współpraca: Dorota Kowalska

CZYTAJ TEŻ:
* Włodzimierz Czarzasty pobił Katarzynę Piekarską: SLD na Mazowszu ma nowego szefa
* SLD przeprowadza się z Rozbrat na Złotą. Po sąsiedzku... klub "Hybrydy"
* Miller: Żadnego anszlusu nie będzie. SLD nie zapisze się do Palikota
* SLD idzie na wojnę z reklam L'Oreal. Piekarska: W rzeczywistości nikt tak nie wygląda
* Ordynacka, czyli stowarzyszenie ludzi świetnie umocowanych życiowo

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Joel
babon z wozu koniom lżej, a co to za argument , że nie ma kobiety pełniącej funkcję przewodniczącej w strukturach wojewódzkich, albo przewodniczący działa jak należy albo nie, jak nie to się go zmienia niezależnie od płci, czy jojcząca w kółko Piekarska tego nie rozumie, podziękowano jej i wszystko, a może tak lepiej do garów, przyzwyczaiła sie brać kasę z kilku źródeł za nic, do sejmu już drugą kadencję nie weszła, nawet na spotkaniach z wyborcami nie chciało jej się przyjeżdżać ale jako radna jeszcze w sejmiku woj. mazowieckiego siedzi, pewnie też pożytku tam z niej nie mają
a
anna12
Najnowsze wyniki badań OBOP-SLD-13%,RP-10%. Czyli małe sprostowanie. Czarzasty nie"ograł" Piekarskiej,tylko wygrał w demokratycznych wyborach. Idiotyzmem jest stwierdzenie,że obiecał działaczom miejsca w Radach Nadzorczych jakichś tam mitycznych spółkach. Jakich spółkach? Jaki on może mieć wpływ będąc po za rządem? Dzisiaj fruktami rządzi Platforma. Gdyby Piekarska odeszła,to dała by dowód na swoje karierowiczostwo,a nie dobro wspólne. Demokracja przecież polega na swobodnym wyborze. Kto jak kto,ale ona powinna znać mechanizmy demokracji. Przegrała kilkoma głosami,zawsze tak jest,że gdy jest dwóch kandydatów,to jeden przegrywa.
p
polo
Kruk krukowi ....
Lub, kkłnu.
s
socjalista
.
B
BM
Mam nadzieje że politycy lewicy nie pójdą w silady szaleńców PiS i nie zaczną tworzyc kólek które nie mają żadnej szansy w jakich kolwiek wyborach jeżli jest demokracja to animozje i wygórowane amobicje trzeba odłożyć na bok bo jedynie prawdziwa lewica zorganizowana ufająca sobie i ludziom jest skłonna zmienić w naszym kraju cos na lepsze.Z tego co mi wiadomo to pani Kasia zawsze mówiła że jest wpolitycy nie dla kariery ale dla dobra ludzi i głęboko w to wierze że może pani jeszcze bardzo duzo zrobić dla polski i polaków
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Leszek Miller otwiera powrotną furtkę Czarzastemu. Katarzyna Piekarska odejdzie z SLD?
k
kinsky
Uważam, że w nadchodzących wyborach ta milionowa grupa społeczeństwa - spauperyzowanego, prześladowanego, wyśmiewanego - zamknie tym razem szczelnie wszystkie furtki. Bynajmniej dla ciągle aktywnych towarzyszy z UB, SB, WSI, UOP, PZPR, KC PZPR, ORMO, ZOMO, Kwadratowego Stołu, Nocnej Zmiany. Po czym w kraju nastanie tak oczekiwany błogi spokój, oraz rzeczywiste warunki do realnego rozwoju Polski, a nie tylko jej wąskiej grupy. W przeciwnym razie nic się przez następne 20, 50, 100 lat nie zmieni!
M
Marysia
Szajs Lewicy Dokorytowniczej.
W
Wilk
Padaka
Dodaj ogłoszenie