Lęk przed RAŚ bierze się z nieznajomości Śląska

Kamil Durczok
Kamil Durczok
Kamil Durczok Polskapresse
Rozum śpi i budzą się demony. Demon jak demon: ma czarny łeb, czerwone rogi, na imię mu RAŚ i straszy w Polsce, choć nie powinien. Bo jeśli coś diablęciu można zarzucić, to raczej lekko wyliniałą sierść i starej daty poglądy. Za to lista grzeszków wymienianych po tym, jak śląska Platforma zawarła pakt z diabłem, czyli Ruchem Autonomii Śląska, jest nadspodziewanie długa. Zaczął pan prezydent. Przy okazji Barbórki górnikom, soli ziemi czarnej, był łaskaw powiedzieć, że nie rozumie koalicji PO z RAŚ.

Święta prawda. Pan prezydent jej nie rozumie, bo nie rozumie, skąd się wzięły śląskie lęki. Śląscy autonomiści rzeczywiście nie są najlepszym partnerem koalicyjnym dla PO. Lepsza była koalicja z SLD. Ale kłopot w tym, że RAŚ nie jest żadnym zagrożeniem dla integralności Polski. Więc chyba lepiej nie mówić, że to błąd zagrażający przyszłości państwa. Podobne do RAŚ ruchy działają w wielu krajach Europy i żaden prezydent nie bije na alarm. Strach pomyśleć, co będzie, jak zwierzchnik sił zbrojnych uzna, że na naszym Ślunsku szykuje się kolejne powstanie. Na razie jest śmiesznie, zaraz może być groźnie.

Żeby ten region zrozumieć, trzeba znać poplątane śląskie losy. Trzeba znać historię tej ziemi i tragiczne paradoksy każące Ślązakom strzelać do siebie tylko dlatego, że historia rzuciła ich na przeciwne strony frontu. Jeden z moich dziadków pływał w Kriegsmarine, drugi był w wojsku polskim. Podobnych historii na Śląsku są tysiące. Narodowościowe żywioły przewalały się tam przez wieki, więc nic dziwnego, że Ślązacy bywają nieufni, a integrują się wokół tego, co przez lata udało im się uchronić przed Niemcem, Czechem i Ruskim. Stąd bierze się wyborczy sukces RAŚ, a nie z ciągot do oderwania Śląska od macierzy. To jest prawda, której w Warszawie słuchają rzadko, więc pojąć, o co Ślązakom chodzi, trudno.

RAŚ nie jest groźny, lecz anachroniczny. Żąda pozostawienia wypracowanych na Śląsku pieniędzy. Czyli otwiera rachunek, który źle się dla Ślązaków skończy, bo zaraz ktoś zacznie wyciągać kasę dla dotowanego górnictwa, a kto inny policzy, ile Ślązacy dołożyli do odbudowy zrujnowanej stolicy. I potem zejdzie na rozliczenia Habsburgów ze śląskimi Piastami i będzie z tego ino chaja (tylko awantura).

Pozycję RAŚ wyznacza, słusznie zresztą podnoszona, kwestia tożsamości kulturowej, prawa do języka albo gwary, ochrona tego, co w śląskim dziedzictwie najcenniejsze. Gdy ktoś widzi w tym chęć oderwania Śląska od Polski, albo nie wie, o czym mówi, albo jest zwyczajnie ślepy.

Całemu zamieszaniu winien jest Kutz. Kazimierz Kutz - znany pieron. To przez niego śląska Platforma poszła w koalicyjne tango z RAŚ

Po prawdzie to mam swoją teorię, czemu Platforma porwała RAŚ do regionalnego tańca. Wszystkiemu winien Kutz. Kazimierz Kutz. To on wygarnął PO, że ta nic dla Śląska nie zrobiła, i to on przestraszył platformersów Palikotem, który rzekomo śląskiego bluesa czuje lepiej. Więc PO postanowiła przelicytować Kutza w swej śląskości i poszła w tango z ludźmi, z którymi wcale jej nie po drodze. No, ale skoro wszystkiemu winien Kutz, to sprawa jest jasna - w końcu to znany śląski pieron. Prowokacje i zamieszanie ma we krwi, więc nic dziwnego, że i tu zamieszał. I znowu nam się wydaje, że świat taki prosty, że ho, ho!

Kamil Durczok

CZYTAJ TEŻ:
* Kutz: Ojczyznę każdy sobie może wybrać, ale nie miejsce pochodzenia
* Nałęcz: Koalicja PO z RAŚ jest niebezpieczna
* Napieralski: PO wiąże się z ruchem, który zagraża integralności Polski
* Politycy PJN do Tuska: Czy jest Pan za autonomią Śląska? Czy chce Pan Polski federalnej?

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 35

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

H
Honoratka

Juz stary artykul, ale jakze okazal sie trafnym ! Kamil, nie myliles sie. Volltreffer (niestety) !!

Ś
Śledź

Oj Panie Kamilu. Znowu ten bład dziennikarskiej powierzchowności w poznawaniu i analizowaniu faktów, a także nie zwracania uwagi na to o czym uczy nas matka nauk życiowych - historia. Wszelikie ruchy autonomiczne niosą w sobie zagrożenia w postaci radykalizmu co prowadzi w konsekwencji do powstania w łonie tych organizacji tendencji do separatyzmu i wręcz ekstremizmu. W programie "Warto rozmawiać" emitowanym w dniu 1 lutego 2011 r. Jerzy Gorzelik przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska wypowiedział wręcz szokujące zdanie o konsekwencjach odmowy uznania ich autonomii. "Mam nadzieję że Polska nie popełni takiego błędu jak Francja". Wynika z tego że winą za ekstermistyczne i wręcz terrorystyczne działania ETA pan Gorzelik obarcza Francję. Szantażuje przy tym juz obecnie Polskę. "Nie popełni takiego błędu". Warto o tym posłuchać. Mozna przewidzieć, że władze państwowe nie będa chciały dopuścić do powstania autonomicznej "enklawy" na śląsku. Dojdzie wówczas do sytuacji podobnej jak we Francji z Baskami. To tak jak z kibicami. Zawsze znajdą sie na stadionie kibice i pseudokibice. Będzie walka.
Najczęściej powoływanie różnego rodzaju organizacji w rzeczywistości przyświeca nie chęć realizowania szumnych haseł ale chęć zdobycia władzy przez ich przywódców. Coraz większej władzy. Analiza funkcjonowania człowieka w organizacjach ujawnia, że motorem ich powołania rozwoju jest nie tylko "dobro danej grupy czy społeczności" ale ukryte pobutki osobiste jej kierownictwa. Często są to władza, zaszczyty i pieniądze. Hasła sa jedynie pożywką propagandową dla mas które maja zasilić organizacje w członków wspierających dążenia swych genseków.
Szkoda, że zarówno dziennikarze jak i "działacze organizacji autonomicznych" nie staraja się na podstawie historii Basków i innych organizacji dążących do autonomii regionalnej separatyzmu przewidzieć poważnych problemów w tym nawet rozlewu krwi. Ludzie walczą z innymi grupami nawet w imie iracjonalnych przesłanek. Co będzie jak będa to robić pod sztandarem obrony czegoś tak enigamtycznego jak narodowość.
Chyba panie Kamilu nie zbyt sumiennie zapoznał sie pan z tematem. Proszę zobaczyć co takiego znajduje się na flagach organizacji Ruchu Autonomii Śląska.

P
Przerazony Durczokami !!!

Rurku k... co Ty pieprzysz !!!

s
slazaczka

bo juz myslalam ze napiszesz 3 rozbior polsce grozi chcialabym ci tylko powiedziec ze nas nigdy nie dotyczyly slaska rozbiory polski jeden czas na mapie nie bylo a slask byl

s
slazaczka

pan durczok chce jak my autonomi tak jak bylo przed wojna zodnego oderwania nie bedzie

a
azerty

Nie Koc, tylko Klotz.
Już Bareja sie na nim poznał wieki temu.

J
Jacek

Pn Durczok, jak zwykle, usiłuje nam zamydlić oczy. Sprawa jest oczywista: RAŚ chce oderwać Śląsk od Polski a stoją za tym Niemcy, którzy są także właścicielami TVN i stąd ten artykuł pana Durczoka. Nam pan oczu nie zamydlisz, Herr Durtschock!

K
Kris z PoloniaNews.com

Najbardziej niepokoi mnie idea autonomii. Jeśli Slask uzyska taka autonomie to inni pojda jego przykładem. To moze zmienic konstytucyjny ustrój Polski. Polska stanie sie federacja. Czy polscy politycy beda umieli przeprowadzic tego typu zmiany droga pokojowa? Czy naprawdę jest ktos kto na poważnie mysli, ze Rosja nie wykorzysta takiej okazji?
Nie przywiazywal bym tez zadnej uwagi do zapenien kierownictwa RAŚ "że RAŚ nie jest żadnym zagrożeniem dla integralności Polski." Tylko ostatnie 10 lat historii swiata pokazuje, ze kłamstwo jest tylko jednym z wielu srodkow do osiagniecia celu. Raz ten cel zostanie osiagniety nie będzie juz mozna nikogo rozliczyć z kłamstw.
Przykladow jest wiele: Homoseksualisci w wielu stanach USA zapewniali, ze chca tylko zwiazkow partnerskich uznawanych przez prawo. Gdy to uzyskali w 100% przypadków pytali dlaczego jeśli sa legalnymi partnerami nie moga zostać legalnym malzenstwem i nowa walk trwa a oni wygrywają.
Prezydent Obama gdy staral sie o wybor dal bardzo duzo obietnic roznym ugrupowaniom, w tym także obiecał odwiedzić Polskę. W 90% obietnic tych nie dotrzymał. Do Polski tez nie przyjechał a mial duzo okazji.
"RAŚ nie jest groźny, lecz anachroniczny. Żąda pozostawienia wypracowanych na Śląsku pieniędzy." Czy RAŚ zapomniał kto inwestuje w ta dziedzinę gospodarki? Czy poparł by autonomie Pomorza gdyby tam odkryto duze zloza ropy lub Bieszczad gdy znajda tam gaz ziemny?

Kwestie zostawiania wypracowanych pieniędzy na Slasku moze rozwiazac sprawny, dobry rzad, ale takiego Polska teraz nie ma.

Jesli pan Durczok chce mnie przekonac, ze Autonomia to tylko puste haslo to mnie nie przekonal. Wrecz przeciwnie.

G
Gość

[cyt]RAS wziął się za Edukację młodziezy na Sląsku, wiadomo, że nie będzie promował Polski.
Krecia robote na Sląsku będzie robił RAS. Wystarczy potem podburzyć społeczeństwo i Angela powie (zawsze dba o interesy swojej ojczyzny) - w zamian za długi oddajcie Sląsk! Czy będzie pan zadowolony, panie Durczok?[/cyt]
.....
Przelatujac moim statkiem kosmicznym kolo sklepu zwanego ksiegarnia kupilem
komiks nazwany SLABIKORZ.
Slabikorz napisany jest przystepnie po polsku z dodatkiem slaskich akcentow.
Jak mi powiedziala pani kasierka w ksiegarni SLABIKORZ jest opracowany na wydzilale filologii polskiej US,
na zlecenie organizacjii Pro Loquella Silesiana & Danga Restaurant Cisek.
To dzielo jest skierowane do miejscowych analfabetow, ktorym powinno zapewnic mozliwosc nauczenia sie w stosunkowo krotkim czasie pisac i czytac po polsku. Dla ulatwienia nauki wyprano ow SLABIKORZ z wszelkich germanizmow, ktore sa powszechne w jezykach slaskich, a przy okazji z wszelkich zbyt obco brzmiacych slow typowych dla slazszczyzny z opolsczyzny.
Jest to sprytny pomysl zachecajacy do nauki j.polskiego,
a jednoczesnie zapobiegajacy germaniacji miejscowej mlodzierzy.
+
/C33§§

G
Gość

[cyt]RAS wziął się za Edukację młodziezy na Sląsku, wiadomo, że nie będzie promował Polski.
Krecia robote na Sląsku będzie robił RAS. Wystarczy potem podburzyć społeczeństwo i Angela powie (zawsze dba o interesy swojej ojczyzny) - w zamian za długi oddajcie Sląsk! Czy będzie pan zadowolony, panie Durczok?[/cyt]
.....
Dzis przybylem z odleglej gazaktyki na terytorium zwane Gornym Slaskiem.
Po przeczytaniu komentarza na Forum DZ napisanego przez przedatawiciela ziemiam "M" uwazam, ze jego obawy sa uzasadnione.
Nastepna wizyte kontrolna przewiduje za okolo milion lat swietlnych.
Co prawda obecie ponad 70% ludnosci G.Slaska stanowia Polacy, ale istnieje realne zagrorzenie ze na skutek wrogiej propagandy zaczna na codzien mowic po niemiecku,a potem kazdy z nich zapakuje kilka workow ziemi gornoslaskiej do swoich aut i w ten sposob symbolicznie przewioza G.Slask do Niemiec.
§"*XA:: ^^°°XXaa bubu a bubu
czyli w tlumaczeniu:
"niech moc bedzie z Wami Tow "M" "
+
/C33§§

M
M

RAS wziął się za Edukację młodziezy na Sląsku, wiadomo, że nie będzie promował Polski. Tusk zadłuża nasz kraj w tempie dużo lepszym od Gierka, a tymczasem krecia robote na Sląsku będzie robił RAS. Wystarczy potem podburzyć społeczeństwo i Angela powie (zawsze dba o interesy swojej ojczyzny) - w zamian za długi oddajcie Sląsk! Czy będzie pan zadowolony, panie Durczok?

o
obserwator

Co to się stało, panie Durczok,że Pan dzisiaj wziął urlop od plucia na PIS i Kaczyńskiego. I zaraz świetny felieton. Gratuluję. Takiego, dawnego Durczoka lubię. Miał swój styl. Gdyby tak do niego wrócił, oczywiście, jak mu pozwolą. A ja mam nadzieję. Pozdrawiam.

d
doro

i cilnij sie w leb.

W
We the People

Jedynym argumentem przemawiajacym na korzysc RAS jest to, ze gwara slaska, poza uzywaniem pojedynczych wyrazow, nie ma obsolutnie nic wspolnego z jezykiem niemieckim i trzeba ja zaliczyc do slowianskiej grupy jezykowej.
Poczucie humoru red.Durczoka w duzym stopniu lagodzi konflikt i sugeruje poblazliwe podejscie do calej sprawy.
PS
Z artykulow prasowych, ktore przeczytalem w ostatnich kilku latach wynika, ze w okresie ostatnich stu lat, wiekszosc krajow w Europie Wschodniej cierpialo i ponioslo olbrzymie straty, a zasadniczym powodem tego stanu rzeczy byla Polska.
Slazacy - cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Ukraincy - cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Zydzi - cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Litwini - cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Bialorusini- cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Lemkowie - cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Slowacy - cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Niemcy - cierpieli i poniesli olbrzymie straty
Kto tam jeszcze ?
Tatarzy? Nie slyszalem zeby sie skarzyli, ale pewnie jakby ktos ich zapytal to - cierpieli i poniesli olbrzymie straty.
Jedynym krajem, ktory nie cierpial i nie poniosl strat, a tylko przesladowal innych, jest Polska.
Ludziska kochane ! Czy opuscil juz nas zupelnie zdrowy rozsadek ?

s
szac

[cyt]Narodowość polska nie istnieje, to tylko odłam Rosjan pozostałych po Kongresówce którzy dla wygody używają alfabetu łacińskiego zaś co drugiego słowa używają k.rwa, p.erdolę albo c.uj w miejsce znaków przestankowych.
[/cyt]
@autochton
Samą ironią lub absurdem, wiele się nie zdziała, chcąc prekonać kogoś o swych argumentach. Może zamiast tego, jakieś argumenty pozytywne przemawiające za tym, że jednak narodowość śląska istnieje.
Każdy, kto wie, czym różni się od siebie pojęcie narodowości od grupy etnicznej, nie będzie miał problemów z akceptacją faktu, że jeju nie ma. Nic w tym złego. Dalej zatem pozwalam sobie twierdzić, że narodowości śląskiej nie ma, choć są Ślązacy. I to wcale nie jest paradoks. Są to trudne tematy, ale tym bardziej trzeba po prostu dysponować wiedzą, a nie głosić jakieś hasła propagandowo-ideologiczne rodem z XIX wieku. Z całym szacunkeim dla Górnego Śląska i Górnoślązaków, dla dialektu górnośląskiego, kultury i tradycji tego regionu - trzeba to pielągnować i dbać o to. Ale bez przesady z tymi nacjonalizmami. A jeśli już uparcie się tego chce, to może trochę więcej ugruntowanych argumentów, oraz świadomości, że żądanie narodowości jest żądaniem politycznym, które nie będzie dotyczyło tylko POlski, ale też Czech i nawet pewnie Słowacji.

Dodaj ogłoszenie