Lekarstwo na koronawirusa. Czy piękna lama Winter poradzi sobie z chorobą, jak to zrobiła z SARS i MERS?

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Do walki o opracowanie sposobu na pokonanie koronawirusa stanęły tysiące naukowców na całym świecie. Pomocna w tym może się okazać lama o imieniu Winter.

W tej walce połączyły siły giganty farmaceutyczne, włączyły się do niej startupy, sięgnięto po komputery najnowszej generacji i … domowe sposoby walki z zarazą. W tym boju liczy się czas, no i, rzecz jasna, efekt.

Poszukiwanie sposobu na śmiertelnego wirusa polega i na pobieraniu krwi chodząc od drzwi do drzwi ozdrowieńców i na sięgnięciu po nieoczekiwanego potencjalnego zbawiciela: lamy w kolorze kakao o wdzięcznym imieniu Winter, której krew może zawierać zabójczą broń do stępienia wirusa.

CZYTAJ WIĘCEJ O SZCZEPIONCE I LECZENIU KORONAWIRUSA:

Winter żyje na farmie badawczej w Belgii ze 130 innymi lamami i alpakami. I jak wszystkie z nich, produkuje specjalne przeciwciała zwalczające chorobę - malutkie, nawet jak na standardy przeciwciał - które blokują koronawirusa przed wnikaniem i zakażaniem komórek.

Winter wybrano wiele lat temu do badań wirusów wywołujących SARS i MERS przypadkiem. Ponieważ komórki jej układu odpornościowego potrafiły zneutralizować oba patogeny, spróbowano poeksperymentować z Covid-19.

Wydaje się, że był to strzał w dziesiątkę. W artykule opublikowanym w „Cell” naukowcy piszą, że drobne przeciwciała, pobrane z krwi Winter wykorzystano do opracowania nowego przeciwciała, które wiąże się z kolczastymi białkami koronawirusa, „neutralizując” jego podstępny efekt.

Badanie wskazuje na możliwe leczenie choroby wywołanej przez Covid-19. I jeśli wyniki potwierdzą się w badaniach na zwierzętach i ludziach, będziemy uratowani.

Winter zasłużyła się w walce z z SARS i MERS, dostarczając przeciwciał, gdy miała 9 miesięcy. W półtora miesiąca komórki jej układu odpornościowego zablokowały patogeny. Teraz radzą sobie z SARS-CoV-2.

Kto wie, czy po pokonaniu koronawirusa nie powinno się postawić pomnika pięknej i pożytecznej Winter.

Jest ona sympatyczną twarzą szerszej - i pilnej - naukowej misji stworzenia leków przeciwko koronawirusowi inspirowanych ukierunkowanymi reakcjami zebranymi przez układ odpornościowy. Przeciwciała Winter są niszą, która nazywa się nanociała i jest ceniona przez naukowców ze względu na zdolność przenikania do zakamarków koronawirusa i jego powolną degradację.

Inni badacze wystawiają do walki z białkiem kolczastego wirusa laboratoryjne myszy i badają krew tych, którzy pokonali Covid-19, aby zidentyfikować tradycyjne leki na przeciwciała.

Podczas gdy prace w laboratoriach trwają pełną, szpitale w USA już wykorzystują naturalnie występujące przeciwciała do leczenia pacjentów. Stosuje się eksperymentalne transfuzje osocza krwi od osób, które przeżyły wirusa, w nadziei, że bogate w przeciwciała zwalczą wirusy i uratują życie.

Terapie przeciwciałami dają nadzieję na opracowanie prawdopodobnie za rok szeroko dostępną szczepionkę przeciwko zarazie. Są dziś jedną z najbardziej obiecujących broni przeciw Covidowi-19, który zabił już setki tysięcy ludzi.

Zdaniem Wayne Marasco, specjalisty chorób zakaźnych w Dana-Farber Cancer Institute, który opracował eksperymentalne terapie przeciwciałami przeciw kuzynom obecnego koronawirusa, ​​takie podejście może być przełomem.

Pojedyncza dawka może potencjalnie wyleczyć z choroby lub zapobiegać jej przez miesiące. Były komisarz ds. Żywności i leków Scott Gottlieb napisał w Wall Street Journal, że takie leki mogą być najlepszą szansą na krótkoterminowy sukces.

Pamiętajmy jednak, że przeciwciała zainspirowane Winter są dalekie od testowania ich na ludziach. Belgijscy badacze dopiero rozpoczynają przedkliniczne próby na chomikach.

Ale inni działają i posuwają się w tym samym kierunku, zmierzając do stworzenia bardziej tradycyjnych leków, z nadzieją, że zapewnią pomost, dopóki nie będzie szczepionki.

Firma Regeneron Pharmaceuticals ma obiecujące wyniki i wykorzystuje w swych pracach nie lamy, ale specjalny gatunek myszy. Jest on genetycznie zmodyfikowany, ma ludzki układ odpornościowy, z charakterystycznym kolczastym białkiem na powierzchni koronawirusa, aby zidentyfikować tysiące przeciwciał.

NASZE WYWIADY:

Firma bada też krew ozdrowieńców i w czerwcu rozpocznie próby na ludziach. Testowane będą mieszanki z przeciwciałami zarówno jako środek leczniczy, jak i zapobiegawczy dla tych, które są w grupie wysokiego ryzyka zakażenia Covid-19. Firma liczy, że udostępni kurację przed końcem lata lub wczesną jesienią,

- Nigdy wcześniej tego nie robiono – mówi George Yancopoulos, dyrektor naukowy Regeneron. Z drugiej strony nie sądzę, abyśmy kiedykolwiek mieli jeszcze do czynienia z taką pandemią jak ta ... Mam nadzieję, że leczenie przeciwciałami będzie możliwe, pod koniec lata lub jesienią. Po drodze wiele zagrożeń, obaw, ale pracujemy tak ciężko, jak to możliwe, aby pomysł walki z zarazą przekształcić w rzeczywistość.

Zbierają krew od ozdrowieńców

Firma Vir Biotechnologia, która też planuje rozpocząć latem testy na ludziach, zatrudniła sieć flebotomistów, którzy pobierają krew od osób, które wyzdrowiały z Covid-19. Ma to pomóc w poszukiwaniu leczenia opartego na przeciwciałach.

Firma, która pobierała krew, Sanguine Biosciences, wysłała flebotomistów do ludzi w ich domach, aby zmniejszyć ryzyko zakażeń, ratując ozdrowieńców przed przebywaniem w zatłoczonych klinikach czy laboratoriach.

Może w tym wyścigu wygrają badawcze z Utrecht University w Holandii. Poinformowali w „Nature Communications”, że stworzyli przeciwciało monoklonalne o nazwie 47D11, które może blokować koronawirusa.

Takie leki są wytwarzane nie przez chemików, ale przez żywe komórki dojrzewające w kadziach bioreaktorów. Są one bardzo drogie i podaje się je w formie zastrzyku. Nawet teraz, gdy nie ma pewności, czy te leki będą bezpieczne i skuteczne, badacze zastanawiają się nad tym, jak zwiększyć ich produkcję.

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MINUTA PO MINUCIE. RELACJE NA ŻYWO:

- Skalowanie zajmuje trochę czasu, a my już to robimy – mówi George Scangos, dyrektor Vir Biotechnologia. Problem polega na tym, że musisz skalować, nim będziesz wiedział, czy twój lek działa. Bo jeśli nie [skalujesz], a twój lek działa - minie rok, nim możesz podać rozsądną liczbę dawek. Nie jest sytuacja, w której każdy chciałby się znaleźć.

Nie brakuje opinii, że najszybszym sposobem na koronawirusa byłaby zmiana przeznaczenia istniejącego już leku, który ma długą historię.

Dlatego ściąga się z półek sprawdzone specyfiki, by sprawdzić, czy dają obiecujące wyniki w eksperymentach laboratoryjnych. I przenosi się wtedy niektóre do kliniki. Leczenie przeciwciałami może zapewnić skuteczny sposób na szybkie opracowania nowego leku, który nie tylko pokona wirusa, ale może też zapobiegać zachorowaniu.

Wiele z tych badań ma przewagę, bo opierają się na doświadczeniach w walce z SARS- ciężkim ostrym zespołem oddechowym. Wayne Marasco zgromadził zbiór 27 miliardów ludzkich przeciwciał z próbek krwi pobranych od pracowników szpitali pod koniec lat 90. XX wieku. Wykorzystano je potem do opracowania eksperymentalnych terapii SARS i epidemii MERS, która szalała Bliskim Wschodzie (MERS).

Terapie były licencjonowane, ale interesy rządowe i komercyjne odłożono na bok, gdy wybuchły epidemie. Marasco pracuje dziś nad terapiami przeciwciałami dla koronawirusa.

ZOBACZ TEŻ INNE INFORMACJE O EPIDEMII KORONAWIRUSA SARS-CoV-2:

Wróćmy do Winter. Jej udział w walce z koronawirusowami rozpoczął się w 2016, gdy naukowcy uodpornili ją białkami z kolców z MERS i SARS. Następnie pobrali jej krew i wyizolowane przeciwciała, z których jedno było zdolne zneutralizować MERS, a drugie obezwładniło SARS, przypomina Daniel Wrapp, współautor badania i doktorant na University of Texas w Austin.

Zespół z Teksasu, współpracując z National Institutes of Health i Ghent University w Belgii, próbował opracować uniwersalną szczepionkę przeciwko koronawirusom, z których cztery są powszechne i wywołują objawy podobne do przeziębienia.

Naukowcy mieli nadzieję znaleźć jedno przeciwciało, które uderzyłoby we wszystkie cztery. Dostali tylko nagroda pocieszenia, znaleźli przeciwciała, które okazały się obiecujące przeciwko MERS i SARS, mówi Wrapp.

Jednak to, czego badacze nauczyli się od Winter, może teraz pomóc im z Covid-19. Wrapp, który nigdy nie spotkał 4-letniej lamy, mówi o niej, że może zostać prawdziwą „supergwiazdą”

Przed nami rekordowa waloryzacja emerytur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie