Kupuj dom za granicą

Henryk Sadowski
Inwestowanie w nieruchomości w Polsce już się nie opłaca
Inwestowanie w nieruchomości w Polsce już się nie opłaca Grzegorz Jakubowski/POLSKA
Inwestowanie w nieruchomości w Polsce już się nie opłaca. Ceny mieszkań stanęły, a w niektórych miastach nawet spadają. W Hiszpanii opłaca się kupić, a potem wynająć.

Tanie dolar i euro sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się na kupno apartamentu za granicą, m.in. w Hiszpanii, Egipcie, Bułgarii, a nawet w Dubaju.

Według firmy LifeHouse International teraz najlepiej można zarobić na lokalach w Egipcie. W Hurghadzie 45-metrowy apartament można kupić już za 36 tys. funtów (ok. 150 tys. zł).

Z szacunków ekspertów wynika, że mieszkania w Egipcie przez najbliższe 3-5 lat będą drożeć o 20-25 proc. rocznie. To efekt rosnącego popytu wśród inwestorów, którzy kupują lokale pod wynajem dla turystów.

Zachęcają ich do tego deweloperzy, którzy już przy podpisywaniu umowy kupna-sprzedaży zobowiązują się znaleźć chętnego do wynajmu. - Kupujący otrzymuje ustaloną w umowie kwotę, np. 10 proc. wartości nieruchomości rocznie. I to niezależnie od tego, czy apartament będzie wynajmowany, czy nie - mówi Krzysztof Florek z agencji LifeHouse International.

Łatwo obliczyć, że inwestycja może zwrócić się po 10 latach. Zachętą do kupna nieruchomości w Egipcie jest też niski koszt utrzymania. Tamtejsze prawo nie przewiduje czynszów mieszkaniowych, właściciele płacą tylko za zużytą wodę, prąd i gaz.

Drugim krajem, gdzie warto inwestować, jest Bułgaria. W Sofii ceny metra kwadratowego zaczynają się od 1,2 tys. euro. - Nowe mieszkanie o powierzchni 42 mkw. w apartamentowcu w centrum Sofii można kupić za 200 tys. zł. Warto tam inwestować, bo w najbliższych kilku latach ceny będą rosły w tempie kilkunastu procent rocznie. Zwroty z tego tytułu szacuje się na 6,4 proc. rocznie - mówi Krzysztof Florek.

Ale na bułgarskim wybrzeżu duża podaż mieszkań sprawiła, że ceny się ustabilizowały, a nawet spadają. Jednak ciągle jest tam taniej niż w hiszpańskich czy francuskich kurortach. Nad Morzem Czarnym apartament można kupić już za 30 tys. euro.

Jednak trzeba zachować ostrożność, bo nieruchomość w tej cenie zwykle ma gorszą lokalizację (daleko od plaży albo w miejscu ze słabo rozwiniętą infrastrukturą). Najwięcej chętnych jest na mieszkania w Słonecznym Brzegu, ale popularne stają się Lozenec czy Kraniewo.

Zdaniem Andrzeja Bursy z agencji Carisma Nieruchomości pod wynajem ciągle warto kupować mieszkania w Hiszpanii. 61-metrowy apartament w atrakcyjnym miejscu można kupić za 84 tys. euro (284 tys. zł). W sezonie letnim na jego wynajmie można zarobić 500 euro tygodniowo. Poza sezonem o100 euro mniej.

Coraz większą popularnością cieszy się Dubaj. Nowy, w pełni wyposażony apartament o powierzchni 50 mkw. można tam kupić już za 280 tys. dol. Trzeba się jednak spieszyć, bo ceny nieruchomości w Dubaju rosną o 30 proc. rocznie.

***

Dla bogatych i mniej zamożnych

Egipt - mieszkania nad Morzem Czerwonym (50 mkw.) za 150 tys. zł.
Mieszkanie można wynająć za 10 proc. jego wartości rocznie. Inwestycja zwraca się po 10 latach. Do tego przy rosnących cenach (25 proc. rocznie) możemy je odsprzedać ze znacznym zyskiem.

Bułgaria - mieszkanie o powierzchni 56 mkw. za 220 tys. zł w atrakcyjnej dzielnicy Sofii.
W Bułgarii nadal można kupić apartament za 30-40 tys. euro, który jest oddalony o 1 km od morza. Ale często są to miejsca mało atrakcyjne. Ceny tam stanęły w miejscu.

Dubaj - 65-metrowy apartament za 1,1 mln zł.
Za 280 tys. dol. można tam kupić 50-metrowy apartament. Warto się zainteresować, bo ceny nieruchomości rosną tam o 30 proc. rocznie. Można zakładać, że inwestycja zwraca się po 3 latach, a potem już zarabia na siebie.

Hiszpania - apartament (60 mkw.) za 775 tys. zł.
Na wynajmie 60-metrowego apartamentu w atrakcyjnym miejscu można na czysto zarobić 500 euro tygodniowo. Takie lokum w niektórych regionach Hiszpanii możemy kupić już za 370 tys. zł. Inwestycja zwraca się po 7 latach.

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fredek73

Wydaje mi się że kupno domu w ponurej i drogiej Polsce faktycznie nie jest dobrym pomysłem. Wystarczy pomyśleć i porównać ceny.
Setki tysięcy pln w zaściankowej warszafce i nadmorskie Hiszpańskie kurorty.
Na przykład : www.działkawhiszpanii.pl
Sami oceńcie!

Dodaj ogłoszenie