Kto mógł wstąpić do Psycho Fans? Selekcja większa niż do wojska: "Ktoś taki musiał wykazać się charakterem i bezwzględnością"

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
48 oskarżonym w procesie Psycho Fans postawiono zarzut uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej pseudokibiców Ruchu Chorzów. W trakcie zeznań Łukasz B. ps. „Baluś” opowiedział o tym, kto mógł przynależeć do gangu i w jaki sposób chuligani werbowali nowych członków. - Do grupy nie mógł przynależeć każdy. Ktoś taki musiał wykazać się charakterem, bezwzględnością - mówił „Baluś”. Żołnierzy, którzy nie wypełniali rozkazów, po prostu usuwano - kazano oddać emblematy Psycho Fans, zamazać tatuaże, a często bito. Skąd grupa czerpała pieniądze na swoją działalność? Okradała zwykłych kibiców Ruchu.

Kto mógł zostać Psycho Fans? „Ktoś taki musiał wykazać się charakterem, bezwzględnością”

Proces Psycho Fans, zorganizowanej grupy przestępczej kiboli Ruchu Chorzów, trwa od września 2019 roku. Sprawa toczy się w specjalnie przygotowanej sali Sądu Okręgowego na terenie koszar katowickiej policji. Za każdym razem bezpieczeństwa pilnują dziesiątki mundurowych, w tym antyterroryści z bronią w rękach.

Większość z 48 oskarżonych idzie w zaparte i odmawia składania zeznań. Są też tacy, w tym przywódcy gangu, którzy poszli na współpracę z policją. Teraz przed sądem ujawniają szczegóły dotyczące działalności pseudokibiców Ruchu.

Zatrzymani członkowie Psycho Fans opowiadają o ustawkach, brutalnych pobiciach, handlu narkotykami, kradzieżach i innych przestępstwach, których się dopuszczali. Mówią również o samej grupie przestępczej - jak funkcjonowała, skąd pochodziły pieniądze na działalność Psycho Fans i kto mógł do nich należeć. Jednym z nich jest Łukasz B. ps. „Baluś”.

Do grupy nie mógł przynależeć każdy. Ktoś taki musiał wykazać się charakterem, bezwzględnością - Łukasz B. ps. „Baluś”

- Do grupy nie mógł przynależeć każdy. Ktoś taki musiał wykazać się charakterem, bezwzględnością. Musiał trenować sporty walki. Najczęściej były to osoby, które przychodziły z polecenia obecnych członków gangu - zdradza „Baluś”.

Większość przyszłych chuliganów swoją karierę w Psycho Fans zaczynało za młodu

Większość przyszłych chuliganów swoją karierę w Psycho Fans zaczynała za małolata. Jeszcze jako nastolatkowie zaczynali chodzić na mecze Ruchu przy ul. Cichej 6 w Chorzowie. Tam obserwowali starszych, tych, którzy byli już w gangu. Zazdrościli im pieniędzy, siły i posłuchu na trybunach. W końcu nikt nie odważył się podskoczyć członkom Psycho Fans.

Młodzi chłopcy, często z biednych, patologicznych lub rozbitych rodzin, schodzili na przestępczą ścieżkę, żeby tylko zostać dostrzeżonymi przez starszych i być tacy jak oni.

O przyjęciu do Psycho Fans decydowali przywódcy. Małolaci musieli zostać dostrzeżeni

- Później taki małolat zaczynał jeździć na wyjazdy, zaczynał trenować sztuki walki. Jeśli został dostrzeżony, to zabierało się go na malowanie graffiti. Następnie były uliczne bijatyki, ustawki i dopiero wtedy, jeśli się wykazał, jakieś większe akcje - mówi „Baluś”.

Jeśli został dostrzeżony, to zabierało się go na malowanie graffiti. Następnie były uliczne bijatyki - Łukasz B. ps. „Baluś”

Kandydaci na Psycho Fans byli sprawdzani przez wiele miesięcy, czasem nawet lat. O przyjęciu decydowało ścisłe grono przywódców grupy - Łukasz L. ps „Lucky”, Maciej M. ps. „Maciuś”, Maciej M. „Maślak” i Łukasz B. ps. „Baluś”.

Młodocianych kiboli do gangu polecali Psycho Fans z poszczególnych dzielnic i miast, w których działali pseudokibice. - Powiedzmy, że jakiś małolat z Chorzowa wyróżniał się, dawał z siebie 110 proc. Przyjeżdżał ktoś i go polecał. My decydowaliśmy o przyjęciu lub nie - opowiada „Baluś”.

Bywali i tacy chuligani, którzy przez 7 lub osiem lat jeździli na wyjazdy, poświęcali się dla gangu - brali udział w ustawkach i bijatykach, ale nigdy nie zostali członkami Psycho Fans.

Symbolem przyjęcia do Psycho Fans były koszulki, bluzy i tatuaże

Symbolem przynależności do gangu były koszulki, bluzy oraz tatuaże z logiem Psycho Fans

- Taka koszulka czy bluza była uhonorowaniem tego, że jest się w ekipie. Nigdy nie robiliśmy ich więcej, niż było członków Psycho Fans. Liczba była ściśle określona - opowiada „Baluś”.

Taka koszulka czy bluza była uhonorowaniem tego, że jest się w ekipie - Łukasz B. ps. „Baluś”

Wręczenie chuligańskich emblematów nie wiązało się jednak z żadnym rytuałem. Przekazywano je przywódcom Psycho Fans z poszczególnych dzielnic. Oni wręczali je nowym członkom, a ci... musieli za nie zapłacić. Zysk ze sprzedaży przekazywany był np. na kaucje dla osadzonych w aresztach członków gangu.

Co działo się z osobami, które nie wypełniały rozkazów? „Kazano mu po prostu w***erdalać”

Bycie członkiem Psycho Fans wiązało się z całkowitym zaangażowaniem i podporządkowaniem rozkazom przywódców. Trzeba było brać udział w bijatykach, ustawkach i innych przestępstwach, których dopuszczał się gang.

- Jeżeli ktoś uważał, że jest z ekipy, a nie jeździł na mecze i nic nie robił, tylko bujał się na naszych plecach, to kazano mu zamazać tatuaże Psycho Fans i oddać wszystkie emblematy grupy. Kazano mu po prostu w***erdalać. Czasami takie osoby bito - zeznaje „Baluś”.

Kazano mu zamazać tatuaże Psycho Fans i oddać wszystkie emblematy grupy. Kazano mu po prostu w***erdalać - Łukasz B. ps. „Baluś”

Takich sytuacji było wiele. Z Psycho Fans usuwano osoby, które nie angażowały się w działalność gangu. Wyrzucano również ludzi, którzy współpracowali z policją. - Jeden z członków grupy został zatrzymany i przyznał się do zarzutów, co było w naszym środowisku niedopuszczalne. Chłopaki gdzieś go spotkali i „Lucky” zwyczajnie go r***ierdolił. Został definitywnie pogoniony z Ruchu - mówił „Baluś”.

Nie przegap

Skąd Psycho Fans brali pieniądze na funkcjonowanie gangu? Okradali własnych kibiców

Pieniądze na działalność Psycho Fans pochodziły z różnych źródeł. Jedno z nich, to sprzedaż koszulek i bluz dla członków grupy oraz gadżetów sportowych dla wszystkich kibiców Ruchu.

Do tego dochodzą składki, jakie członkowie gangu obligatoryjnie wpłacali na rzecz jego działalności.

- Wszystkie pieniądze, które trafiały do grupy, były to tzw. pieniądze na kupę. Odkładaliśmy je na bok. Trafiały na sprzęt, przyjęcia, pomoc prawną, pomoc dla rodzin osób przebywających w aresztach itp. - zeznaje „Baluś”.

Czytaj także

Przyjęło się, że każdy, kto płaci składki na rzecz Psycho Fans, może liczyć w razie kłopotów na wsparcie ze strony grupy.

Do ceny każdego biletu doliczano koszty pokrycia wyjazdu dla członków Psycho Fans - Łukasz B. ps. „Baluś”

- Pieniądze pochodziły też z organizacji meczów wyjazdowych. Do ceny każdego biletu doliczano koszty pokrycia wyjazdu dla członków Psycho Fans oraz dodatkowe kilka złotych na rzecz grupy - dodaje „Baluś”, przyznając, że to zwykłe okradanie kibiców.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: Kto mógł wstąpić do Psycho Fans? Selekcja większa niż do wojska: "Ktoś taki musiał wykazać się charakterem i bezwzględnością" - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zurek

Wszystko to w kooperacji z klubami. Przyk£adem Don Bogus£aw I patologie Legii.

1920
17 lutego, 13:34, marek:

Wszystkich pod mur i jeb !!!

Wiysz co? Som se [wulgaryzm] w łeb choc nic to nie pomoże bo widać jako pustka tam panuje, szkoda nawet kulki bo sie straci

O
Ojciec Dyrektor :)
17 lutego, 18:39, konik:

Czegoś nie rozumiem - kto organizował te mecze wyjazdowe i dla kogo? Kto ustalał cenę tych biletów i je sprzedawał z uwzględnieniem haraczu dla kiboli? Wyjaśni ktoś?

18 lutego, 10:54, Gość:

Hetman

Organizacja wyjazdów zajmuje się Stowarzyszenie kibiców czyli ? Dla kogo są organizowane wyjazdy ? No dla kibiców bo nie raczej dla koła radia Maryja...koszta

obliczali sami organizatorzy czyli psychofans ... Bilety kosztowały powiedzmy 40 zł od osoby plus koszt wynajmu autokaru do tego dolicz bilety dla psychofans plus jakiś naddatwk czyli jedna osoba za wyjazd płaciła powiedzmy 100 ... Niech mieli 30 zł od każdego wyjazdowicz na czysto :) razy ilość jadących na wyjazd i wyjdzie ci ich przychód :)

J
Jj

Cyrk na polskie potrzeby🤣🙈🤣🙈,w całej unii europejskiej jest tak samo ale tylko w Polsce policja robi z tego spektakl odpowiednio podtuningowany przez media🙈Jeszcze trochę i pismaki będą pisać że to mafia z Chorzowa 🤣🙈🙈🙈

G
Gość

Podobnie jest jeszcze w kilku klubach ekstraklasy.

G
Gość

To już wiadomo skąd na Chorzowie jest wpis na pewnym muralu "Baluś cwel!".

o
olo

banda członka tego między nogami bez zasad i honoru ten cały baluś jest tego przykładem

o
olo

taka banda [wulgaryzm]a po prostu

a
aswa

Odwieczna beka z tych wszystkich haseł typu ,,Braci się nie traci", ,,Oczy widzą, uszy słyszą, usta milczą" itp. Prują się jak kurtyzany, gdy usłyszą w jak głębokiej dupie są.

m
mb

szytywna ekipa,na 4 przywodcõw,3 sie rozprulo.

G
Gość

wy sami jesteście pseudo i żyjecie jak ja nienawidze tego określenia wy szaraki bez życia

P
Prawda

We Wrocławiu swoi tez okradają swoich i jeszcze wieszają trans z napisem Ludzie Zasad

G
Gajor

Wszędzie tak jest w Polsce w każdym klubie

T
Tytus
17 lutego, 23:41, ANTY ks9ks:

ZAWSZE WIERNI I ODDANI PO KRES ŻYCIA PSYCHOFANI

18 lutego, 5:48, G:

Eee tam pruja się na komendzie jak dziwce rajtuzy

Po co dziwce rajtuzy🤣

G
Gość

Przywodcy tacy twardziele a kabluja ile wlezie za zmiejszenie wyroku bo dozywocie to troche za duzo

Dodaj ogłoszenie