KSW 37. "Pudzilla" znokautował Popka, ale zbliża się do emerytury

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek

Wideo

Udostępnij:
Walka Mariusza Pudzianowskiego z Pawłem Mikołajuwem, czyli Popkiem, wzbudzała więcej emocji niż jakakolwiek inna podczas KSW 37. Były Strongman i samozwańczy Król Albanii rozpalili krakowską Tauron Arenę do czerwoności. Walka trwała jednak o wiele krócej niż ich wejścia do klatki. Dokładnie 80 sekund.

Tak rozchwytywanej medialnie walki w polskim MMA dawno nie było. Jeden z najpopularniejszych zawodników KSW Mariusz Pudzianowski zmierzył się z kontrowersyjnym artystą Pawłem Mikołajuwem, czyli Popkiem. Obaj rozgrzali Tauron Arenę do czerwoności podczas wyjścia do klatki. Tam też zapachniało sensacją, bo po mocnym ciosie Popka Pudzianowski zachwiał się i przyklęknął. Były mistrz świata Strongmanów szybko się jednak pozbierał i przeszedł do ofensywy. Pod jego lawiną uderzeń rywal najpierw padł na matę, a po chwili sędzia przerwał pojedynek. Trwał on równo 80 sekund. Publiczność przyjęła występ Popka gwizdami.

Po decyzji sędziego Popek przez jakiś czas powtarzał tylko jedno słowo, nie nadające się do publikacji. - Szkoda. Chiałem przeprosić kibiców. I podziękować im za przybycie oraz oglądanie gali w telewizji. Będę walczyć dalej. Przysięgam, k..., że to nie koniec - zapowiedział po walce.

- Pawłowi należą się brawa, nie gwizdy. Trzeba mieć jaja żeby wejść do klatki, to wielkie wyzwanie. On miał osiem lat przerwy od MMA i różne życiowe zawirowania. Trenował trzy miesiące i miał odwagę, by wejść do klatki z kimś, kto trenuje od siedmiu lat - chwalił rywala Pudzianowski. - Naprawdę mnie trafił. W głowie może mi się nie zakręciło, kontrolowałem wszystko, ale trafił mnie zdrowo. Ma ciężką rękę - dodał.

- Łatwo nie było, bo presja spoczywała na mnie. Mogłem stracić wszystko, a zyskać praktycznie nic. Gdybym przegrał, zawinąłbym się i zrezygnował z MMA. A tak jestem w KSW do końca 2017 roku. Moja emerytura się zbliża - przekonuje Pudzian, który sobotnim występem przypomniał walki, po których nazywano go "Pudzillą".

Tomasz Dębek, Kraków
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
Dokładnie tak. Płacisz 40 zł nie działa im serwer, zero walk. I na finałowej walce znowu wiecha serwera. Dno totalne. Całe te PPV to śmiech na sali. Nigdy więcej!
s
shadow
Współczuję tylko tym którzy dali się naciągnąć na zapłatę za tę pseudo galę, ale cóż jaka federacja tacy zawodnicy. Gdyby nie Pudzianowski nikt by tego nie oglądał
x
xxx
Jeden jest szmatą bezpłatnie, inny za milion.
d
detonator
Hahaha ,nikt normalny nie ogląda takiego ustawianego gówna jak ksw czy mma.
P
Pol
Pudziana " styl walki " to walenie cepow !!Tak bija tylko baby na rynku !! Jak on na tym cepowym waleniu moze zarabiac pieniadze ? Wstyd ihanba !!
...
ale to on ma w kieszeni ponad milion złotych za te 80 sek a nie wy hahaha a co do gimbazy to każdy artysta to powie że są to najlepsi fani i najbardziej na nich można zarobić .bo będą ciągli kase na płyte czy gadżety od rodziców,babć,chrzestnych itp i dopną celu. i to właśnie gimbaza robi im oglądalność w sieci
R
Rewirska
Patrzę wczoraj, a tam na Polsacie paraolimpiada. Gladiator pobił niepełnosprawnego. Gdzie jest rzecznik praw obywatelskich?
e
emeryt
Myślałem, że to Kaczor zabije gimnazjum, ale cóż Pudzian 3.12. 2016 Mariusz Pudzianowski zabił gimbazę. Sic.
H
Hans
Nie trzeba było się łajdaczyć dawać dupsko na lewo i prawo to by nie mieli problemu z tymi małymi wszami najlepiej niech oddadzą je do eutanazji.
s
sorry
A gdzie te zabójcze ciosy
A
Abrams
Popka można lubić, albo nie, ale na pewno umie się bić. Parę lat temu walczył w Cage Rage czyli najlepszej federacji w Europie. I gdyby nie grupa pijanych kibiców kto wie czy by nie był dzisiaj dobrym zawodnikiem
j
ja to ja
Taki z niego fajter jak ze mnie :p miał się za nie wiadomo kogo a mokra plama z niego została. To samo jego ziomek vel "woda za 1.50zł" myśleli że jak pokażą kreski i będą rzucać mięsem w teledyskach to świat będzie ich...co najwyżej gimbaza niestety...
s
shadow
kabaret, Mariusz ćwiczy a Popek nie robił nic więc wiadomo było jaki będzie wynik
Dodaj ogłoszenie