"Księża egzorcyści mają w Polsce pełne ręce roboty. Pakty z diabłem bywają zawierane i po pijanemu"

Anita Czupryn
- Czasem pakty z diabłem są zawierane w stanach upojenia alkoholowego. Ochroną jest życie w łasce, jak to się mówiło kiedyś, życie po bożemu czy po ludzku - mówi Piotr Wojcieszek, prezes Polskiego Wydawnictwa Encyklopedycznego i wydawca "Miesięcznika Egzorcysta" w rozmowie z Anitą Czupryn

Co jest powodem wzmożonego zainteresowania egzorcyzmami?
Często ktoś pyta mnie, jak to możliwe, by w XXI w. ludzie interesowali się egzorcyzmami? W takich sytuacjach odpowiadam zwykle, że sto razy bardziej mnie dziwi zainteresowanie magią, wywoływaniem duchów, wróżeniem, tarotem, różnymi praktykami ezoterycznymi czy dziwnymi terapiami leczniczymi. Warto wytłumaczyć, że rzeczywistość egzorcyzmu to po prostu modlitwa, której celem jest wyzwolenie człowieka od wpływu złego ducha. Nie tylko człowiek wierzący, ale też niemal każdy musi wewnętrznie przyznać potrzebę modlitwy, kontaktu z Bogiem. I niczym innym egzorcyzm nie jest. To modlitwa Kościoła, która może przybierać różne formy. Z taką modlitwą w Kościele katolickim mamy do czynienia od przeszło dwóch tysięcy lat. Na kartach Ewangelii czytamy o licznych przypadkach wyrzucania złych duchów przez Jezusa i jego uczniów. Liczba pism ezoterycznych wydawanych na całym świecie osiąga gigantyczne nakłady, są takie kanały telewizyjne, programy radiowe. Jeśli mamy do czynienia z takim zalewem szarlatanerii, czarów, magii, w najlepszym wypadku - oszustwa, to trudno się dziwić, że efektem takiej działalności są ludzie poranieni, oszukani, wykorzystani, a w najgorszej postaci uwiedzeni, zniewoleni demonicznie czy wreszcie opętani. Jesteśmy po prostu świadkami olbrzymiej promocji magii i okultyzmu w dzisiejszych czasach.

Kto przychodzi do egzorcystów?
Olbrzymia większość ludzi, która zgłasza się do egzorcystów, to nie są ludzie opętani - czyli tacy, nad którymi kontrolę przejął zły duch. To ludzie, którzy w wielu wypadkach potrzebują innej pomocy - modlitewnej, ale też często z dziedziny psychologii czy psychiatrii. Stąd współpraca księży egzorcystów z psychiatrami, psychoterapeutami, bo pomoc, której ludzie zgłaszający się oczekują, nie wymaga egzorcyzmów, wymaga innej działalności: albo modlitwy uwolnienia, albo porady psychologicznej, albo jednego i drugiego.

Co to jest modlitwa uwolnienia?
Egzorcyzm może sprawować tylko kapłan, który ma upoważnienie swojego biskupa ordynariusza. To modlitwa, która może przybierać różne formy zaproponowane przez Kościół w Rytuale Rzymskim pt. "Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne". Ten egzorcyzm od innych modlitw różni się tym, że posiada formułę rozkazującą w stosunku do złego ducha. Ksiądz podczas egzorcyzmu wypowiada prócz innych modlitw rozkazy bezpośrednio skierowane do złego ducha. Jest on chroniony mocą Kościoła, posłuszeństwem w jedności ze swoim biskupem. Modlitwa uwolnienia jest modlitwą wstawienniczą w intencji danej osoby, z prośbą do Boga, za pośrednictwem świętych czy Matki Bożej, o uwolnienie od ataków, dręczeń i zniewoleń. Najczęściej człowiek, który miał jakiś kontakt z okultyzmem czy wątpliwymi praktykami duchowymi, naraża się na takie niebezpieczeństwo.

Jak egzorcyści odróżniają opętanie od problemów psychicznych?
W wielu wypadkach są to symptomy, na które nie będzie reagował lekarz. Może to być awersja wobec rzeczy świętych: wody święconej, krzyża, różańca, obrazów świętych, Pisma Świętego, stuły kapłańskiej, sakramentów. Egzorcyści stosują czasem test wody święconej. Dana osoba nie wie, czy jest kropiona wodą święconą, czy zwykłą wodą. Osoba opętana przez złego ducha momentalnie rozpoznaje, która woda jest która. Praktycznie każdy egzorcyzm rozpoczyna się od wyznania wiary lub odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych, w których m.in. wyrzekamy się szatana i wszystkiego, co prowadzi do zła. Często już wtedy dochodzi do manifestacji złego ducha.
Przypadków opętań jest dzisiaj więcej?
Tam, gdzie człowiek odrzuca Boga i zamiast religii wybiera pseudoduchowości, sekty czy kulty pogańskie, tam mamy do czynienia z brakiem ochrony, na który człowiek wystawia się sam. Pan Bóg szanuje naszą wolność i pozwala się nam odrzucić. Dziś chyba jak nigdy dotąd mamy do czynienia z odwróceniem się od Boga na taką skalę. Z drugiej strony jak nigdy dotąd mamy wzrost świadomości religijnej u ludzi. Coraz więcej ludzi świadomie przeżywa swoją wiarę i te osoby są skuteczne w niesieniu pomocy innym. W momencie kiedy mamy ufność w opatrzność bożą, wstawiennictwo świętych, żyjemy sakramentami, nie żyjemy w stanie grzechu, to jest rzeczywistość łaski, która nas chroni. Kiedy znaczna część ludzi żyje stale w stanie grzechu i to, jak żyje, zaczyna wprowadzać w przestrzeń publiczną i kontaktów z innymi ludźmi, to mamy do czynienia z nagromadzeniem się problemów, z którymi człowiek nie poradzi sobie sam. Dziś często kanonem postępowania jest sprzeciw, bunt, milionom ludzi proponuje się przewartościowanie całego życia wbrew zasadom, na których budowano naszą cywilizację. Nie łudźmy się, że to nie będzie miało strasznych konsekwencji. Nie zapominajmy, że szatan to upadły anioł, a ten jego upadek wziął się ze sprzeciwu wobec Boga. On jest ojcem buntu i ojcem kłamstwa. Niemal cała nasza popkultura nawołuje do buntu. Sami zapraszamy tego, kto jest największym buntownikiem.

Zdaniem egzorcystów na poziomie duchowym człowiek, nawet nie wiedząc, może paktować z diabłem. Czytając "Wróżkę", używając homeopatycznych leków, ćwicząc jogę, człowiek korzysta z usług złych duchów?
Gdy wchodzimy w przestrzeń ezoteryki, pseudoduchowości, spirytyzmu, korzystamy z usług wróżek czy medycyny niekonwencjonalnej o podłożu okultystycznym, to ryzykujemy, że korzystamy z usług diabła i jego pośredników. A za te usługi trzeba płacić, nierzadko olbrzymią cenę - poddania się pod czyjeś panowanie. Czasem będziemy mogli otrzymać pewne "dobra", ale zawsze ryzykujemy, że ktoś odbierze nam wielokrotnie więcej. Papież Benedykt XVI ogłosił Rok Wiary, który będzie trwał do 24 listopada 2013 r. Jedną z postaw, do których zachęca, jest rozumienie i analizowanie treści wiary. Jeśli skupimy się nad prostymi zdaniami z Ewangelii czy katechizmu, zobaczymy, że przed wieloma niebezpieczeństwami Kościół, ale też judaizm jednoznacznie ostrzegały od początku. Między innymi przed wywoływaniem duchów, przepowiadaniem przyszłości, wróżbiarstwem. Próba zjednania sobie tajemnych mocy, którą literatura i film dziś oferują milionom dzieci, jest nowym sposobem na styl życia. Grudniowy numer "Miesięcznika Egzorcysta" poświęciliśmy tematowi: "Magia i dzieci". Nie dziwmy się, że te dzieci nie tylko nie mogą spać po nocach, ale tez w pewnym momencie ktoś zaczyna kierować ich życiem. I to życie często kończy się tragicznie. Pamiętam rozmowę z człowiekiem, który wchodząc w świat magii, próbował na poważnie realizować wiedzę, którą młodzi ludzie wyczytują z "Harry'ego Pottera". Kiedy wszystkie szafki w jego domu na skinienie jego ręki się otworzyły, zdał sobie sprawę, że to przestało być zabawą. Teraz próbuje wyzwolić się ze stanu, w który przez wiele lat się wprowadzał.

Co Pan postawiłby na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o współczesne zagrożenia duchowe?
Odwrócenie się od Boga. Pierwsze przykazanie dekalogu brzmi: Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Jeśli odwrócimy się od Boga, to nieważne, do czego się zwrócimy. Pozostawiając go za plecami, wybieramy zły kierunek, jaka jest jego nazwa? Ma nieskończenie wiele nazw. Większość przypadków, z którymi mają do czynienia egzorcyści, to nie są jednorazowe nieszczęścia. Nieszczęścia chodzą parami albo nawet stadami. Spirytyzm, wróżbiarstwo, różdżkarstwo, bioenergoterapia, wahadełko i joga, hazard, alkoholizm, seksoholizm itd. Czasem pakty z diabłem są zawierane w stanach upojenia alkoholowego, a samobójstwa są popełniane przez hazard. Ochroną jest życie w łasce, jak to się mówiło kiedyś, życie po bożemu czy po ludzku.
Jak to się stało, że Pan zaczął pomagać księżom przy egzorcyzmach?
Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne, którego jestem współzałożycielem i prezesem, od 1999 r. postawiło sobie za cel wydawanie książek, które z jednej strony - mogą uzupełnić to, co obecnie w naszej kulturze jest mało znane i rozumiane, a z drugiej - które mogłyby nieść realną pomoc ludziom. Od początku jednym z obszarów naszej aktywności był świat zagrożeń duchowych. Przez kilkanaście lat, wydając książki, doszliśmy do wniosku, że czas na bardziej periodyczny sposób niż wydawanie książek, stąd dwa lata temu rozpoczęliśmy przygotowania do wydawania "Miesięcznika Egzorcysty"...

... to też znak, że miesięcznik cieszy się popularnością - jak gazety o wróżbach.
Próbujemy odpowiedzieć na rzeczywiste potrzeby i pytania ludzi. Nie wciskamy tanich recept, przekonujemy, że warto przed dokonywaniem wyborów podjąć jakąś analizę. Zaprosiliśmy do współpracy specjalistów z różnych dziedzin - zarówno teologicznych, jak i nauk ścisłych - i próbujemy kompetentnie odpowiadać na pytania oraz opowiadać o rzeczywistości, z jaką mamy do czynienia. Pokazujemy też tragedie ludzi, którzy na własnej skórze doświadczyli, czym jest wchodzenie w duchowo niebezpieczne obszary. To nie są świadectwa upadku i tragedii, ale świadectwa zwycięstwa i nawrócenia. "Miesięcznik Egzorcysta" - jak zaświadczają nasi czytelnicy - niesie nadzieję, pokój, radość, choć również ostrzega i wybudza z błogiego letargu. Tak naprawdę to wyboru dokonuje sam człowiek i nikt za nas wyboru nie dokona. Natomiast jeśli chodzi o moją pomoc: jeden z egzorcystów mojej diecezji spytał mnie, czy byłbym skłonny pomagać w tej modlitwie? Po zastanowieniu odpowiedziałem, że jeśli będzie taka potrzeba, to tak.

Jeszcze niedawno w Polsce było czterech egzorcystów, dziś jest ich 120. Dlaczego ludzie ich potrzebują?
W Polsce mamy zarejestrowanych kilkadziesiąt tysięcy różnego rodzaju okultystów, wróżów, gabinetów ezoterycznych i mało kto się dziwi , że w XXI w. mamy oficjalnie uznany przez państwo np. zawód wróżki. Polacy rocznie na te usługi wydają ponad 2 mld zł. A jednym z efektów takiego stanu jest to, że księża egzorcyści mają pełne ręce roboty. Nic dziwnego, że wciąż są osoby, które czekają na ich pomoc.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sinner
Czemu pan jest dzbanem?
J
Jan
Test wody świąconej...hahahahahaha
h
henryk
trzeba być debilem zeby wierzyć w boga i złe duchy
j
ja
prosba o modlitwe w ta Wielkanoc za pokuj na Ukrainie i na swiecie, probje zorganizowac jak najwiecj osob ktore w twn dzien Wielkiej Nocy pomodla sie w tej samej intencji-za ganica tez zorgaizwalam pewna grupke-prose bardzo o dolaczenie sie i mozliwie przekazanie dalej-wierzym, ze Bog wyslucha, najlepiej polecamy rozaniec w tej intenci ale prosimy by kazdy sie modlil jak chce. Szesc Boze dla Was i Bog zaplac-o Wastez pamietamy i Waszej posludze
m
m.
każdy z nas jest po troszke ubabrany. Ale to wszystko bylo wynikiem czegoś. po nitce można dojść do kłębka. radze wymieśc z domu słoniki, drzewka szcześcia, małych buddów i inne gó..na tego typu. skończyć z szemranymi wizjonerami i horoskopami. wszystko wyspowiadać. Skoro Boga nie ma to jak wytłumaczyć to cudowne uczucie po spowiedzi św i stan łaski uświęcającej? I tego ochydnego pecha po wyjściu od wróżki? wróżkę łamie zerwanie z grzechem i spowiedź św. nie radze brnąć w takie bagienko bo robi się grząsko.
Z
Zyczliwy
PiS zaprasza. Dobre skojarzenie z opetaniem i egzorcyzmami. Do kabaretu sie nadaje.
Zbawca Kaczynski bedzie zachwycony.
1
na Marsz Wolności, Solidarności i Niepodległości - 13 grudnia. ZOBACZ SPOT-wPolityce.pl
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu "Księża egzorcyści mają w Polsce pełne ręce roboty. Pakty z diabłem bywają zawierane i po pijanemu"
O
OficerProwadzacy
Szkoda, że nasz wydział do walki z kontrrewolucją i wstecznictwem,
dowiaduje się o tym z naszej prasy codziennej.
Następnym razem, Wasze raporty dotyczące siewców nienawiści i podżegaczy wojennych, kierujcie do zatwierdzenia w naszym wydziale.
Lejtnant Iwan Moczymordin
Dodaj ogłoszenie