Kto może zastąpić kapitana Polonii?

Tomasz Dębek
Drugoplanowi aktorzy, czyli zawodnicy, przychodzą i odchodzą, pierwsze skrzypce w Polonii gra natomiast Józef Wojciechowski.
Drugoplanowi aktorzy, czyli zawodnicy, przychodzą i odchodzą, pierwsze skrzypce w Polonii gra natomiast Józef Wojciechowski. FOT. BARTLOMIEJ RYZY/ POLSKAPRESSE
Śledząc sytuację w Polonii, można odnieść wrażenie, że obserwuje się akcję brazylijskiej telenoweli opowiadającej o losach prezesa klubu piłkarskiego. Drugoplanowi aktorzy, czyli zawodnicy, przychodzą i odchodzą, pierwsze skrzypce gra natomiast Józef Wojciechowski.

Co rusz szokuje on kibiców swoimi kontrowersyjnymi decyzjami. Po nieudanym sezonie (dopiero 7. miejsce w ekstraklasie) stwierdził, że jego piłkarze potrzebują dodatkowej motywacji w postaci... zamrożenia 20 proc. pensji. Pieniądze te zostaną im wypłacone tylko w przypadku zajęcia 2. miejsca w tabeli, ale jeśli Polonia zdobędzie mistrzostwo, kwota zostanie podwojona. Nie wszystkim spodobała się nowa polityka płacowa klubu. Artur Sobiech i Euzebiusz Smolarek odmówili podpisania kontraktów z nowymi zapisami i mogą za to zostać odsunięci od drużyny.

Mierzejewski do Trabzonsporu za 5,25 mln euro. Jeszcze tylko kontrakt indywidualny

Wojciechowski chciał walczyć o mistrzostwo, ale gdy nadarzyła się do tego okazja, sprzedał kapitana Czarnych Koszul Adriana Mierzejewskiego. Co prawda oferta Trabzonsporu była bardzo korzystna (5,3 mln euro, czyli 21 mln zł - to rekord, jeśli chodzi o piłkarza z naszej ligi), ale prezes zapowiadał wcześniej, że najlepszy zawodnik ekstraklasy w poprzednim sezonie nie jest na sprzedaż.

Kto zastąpi Mierzejewskiego? Spekulowano, że jego miejsce może zająć Sebastian Mila ze Śląska, jednak sam zawodnik dementuje te informacje. - Do mojego menedżera wpłynęły dwie propozycje. Nie były to nawet oferty, a wyłącznie zapytania o transfer. Dziś jednak gram w Śląsku i jestem z tego zadowolony. Mam kontrakt ważny jeszcze przez dwa lata i raczej go wypełnię - pisze na swojej oficjalnej stronie internetowej.

Józef Wojciechowski o transferze Mierzejewskiego: Bez niego wciąż jesteśmy najsilniejsi

Alternatywą dla Mili może być napastnik hiszpańskiej FC Cartageny José Verdú Nicolás. Podobno zawodnik porozumiał się już z klubem co do warunków kontraktu i niedługo zostanie zawodnikiem warszawskiego zespołu.

Oprócz kapitana Polonia straci jeszcze kilku zawodników. W jej barwach nie zobaczymy już Andreu. Wychowanek Barcelony nie porozumiał się z klubem co do warunków nowego kontraktu. Na listę transferową zostali też wystawieni Dariusz Pietrasiak, Patryk Rachwał i Janusz Gancarczyk.

Jeśli chodzi o wzmocnienia, Polonia też nie próżnuje. Zakontraktowano Roberta Jeża i Daniela Sikorskiego z Górnika Zabrze oraz Czecha Pavla Szultesa z Sigmy Ołomuniec. Te transfery kosztowały około 5 mln zł. Za darmo pozyskano Marcina Baszczyńskiego (ostatnio Atromitos Ateny), Grzegorza Bonina (Górnik) i Aleksandra Todorovskiego (RAD Belgrad).

Mierzejewski: Przestój po przerwie? Za zimno w szatni było

Jutro Poloniści rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu. Najpierw będą trenować na własnych obiektach, później pojadą na dwutygodniowe zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego. Zagrają tam sparingi z Lechią Gdańsk i Wartą Poznań. W lipcu czeka ich obóz przygotowawczy w Austrii i mecze z Freiburgiem, Borussią Dortmund oraz Olympiakosem Pireus.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.