Kutz: Ojczyznę każdy może sobie wybrać, ale nie miejsce swego pochodzenia

Redakcja
Kazimierz Kutz
Kazimierz Kutz Fot. Marcin Obara/ Polskapresse
- Nie ma jednego kotła z grochówką, który się nazywa Polska. Nasz kraj w naturalny sposób dzieli się na 12 dzielnic - i każda z nich ma swoje podejście do patriotyzmu - mówi Kazimierz Kutz, poseł, w rozmowie z Agatonem Kozińskim.

Nieoczekiwanie duży sukces w wyborach samorządowych zanotował Ruch Autonomii Śląska, wprowadzając trzech swoich przedstawicieli do sejmiku w województwie śląskim. W jaki sposób RAŚ zamierza wykorzystać zdobytą władzę? A przede wszystkim - o jak daleko posuniętej autonomii on marzy? Czy Ruch marzy o niepodległości?
Nie, to niedorzeczne. Na Śląsku nie ma głowy, która by myślała o niepodległości. Natomiast sukces RAŚ to rzecz dla Śląska niezwykle ważna. Ten region stracił więź z Polską w średniowieczu, za czasów Kazimierza Wielkiego. Później znajdował się w granicach Czech, Austrii, Niemiec - ale tak naprawdę nigdy nie miał swojego zakotwiczenia państwowego. To sprawiło, że dziś Śląsk jest regionem ułomnym. Nie ma tożsamości państwowej, tylko ludową, śląską. Na całe szczęście dziś mamy wolny ustrój i w jego ramach można walczyć o to, żeby Ślązacy byli traktowani sprawiedliwie.

A teraz nie są?
W polskiej polityce wobec Śląska czuć ducha Ottona von Bismarcka, który starał się go zgermanizować. W związku z tym wprowadził powszechne szkolnictwo niemieckie, a także obowiązkowy język niemiecki w urzędach. Takie posunięcia oznaczają śmierć lokalnej kultury. Niestety, tę zasadę po 1918 r. przejęła II Rzeczpospolita. To był efekt konfliktu Józefa Piłsudskiego z Wojciechem Korfantym. Piłsudski po zamachu majowym w 1926 r. zaczął polonizować Śląsk, odsuwając rdzennych Ślązaków od pełnienia ważnych urzędów. Doszło do tego, że na Śląsku nie można było być Ślązakiem - można było się określić właściwie albo jako Polak, albo jako Niemiec. Tak zostało właściwie do dziś. Właśnie stąd się wzięły propozycje przeforsowania ustawy o autonomii. Taką autonomię Śląsk przed wojną zresztą miał - tylko została mu ona odebrana w 1935 r. Ślązacy nie są więc wymieniani jako oddzielna grupa etniczna, języka śląskiego nie uwzględnia spis języków.

Podkreśla Pan, że Ślązacy zawsze byli obywatelami drugiej kategorii w Polsce. A co w takim razie ze słynnym "pociągiem do władzy" z Katowic do Warszawy za czasów Edwarda Gierka?
Ale przecież ci ludzie nie mieli nic wspólnego ze Śląskiem! To było tak zwane czerwone zagłębie. Nigdy Ślązakom nie udało się zdobyć własnej reprezentacji. Jednym z powodów, dla których zostałem parlamentarzystą, była walka o zmianę tego stanu rzeczy. Niestety, nieskutecznie - i to była też jedna z przyczyn, dla których odszedłem z klubu Platformy Obywatelskiej. Ale za to z masy lokalnych organizacji, które powstały na Śląsku, na szersze wody wypłynął RAŚ i przebił się do sejmiku.

Czytaj także:
* Napieralski: PO wiąże się z ruchem, który zagraża integralności Polski
* 'Czy jest Pan za autonomią Śląska? Czy chce Pan Polski federalnej'
* Ruch Autonomii Śląska trzeba zdelegalizować!
* Napieralski:PO wiąże się z ruchem, który zagraża integralności Polski
* To pewne, RAŚ we władzach woj. śląskiego
Tylko czemu RAŚ tak głośno żąda autonomii. Nie boi się Pan, że to może obudzić złe emocje w całej Polsce?
Każdy używa takich haseł, które pozwolą mu zaistnieć. Choć RAŚ nigdy nie wzywał do uzyskania niepodległości przez Śląsk - to inne organizacje szermowały takimi hasłami. Poziom ignorancji na temat Śląska, jaki jest w Polsce, jest zatrważający. Kilka dni przed wyborami prezydenckimi w 2005 r. Jacek Kurski ujawnił, że dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie - i z tego powodu Tusk nie został prezydentem. Mimo że rodzina Tusków pochodzi po prostu z granicznych Kaszub i dawniej przynależność państwowa była tam zmienna.

Tak samo jest ze Śląskiem. Za każdym razem, gdy ktoś wypowiada słowo "autonomia", to zaraz słychać uwagi, że pewnie chcemy się do Niemiec przyłączyć. To jest żałosne - ale na to nie ma rady, bo i przed wojną, i za czasów komunizmu o Ślązakach mówiło się wszystko co najgorsze. Że to nacjonaliści, że byli w Wehrmachcie, że to Niemcy. I takie kwestie się wyciąga, żeby osłabić siłę śląskich postulatów. Tak jest cały czas. Gdy okazało się, że w wyniku wyborów do sejmiku śląskiego wejdzie trzech członków RAŚ, to Jerzy Buzek, rodowity Ślązak, skwitował to stwierdzeniem, że "złe siły się ujawniają". Co to ma znaczyć? Przecież przewodniczący Parlamentu Europejskiego nie powinien straszyć Śląskiem, tym, że Ślązacy chcą się odłączyć. Takich przykładów jest więcej. Prezydent Bronisław Komorowski z okazji Barbórki odwiedził wieś Bieruń, która bardzo ucierpiała w wyniku ostatniej powodzi. Problem tylko w tym, że w tej miejscowości nie było nigdy powodzi do lat 60., kiedy zbudowano tam dwie kopalnie i zaczęto z nich w rabunkowy sposób wydobywać węgiel.

W dodatku niczym nie wypełniono opróżnionych chodników i w ciągu ostatnich 30 lat poziom Bierunia obniżył się o 10 metrów i jest teraz poniżej lustra Wisły. I z tego właśnie biorą się w tej wsi kataklizmy. Oczywiście, prezydent Polski tam pojechał i negatywnie wypowiadał się o RAŚ. Jak można w święto Barbórki w tak bardzo poniszczonej wsi przez szkody spowodowane przez państwo polskie straszyć RAŚ? Zresztą co tak naprawdę prezydent powiedział? Że osoby zrzeszone w tym stowarzyszeniu nie są Polakami? Albo są gorszymi Polakami? Problem polega na tym, że wszyscy traktują Śląsk jak kolonię. Przyjeżdżają tutaj zarabiać, rabować i oczekują, że Ślązacy będą cicho siedzieć. A jak tylko zaczną coś mówić, czegoś żądać, to zaraz podnosi się rejwach.

Ostatnie wybory na Śląsku miały jeszcze jedną charakterystyczną cechę: nigdzie indziej w kraju nie doszło do tak radykalnej wymiany władz samorządowych jak właśnie tam. Czy sukces RAŚ to nie jest przypadkiem odreagowanie nieudolności wcześniej rządzących ekip?
Przede wszystkim RAŚ to nie partia.

Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu "Polski" lub na stronie prasa24.pl.

Czytaj także:
* Napieralski: PO wiąże się z ruchem, który zagraża integralności Polski
* 'Czy jest Pan za autonomią Śląska? Czy chce Pan Polski federalnej'
* Ruch Autonomii Śląska trzeba zdelegalizować!
* Napieralski:PO wiąże się z ruchem, który zagraża integralności Polski
* To pewne, RAŚ we władzach woj. śląskiego

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

A
Ale yno za Sia!

[cyt]Panie Kutz podziwiałem pana do roku 2005.Od tego czau zamiast zajmować się Śląskiem,zaczął pan walczyć z Kaczyńskimi.Ta pana obłędna nienawiść do swoją drogą Polskich patriotów była śmieszna.Niech pan nie wmawia mnie Ślązakowi że wyszedł pan z PO ze względu na Śląsk.Pan wyszedł bo pan knuł z Palikotem. Sukces RAŚu chce pan przywłaszczyć jako swoje zwycięstwo.Do 2005r zrobił pan bardzo dużo ale PO tym czasie to tylko zrobił pan nam Ślązakom KUPA WSTYDU.Nie pamiętam przed wyb.samorządowymi aby pan gorliwie POpierał RAS.Pan POpierał PO a POtem Palikota, i to jest ten wielki wstyd.[/cyt]

Kutz podparli RAŚ jus downo a przed weloonkym nojbarzi!

o
oli

Panie Kutz podziwiałem pana do roku 2005.Od tego czau zamiast zajmować się Śląskiem,zaczął pan walczyć z Kaczyńskimi.Ta pana obłędna nienawiść do swoją drogą Polskich patriotów była śmieszna.Niech pan nie wmawia mnie Ślązakowi że wyszedł pan z PO ze względu na Śląsk.Pan wyszedł bo pan knuł z Palikotem. Sukces RAŚu chce pan przywłaszczyć jako swoje zwycięstwo.Do 2005r zrobił pan bardzo dużo ale PO tym czasie to tylko zrobił pan nam Ślązakom KUPA WSTYDU.Nie pamiętam przed wyb.samorządowymi aby pan gorliwie POpierał RAS.Pan POpierał PO a POtem Palikota, i to jest ten wielki wstyd.

S
Schlonzki Svobodńik
Glajcha a Svoboda - to je Nasze zawołańe!

Harpagańymy wjela śyły dlo Schloonzkigo Kraju, bo je tego wert.
G
Gość

Panie Kutz Pan przeciez wie ze Slazacy juz ojczyzne wybierali w druga wojne i wybrali i wehrmacht i slaskie AK - Afrika Korps. Po wojnie glosowali nogami i wyjezdzali do reichu. .....Z drugiej strony patrzac na to co Polska ta przedwojenna i komunistyczna zrobila ze Slaska to nawet im sie zbytnio nie wdziwie. Cos w tym jest o tej malpie i zegarku...

c
cirano

Że Polactwo na nos, stronnikow wolnego Ślonska pomstuje i nos z marasym miyszo, niy dziwota, ale że i tacy, ftorzy sie "Ślonzokym" podpisujom, a prymitywne barany z nich wyłażom, niy jes normalne, abo byli cołke życie na "lekkym końcu" u gorola.
W latach 60-80-tych było wielu Ślązaków na milicyjnych listach starających się o wyjazd do Niemiec. Niektórzy składali podania dziesiątki razy, odpowiedz była zawsze jedna i taka sama. Nie. Znam jedną rodzinę, która w 70-tych dostała prawo wyjazdu do DDR i tam żyła. Pięć lat pózniej, w 80-tym roku udało się jego bratu na zachód uciec i tam obaj bracia w 83-cim się spotkali. Ten z DDR ze skruchą przyznał, że nie warto było się do Honecker'a wybierać. Tam nikt nie chciał, był ale wyjazd do DDR jedyną alternatywą dla starających sie o wyjazd ze Śląska.
Grupa Ślązaków, która w XIX w. wyjechała do Ameryki, to byli ludzie, których bieda ale i nie zawsze właściwy stosunek władz Pruskich do śląskojęzycznych z kraju wygnała. Niemało było Ślonzoków, którym nie uśmiechało się w wiecznych wojnach przez Prusy prowadzonych, w pruskim, prawie całkowicie militarnym porządku żyć. Nie mieli wiele do stracenia, a o Hameryce i jej "dobrobycie" takie bajki krązyły...

P
Pan_Kracy

Nie, to właśnie ta wasza zas...molono germańsko-śląska "ojczyzna" przez całe dziesięciolecia wysyłała Ślązaków za granicę. O takim miasteczku jak Panna Maria w Texasie, bałwanie, chociaż słyszałeś??? Skąd się tam wzięli od 1854 roku Ślązacy (mówiący do dziś PO POLSKU!!!)? A i nazwiska mieli "echt deutsche": Moczygemba, Kowolik, Polok, Jainta (Yanta), Piegza, Korus, Dziok, Jarzombek. Pewnie wyjechali sobie pozwiedzać te Amerykę??? Nie, wyjechali ZA CHLEBEM, baranie, bo tak im dobrze w niemieckich Prusach było... A jak coś się tutaj nie podoba - droga do "Yfu" zawsze wolna i granice otwarte: będzie miał kto leniwym szkopom i Arabom rzycie podcierać :))) Paszoł won!!!

p
pyta

Mam pytanie do Ślązaków, tych którzy nie czują sie Polakami , ani z Polską nie są zwiazani " emocjonalnie". Pytam tych, którzy powtarzają na prawo i lewo , jak to fajnie było "za niemca".
Czy znacie choć jaden przypadek Ślązaka, który wyjechał do Heimatu w latach 70-80, bo uważał się za Niemca? Chodzi mi o przeprowadzkę do Niemiec, a dokładnie do Niemieckiej Republiki Demokratycznej,w której bez wątpienia mieszkali Niemcy.Jeśli nie znacie nikogo takiego, to prosze,napiszcie że nie chodzi o Polskę, Niemcy, ojczyzne lub autonomię tylko o KASĘ. Dziękuje, do widzenia/ za niemca- heil..

J
JSA

Z przodu sentyment śląski, za plecami interes hitlerowski.
Platformo obudź się, bo stracisz mój głos.

M
Mr. Normalny

Nie dajcie se wmówić takim ch.. jak polo, że Polska was kocha bo efekt tej miłości jest widoczny od 80 lat.

p
polo

takim ch… jak Kuc i jemu podobni, bo podziela nas jak Jugosławię.
Podzieleni "na kawałki" będziemy łatwym łupem dla kolejnych mafiosów, wrogów Polski.

z
zgred

nie ma po co żałować tego państwa rządzonego przez nacjonalistów z Priwislinia a rosyjskiej mentalności

?

Albo czegoś nie wiem i są dwa Bierunie albo Kutz już całkiem zdziadział pisząc twierdząc że Bieruń to wieś :):):):):)

h
hanys

i do roboty!1

s
swoj

ale nigdy przenigdy p.Kutz nie wzbudzi u mnie i reszty rodziny sympatii.Byl i zostanie w naszej pamieci jako sprzedawczyk PO.To co mowil i w jaki sposob zachowywal sie jeszcze bedac w sejmie to przekreslilo go do reszty.Najlepiej bedzie jak siadzie sobie w swoim domu i nie bedzie zabieral wiecej glosu bo on szkodzi Slazakom.

b
beniek

To co mowi i sposob jak wyglada Kuc to oznaka ALZHEIMERA.

Dodaj ogłoszenie