Książki, moje życie

    Książki, moje życie

    Małgorzata Kaczmar

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Rozmowa z Adamem Seredyńskim, dwunastolatkiem, autorem powieści "Przyjaciele z Breslau".
    Napisałeś książkę o przygodach czterech chłopców. Akcja toczy się w czasie wojny. To nie za trudne problemy, jak dla dwunastolatka?

    Nie dla mnie. Od zawsze interesowałem się II wojną światową. Musiałem przeczytać kilkanaście książek, by przygotować się do pisania mojej powieści.

    Piszesz o trudnych dla Wrocławia czasach: wojnie, Hitlerjugend, młodych Żydach, którzy boją się śmierci. Myślisz, że chłopcy w Twoim wieku będą chcieli to przeczytać?

    Choć niewielu moich kolegów interesuje się historią, mam nadzieję, że ta książka ich przekona i wciągnie. Bo to przecież nie encyklopedia, tylko powieść.

    Skąd wzięła się u Ciebie pasja pisania?

    Literaturą zainteresował mnie tata, który z zawodu jest polonistą. Nie mogę żyć bez książek.

    A oprócz rozpraw historycznych, czytasz też klasyczne przygodówki? Na przykład o Indianach? Albo kryminały?

    Za książkami detektywistycznymi nie przepadam, natomiast jednym tchem pochłonąłem "Przygody Robinsona Cruzoe".

    Nie dość, że dobrze piszesz, to jeszcze podobno świetnie się uczysz. Dostałeś kiedyś dwóję w szkole?

    Nie, nigdy mi się to nie zdarzyło. Moja najgorsza ocena to trójka z przyrody.

    Jak w takim razie znajdujesz czas dla siebie?

    Chciałbym być pisarzem, ale przede mną pewnie jeszcze długa droga.
    Dla mnie nauka to przyjemność, nie obowiązek. Nie piszę dlatego, że ktoś mnie do tego zmusza, po prostu to lubię. A w wolnym czasie lubię oglądać telewizję. Znam wszystkie serie "Terminatora" na pamięć.

    Jakie jest Twoje największe marzenie?

    Chciałbym być pisarzem, ale przede mną pewnie jeszcze długa droga. Nie mogę się doczekać, kiedy moja powieść ukaże się w księgarniach. Poza tym już myślę, by napisać drugą część.

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo