Kto wygrał debatę prezydencką w TVP? Zasada: Polska generalnie zasługuje na prezydenta Żółtka Stanisława

Marcin Zasada
Marcin Zasada
27.05.2014 krakow stanislaw zoltek wiceprezes kongres nowej prawicy europosel fot adam wojnar/polskapresse/gazeta krakowska
27.05.2014 krakow stanislaw zoltek wiceprezes kongres nowej prawicy europosel fot adam wojnar/polskapresse/gazeta krakowska Fot.Adam Wojnar
Wczoraj TVP odbyła się debata, ze wszystkimi kandydatami na prezydenta. Przed najważniejszymi wyborami w Polsce od czasów wyboru jaskini, w której schronił się król Władysław Łokietek. Dobrze, że państwo tego nie oglądali.

Jeśli nie oglądaliście, bo wczoraj się nie złożyło, uspokajam: cokolwiek, co wydarzyło się wczoraj było lepsze od tej debaty i nic gorszego niż ta debata nie mogło was spotkać, no może wyłączając covid-19. Z 11 kandydatów, którzy marzą o prezydenturze co najmniej 3-4 to ludzie, których strach byłoby do domu wpuścić. Jak nie kompletne brednie o szczepionkach, betonowaniu kościelnego państwa albo o Unii, która „doi naszą forsę”, to wszystkie odcienie szarości, nudności i wykutych formułek. Przypominam, że pod kandydaturami tych 3-4 podpisało się ze 400 tysięcy Polaków.

Musisz to wiedzieć

Wszyscy wczoraj zachwycali się Waldemarem Witkowskim, co tylko potwierdza, że nie tylko w d… jesteśmy, ale i kupujemy sobie w niej mebelki. Wystarczy, że usłyszeliśmy jednego człowieka, który mówi w miarę normalnie, rozsądnie i samodzielnie i już zrobiliśmy z niego kandydata do Pokojowej Nagrody Nobla. Wszystkich wczoraj rozśmieszyło „menelowe plus” Stanisława Żółtka, ale było w tej debacie coś dużo zabawniejszego. Gdy prowadzący ją prezenter 10 razy przede wszystkim sam siebie przekonywał, że zadawane pytania dotykają spraw istotnych dla kraju, ludzi i kolejnej kadencji prezydenta RP. Uchodźcy, komunia święta i lekcje religii, LGBT, euro i coś tam jeszcze równie spektakularnego. Po pytaniu o komunię świętą (o matko, przecież syn Trzaskowskiego nie był u komunii!), byłem gotowy, że kolejne będzie brzmiało: „Gdzie jest Nemo?”. Albo: „Kto wrobił królika Rogera?”. Albo: „Jak się właściwie mówi – Irak czy Iran?”.

Już wczoraj pisałem, że dobór tematów to była reżyseria na zwarcie z Trzaskowskim, ale – gdyby sięgnąć głębiej – ten dobór pokazuje, co przy Nowogrodzkiej sądzą o Andrzeju Dudzie, jego prezydenturze i urzędzie prezydenta w ogóle. Fakt, kiedyś Donald Tusk wysyłał Bronisława Komorowskiego „na żyrandol”, więc w sumie niewiele się zmienia. Ale Jarosław Kaczyński nawet nie udaje, że interesuje go, co Andrzej Duda ma do powiedzenia na temat swojej roli w państwie, aktywności w sferach, które prezydenta istotnie dotyczą albo w których mógłby kreować swoją własną politykę.

Zobacz koniecznie

I jeszcze dziennikarski standard tej debaty. W cywilizowanych krajach taka konfrontacja przynajmniej jest widowiskiem. Tu mieliśmy fastrygowaną intrygę, której celem było tylko zatopienie i tak słabo dysponowanego wczoraj Rafała Trzaskowskiego i wywindowanie kompletnie bezbarwnego Andrzeja Dudy. Czego można spodziewać się po TVP? No tak, równie dobrze złodzieje samochodów mogliby zasiadać w jury plebiscytu Europejski Samochód Roku. Po debacie była dogrywka, w której do telewidzów uśmiechał się już tylko prezydent Duda. A potem wymiana refleksji w zaufanym gronie przychylnych władzy komentatorów, od których do bólu istnienia polska publiczność mogła dopisać tzw. choroby współistniejące.

Zamiast powtarzać, za Wieszczem: „Coście uczynili z tą krainą?”, powiem: Polska zasadniczo zasługuje na Jożina z Bażin. Na prezydenta Żółtka Stanisława. Takiego, co zniesie PIT, CIT, VAT, wyprowadzi Polskę z Unii, pogrąży euro i sprawi, że darmozjady nie będą przyjeżdżać do Polski żryć.

Czemu nie. Tylko najpierw ktoś musi poczęstować go papierosem.

Bądź na bieżąco i obserwuj

E-hulajnogi- nowe przepisy, koniec samowolki?

Wideo

Materiał oryginalny: Kto wygrał debatę prezydencką w TVP? Zasada: Polska generalnie zasługuje na prezydenta Żółtka Stanisława - Dziennik Zachodni

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Znaczy Chińcyka ?

G
Gość

Pan Marcin to dziennikarz ? Poziom wypocin i styl to liceum pierwsza góra druga klasa. O treści nie warto nawet wspominać. Ani to śmieszne ani to straszne. Pan to rzeczywiście coś pali, ale to chyba nie są papierosy ...

Zresztą żałosne to jak i większość tekstów w Dzienniku Zachodnim.

Brukowiec, obrazkowiec dla coraz głupszych.

i
iustus

Wiekszego belko ttu jak wypociny tego "dziennikarza" dawno nie czytalem.

1. Jak inaczej przeprwadzic debate z 11 kandydatami z ktorych polowa bredzi od rzeczy

2. Tematy ktore dzienikarza intereswaly nie sa w kompetencjach Prezydenta RP

3. "Obiektywizm" to mocna storna tego "artykulu"

Dodaj ogłoszenie