Kto skorzysta, a kto straci na ustawie antyspreadowej?

Tomasz Majer, Artur Osak
26 sierpnia weszły w życie znowelizowane ustawy o prawie bankowym oraz o kredycie konsumenckim. Ustawy wprowadzają możliwość spłaty rat, dokonywania nadpłat lub całkowitej spłaty kredytu bezpośrednio w walucie, w której zaciągnęliśmy kredyt. Kto skorzysta, akto straci na znowelizowanej ustawie?

Nie jest to nowość, gdyż takie rozwiązania wprowadziła Rekomendacja S(II) Komisji Nadzoru Finansów z lipca 2009 roku. Klienci, którzy chcieli spłacać kredyty walutą często zmuszeni byli do ponoszenia dodatkowych kosztów. Banki pobierały opłaty za aneksy zmieniające walutę spłaty, wprowadzały znaczne opłaty za prowadzenie konta walutowego lub przelewy. W konsekwencji odsetek klientów spłacających kredyty bezpośrednio w walucie nie przekraczał kilku procent.

Najważniejsze zmiany mają na celu obniżenie kosztów spłaty kredytu walutą oraz doprecyzowanie zasad określających sposoby i terminy ustalania kursu wymiany walut. Ten ostatni zapis nakłada na banki obowiązek zapisywania w umowach kredytowych informacji o rozpiętości pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży waluty, czyli spreadu.

Jak wygląda mechanizm spłaty kredytu walutą?

Gdy zaciągamy kredyt w walucie, bank przelicza przyznaną w złotówkach kwotę na kwotę w wybranej walucie. Kwota w złotówkach jest przeliczana na walutę po kursie kupna (niższym), natomiast spłacamy ją po kursie sprzedaży z danego dnia (wyższym) - różnica między kursami to właśnie spread walutowy.

CZYTAJ TAKŻE: Rodzina na swoim - koniec marzeń o dopłatach

Aktualnie w zależności od banku spread walutowy we franku szwajcarskim wynosił do niedawna od 3% do nawet 13%. Pozytywne efekty ustawy antyspreadowej są już widoczne, jeszcze przed jej wejściem w życie część banków obniżyła spready walutowe, wzrosły natomiast spready kantorowe.
Wprowadzenie ustawy wymusza na bankach konkurowanie ceną waluty, gdyż klient będzie mógł ją nabyć po lepszym kursie w innym banku lub kantorze. Z uwagi na medialność ustawy antyspreadowej, na zmianę sposobu spłaty kredytu zdecyduje się zapewne większa liczba klientów, co oznacza wzrost popytu na walutę.
Według różnych wyliczeń oszczędności dla jednego kredytobiorcy na mocy nowej ustawy mogą sięgać kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Zależeć to będzie w znacznej mierze od tego jakiej wartości jest kredyt i po jakim kursie został nabyty. Aby zaoszczędzić te kilkadziesiąt złotych miesięcznie kredytobiorca będzie musiał włożyć więcej pracy w spłatę kredytu, ponieważ walutę trzeba będzie zdobyć kupując w innym banku, kantorze, lub w internecie.

Zaistniała sytuacja wpłynie na obniżenie ceny walut w części banków, ale zwiększy dużo niższe jak dotąd ceny kantorowe. Zyskają zatem osoby, które dopiero teraz zdecydowały się spłacać kredyt walutą lub które pozostaną przy spłacie rat po kursie własnego banku. Zmniejszy się natomiast opłacalność wymiany waluty w kantorze, zatem mniej zyskają klienci, którzy dotychczas korzystali z możliwości nabywania waluty poza bankiem.

CZYTAJ WIĘCEJ O KREDYTACH: DomNaKredyt.Gratka.pl

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Iza Sosenko
Dzięki ustawie otrzymałam szansę płacić mniejsze raty kredytu w CHF, uniknąć odsetek i pętli kredytowej, a byłam tego bliska w momencie gdy skok kursu franka był tak ogromny, że musiałam się zapożyczyć aby zapłacić bankowi ratę. Teraz sama decyduję gdzie kupię walutę. Kupuję więc przez Pluskantor.pl , ponieważ znacznie korzystniej wycenia niż bank i to właśnie wpływa na wysokość moich płatności. Miesięcznie oszczędzam prawie 100 zł na dzień dzisiejszy.
A
Anna
Na ustawie antyspreadowej skorzystaliśmy zarówno my- klienci kantorów jak i kantory, głównie internetowe. To właśnie one oferują najlepsze kursy i najniższe sptready, więc wcale się nie dziwię, że tak wielu z nas chętnie z nich korzysta. Ja dzięki temu, że kupuję CHF (na spłatę kredytu) przez platformę Amronet.pl oszczędzam miesięcznie ponad 70 zł (spreadu nie płacę wcale), przy czym nie muszę się nigdzie fatygować. 5 minut przed własnym komputerem i po sprawie. Funkcjonalność platformy dodatkowo zachęca.
G
Gość
pozyczka.oni.cc - zobacz jak wynegocjować z bankiem niższą marżę przy
braniu kredytu hipotecznego! niech banki walczą o twój kredyt!
s
spokojny
Co rząd mógł poradzić na głupotę niemal miliona (siedemset tysięcy) Jasiów Kowalskich, którzy ryzykowali swoją materialną egzystencję zadłużając się we frankach szwajcarskich, bo „na pewno się opłaci”. A jak się nie opłaci? No to „jakoś to będzie”. Otóż rząd nie ma wpływu na kurs franka ale mógł zrobić ustawę spredową i zrobił zgadza się?
Dodaj ogłoszenie