Lekcje skrócone do 30 minut. MEN wprowadza NOWE ZMIANY w funkcjonowaniu szkół [23.09.2020]

Natalia Urzędowska
Natalia Urzędowska
Zajęcia lekcyjne skrócone do 30 minut. Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadza zmiany w funkcjonowaniu polskich szkół
Zajęcia lekcyjne skrócone do 30 minut. Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadza zmiany w funkcjonowaniu polskich szkół Fot. Adam Jankowski
Ze względu na wciąż trwającą pandemię koronawirusa wrześniowy powrót dzieci do szkół stał pod dużym znakiem zapytania. Obecnie w większości placówek lekcje odbywają się według harmonogramu, jednak Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło wprowadzić duże zmiany w funkcjonowaniu szkół. Chodzi o skrócenie lekcji z 45 minut do zaledwie pół godziny.

FLESZ - Nauczyciele mogą przenosić wirusa?

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szef Ministerstwa Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski wspomniał o nowych zmianach w szkolnictwie, które będą miały za zadanie ułatwić nauczanie i funkcjonowanie polskich szkół w trakcie pandemii koronawirusa.

Nowe godziny zajęć lekcyjnych. Nauczanie po 30 minut

Największe zmiany będą dotyczyły czasu trwania zajęć lekcyjnych. Jak podkreślił Dariusz Piontkowski

nauczanie indywidualne w trybie zdalnym na wniosek rodziców i możliwość skracania zajęć do 30 minut są wśród zmian wprowadzonych przez ministerstwo edukacji.

Oznacza to, że wszystkie lekcje prowadzone w sposób zdalny w roku szkolnym 2020/2021 będą mogły trwać od 30 do maksymalnie 60 minut. Jeśli chodzi o zajęcia stacjonarne, odbywające się w szkołach - te pozostają bez zmian. Tutaj lekcje, tak jak do tej pory, będą trwały po 45 minut.

Dlaczego krótsze lekcje nie zostały wprowadzone wcześniej?

Przypomnijmy, że o pomyśle skrócenia godzin zajęć lekcyjnych dyskutowano już za czasów minister Anny Zalewskiej, która w rozmowie dla Interii mówiła - Szybko powinniśmy zastanowić się nad skróceniem lekcji z 45 do 30 minut, gdyby sytuacja w szkołach była trudniejsza. Wówczas podział na pracę dwuzmianową byłby prosty, nikt nie kończyłby zajęć późno. 30 minut wystarczy na realizację podstaw programowych.

Jednak jak podkreśla szef MEN, wcześniejsze wprowadzenie skróconych godzin zajęć lekcyjnych było niemożliwe ze względu na niejednoznaczne przepisy w tym zakresie.

Prognoza na jesień 2020: złota, a mokra MEMY. Jesienne memy ...

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Lekcje skrócone do 30 minut. MEN wprowadza NOWE ZMIANY w funkcjonowaniu szkół [23.09.2020] - Gazeta Krakowska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zacznij zarabiać od 120 do 200 USD za godzinę pracy online z domu przez kilka godzin każdego dnia ... Otrzymuj regularne płatności co tydzień ... Wszystko, czego potrzebujesz, to komputer, połączenie internetowe i trochę wolnego czasu ... Więcej tutaj

...................>>>>> w­w­w.M­a­g­n­i­f­y­I­n­c­o­m­e.C­o­m

P
Psychiatryk

Kiedy rekonstrukcja Rządu? Bo jak tak dalej pójdzie to wszyscy trafią do wariatkowa!

T
Tomasz

Chaos, chaos i ciągle chaos. Dobrze, że chociaż w szkołach dla dorosłych nie ma póki co takich dziwnych i niepotrzebnych pomysłów.

o
obcokrajowiec

przepraszam, ale co dlugosc lekcja ma do wirusa? ---- Czy w Pis w koncu zrobia cos z umyslem czy wszystko tylko tak szybko szybko, bo ta 'dama' z Brukselu cos powiedziala. ---- I wszystko na plecy uczniowie, rodziy, nauczyciele i dyrektorze szkole. ---- Politka pisu co raz bardzej BEZ glowa i BEZ serce.

c
czytelnik

Wystarczy na ministra spojrzeć i jakie mamy wrażenie? o słuchaniu nie wspomnę ....

K
Koko

Lekcje zdalne niby się skraca do 30 min. lub wydłuża do 60 min. czyli daje nauczycielowi pewną elastyczność. Ale ta zmiana ma zerowy sens i nie wynika z sytuacji epidemiologicznej. Jakieś przywoływane prośby rodziców są po prostu głupie. Przy totalnym chaosie i innych problemach szkolnictwa takie "usprawnienia" geniusze z ministerstwa wymyślili i wprowadzają. Przecież to ma zerowy sens ale ktoś się na pewno nad tym ciężko napracował i mocno zasłużył.

Dodaj ogłoszenie