Kudrycka rozbija naukowe klany

    Kudrycka rozbija naukowe klany

    Magdalena Kula, Maria Nowak

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Dr Piotr Książek błyskawicznie został najpierw szefem jednego z zakładów lubelskiego Uniwersytetu Medycznego, a potem prodziekanem wydziału pielęgniarstwa.
    Jego kariera nabrała tempa, gdy ojciec, prof. Andrzej Książek, pełnił honory rektora medycznej uczelni. Na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie małżeństwa, rodzeństwa, rodzice i dzieci pracują razem na kilku wydziałach i w katedrach: od kierunków technicznych po weterynaryjne.
    - I w naszych wydziałach wśród przełożonych i podległych im pracowników zdarzają się wszystkie stopnie powinowactwa i pokrewieństwa - nie kryje prof. Małgorzata Sznitowska, prorektor Akademii Medycznej w Gdańsku.

    Nepotyzm i promowanie krewnych na uczelniach chce ukrócić Ministerstwo Nauki. W noweli ustawy o szkolnictwie wyższym będzie zapis zakazujący służbowej podległości na wydziałach, w instytutach i katedrach pomiędzy małżonkami, krewnymi pierwszego stopnia (rodzicami i dziećmi), drugiego (np. dziadkami i wnukami), a także powinowatymi (jak teściowie, zięć, szwagier, synowa, bratowa).

    - Nie mam wątpliwości, że zapis wzbudzi spore kontrowersje. Jesteśmy jednak zdecydowani, by walczyć z nepotyzmem, bo trudno uwierzyć, że rodzinę zawsze traktuje się tak, jak pozostałych pracowników - mówi minister nauki Barbara Kudrycka. - Wśród profesorskich dzieci są wybitni naukowcy i nie chcemy blokować ich karier, ale niech nie robią ich pod kierownictwem tatusia czy mamusi - dodaje. Według Kudryckiej rodzinnych powiązań trzeba unikać także w zespołach badawczych realizujących np. unijne granty.

    - Taki zapis jest bardzo potrzebny. Obawiam się jednak, że na uczelniach wiele nie zmieni - sceptycznie ocenia protektor Sznitowska. - Większość szkół uzna, że prawo nie działa wstecz i reorganizacji zatrudnienia i tak nie będzie.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pierdu pierdu

    Realista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    przeniesiemy Pana X do zakładu Y a panią Z do zakładu W i po kłopocie,
    dalej będziemy sobie wzajemnie przyznawać awanse i granty,
    niszczyć zdolnych zwłaszcza spoza układu by nie zagrażali,...rozwiń całość

    przeniesiemy Pana X do zakładu Y a panią Z do zakładu W i po kłopocie,
    dalej będziemy sobie wzajemnie przyznawać awanse i granty,
    niszczyć zdolnych zwłaszcza spoza układu by nie zagrażali,
    podstawa to kiszenie ogórków we własnym towarzystwiezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Santrski bredzi

    ml (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 55 / 39

    Szanowny Panie Santorski, bredzi Pan jak w goraczce, srodowisko samo sie nie uzdraoi. trzeba je po prostu rozpieprzyc i budowac nowe w oparciu o inne zasady

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PANIE SANDORSKI O CZYM PAN BREDZI

    Jay (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 56 / 44

    prof Józef Beton nie mógł tego wyrazić lepiej, rzygać się chce czytając wypowiedzi w stylu "zaufać ludziom". NEPOTYZM to choroba która toczy to środowisko jak żadna inna, bo jak choć jak mówi...rozwiń całość

    prof Józef Beton nie mógł tego wyrazić lepiej, rzygać się chce czytając wypowiedzi w stylu "zaufać ludziom". NEPOTYZM to choroba która toczy to środowisko jak żadna inna, bo jak choć jak mówi kultowy film "pod każdą władzą czujemy się jak kundle", to choć odrobina poczucia sprawiedliwości dodałaby nam nieco animuszu. Podam tylko jeden z zapewne niezliczonych przykładów, kiedy to największy obibok, nieuk i trep na całym roku, który nie był wstanie na żaden wyjazd integracyjny dojechać nie wylądowawszy spity na umór we własnych wymiocinach, z miejsca dostaje etat, po dwóch latach doktora i stanowisko adiunkta, a zaraz potem kierownika zakładu, bo TATUŚ PROFESOR - taki sam nieuk trep obibok i kurwiarz jest kierownikiem jednostki. I wszystkim się flaki przewracają, a mimo wszelkich procedur, konkursów i ufności międzyludzkiej można jednego i drugiego cmoknąć w d... I oni doskonale zdają sobie z tego sprawę i niejednokrotnie dotkliwie dają wyraz swej nietykalności.

    WIĘC O JAKIM ZAUFANIU I KONKURSOWYM OBSADZANIU STANOWISK PAN SANDORSKI PRZEPRASZAM TUTAJ PIER...OLI?

    (wyrażenia użyte celem określenia cech osób opisanych w tym komentarzu mogłybybyć potraktowane jako powszechnie uznane za obraźliwe, gdyby ich geneza nie była oparta na 100% faktach i zeznaniach całej rzeszy naocznych świadków)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nepotyzm

    prof Józef Beton (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 62 / 56

    Powyższy artykuł jest poważnym bluźnierstwem skierowanym, przeciwko naszej „tradycji i specyfice akademickiej” i stanowi atak na nasz perfekcyjny system akademicki A ten perfekcyjny...rozwiń całość

    Powyższy artykuł jest poważnym bluźnierstwem skierowanym, przeciwko naszej „tradycji i specyfice akademickiej” i stanowi atak na nasz perfekcyjny system akademicki A ten perfekcyjny system, zgodnie z moim nauczaniem oparty jest na: 5 niepodważalnych i integralnych zasadach jakimi są: habilitacja, zatrudnieniowa polityka prorodzinna, rodzinne dziedziczenie katedr, wielo-etatowość samodzielnych pracowników nauki oraz zdolność sprawowania stanowisk kierowniczych przez samodzielnych pracowników nauki do momentu dobrowolnego położenia się na katafalk oraz transparentne przyznawanie grantów. A najważniejsza jest habilitacja bo to ona warunkuje istnienie 4 pozostałych wspaniałych zasad i całego systemu jako takiego. I wszelkie próby zmiany tego stanu są: xenofobią, seksizmem, zaściankiem , ciemnogrodem , a nawet nietolerancją i hipochondrią . I dla tego krytykowanie ,ze jego Ekscelencja Wielebny prof. Książek , uczynił młodego delfina Pomazańcem Wielebnej Komisji co habilitacje rozdaje dzieki czemu ma paier czerpany o mocy Nobla, Pulitzera i Listu Żelaznego w Jednym jest oszczerstwem . Nic w nauce nie trzeba zmieniać.. Każdy kto pracuje na wydziale medycznym ,czy prawniczym , to wie ,że są to geniusze najwyższej próby , czego dowiódł na swoim wydziale ten wybitny i bardzo sprawny wymieniony tu prodziekan. Z dziećmi profesorów jest tak jak z dziećmi adwokatów mogą być tylko adwokatami. Dacie sobie spokój z tymi reformami . Nasz wspaniały system akademicki oparty o Świetą Habilitacje – zostanie zmieniony tego samego dnia kiedy papież Benedykt XXX – zniesie celibat z kapłanom obrządku rzymskiego.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo