Książę Harry wpadnie w miłosne sidła? Nastolatki są zdolne do wszystkiego

Redakcja
Kate Middleton pokazała światu, że nawet dziewczyna bez błękitnej krwi w żyłach jest w stanie usidlić prawdziwego księcia. Więc panny znów ruszyły na łowy, a celem jest książę Harry - pisze Eva Simpson.

Dla nich ani Justin Bieber, ani nawet najwięksi playboye świata jak George Clooney czy Brad Pitt mogą nie istnieć. One mają inny cel: chcą omotać najbardziej pożądanego kawalera w Wielkiej Brytanii.

Flora, uczennica prywatnej szkoły dla dziewcząt im. Jamesa Allena w południowym Londynie, nie marzy też o studiach w Oksfordzie czy Cambridge. Po ukończeniu szkoły chce "robić coś związanego z językami, aktorstwem albo modą", choć z radością z tego zrezygnuje, by poślubić księcia Harry'ego.

- Każda dziewczyna chce zostać księżniczką - mówi. - Życie księżniczki jest takie atrakcyjne... mieszka się w pałacu. A Harry jest księciem jak z bajki. Hojny, uprzejmy, działa charytatywnie. I jest naprawdę odważny, przecież służył w Afganistanie.

Czytaj także: Książę Harry wychodzi z cienia robiąc rzeczy, których nie powinien robić

Zanim 14-letnia Flora, która ubiera się znacznie dojrzalej niż większość jej rówieśniczek, zafascynowała się brytyjskim arystokratą, przeżyła całą serię nastoletnich zauroczeń: obiektami jej westchnień byli m.in. piosenkarz pop Ed Sheeran, komik Jack Whitehall i aktorzy Rupert Grint i Robert Pattinson. Przez jakiś czas podkochiwała się nawet w bożyszczu nastolatek Justinie Bieberze. Wszyscy oni odeszli jednak w zapomnienie w dniu ślubu księcia Williama i Kate Middleton, a dokładniej w chwili, gdy Flora ujrzała 27-letniego księcia Harry'ego, drużbę weselnego, w zdobionym złoceniami mundurze Blues and Royals. Cóż, prawdę mówiąc, pewnie niejedno damskie serce zadrżało na widok tego munduru.

- Wyglądał bosko - rozmarza się, wspominając moment, w którym się zakochała. - Od razu pomyślałam, że jest niesamowicie przystojny, a na dodatek jest singlem.

Od tej pory nastolatka, córka byłej bankowiec z Goldman Sachs, w każdy weekend kręci się po King's Road w nadziei, że może kiedyś przypadkiem wpadnie na swojego księcia. Wystając przed Starbucksem i czekając na pojawienie się Harry'ego, wertuje najnowsze numery "Majesty" i "Hello!" w poszukiwaniu newsów o książęcych eskapadach, a jednocześnie wprawnym okiem kontroluje sytuację na Twitterze, gdzie w każdej chwili może pojawić się wzmianka o tym, że rudowłosy arystokrata przebywa w okolicy.

Czytaj także: Książę Harry ukończył służbę oficerską i został awansowany na kapitana

Dzięki śledzeniu wpisów osób takich jak @HWalesWatch Flora wie, kiedy jej wybranek bawi w Chorwacji i z kim opuszczał nocny klub w South Kensington. - Lubię wiedzieć, gdzie jest - tłumaczy Flora. - Czasami mam wyrzuty sumienia, gdy tak cały czas śledzę, gdzie jest i co robi. W końcu każdy potrzebuje trochę prywatności. Ale generalnie i tak chcę wiedzieć o nim wszystko.

Flora nie jest osamotniona w swoich poszukiwaniach. Całe zastępy dziewczyn takich jak ona, młodych i pełnych nadziei, patrolują butiki i restauracje południowego Londynu, wypatrując Harry'ego. Nie wszystkie jednak są tak powściągliwe jak Flora. Niektórym nie wystarczy sama wiedza na temat miejsca pobytu Harry'ego. Rozumieją, że jeśli chcą zwiększyć szansę na upolowanie dziedzica, nie mogą niczego pozostawiać przypadkowi.

Samozwańczymi królowymi tego ruchu społecznościowego we wschodnim Londynie są uczennice Joy i Jade. W ubiegłym roku wyprawiły się do centrum Londynu, gdy dowiedziały się, że książę Harry ma wziąć udział w ceremonii wręczenia nagród WellChild Awards. Wstały o godz. 3 nad ranem, by na czas dotrzeć przed hotel, w którym odbywała się gala, i przez 60 sekund popatrzeć, jak Harry wsiada do limuzyny i odjeżdża. Na szczęście zdążył pomachać. To wystarczyło, by dziewczyny były w siódmym niebie.
Joy i Jade, podobnie jak Flora, zakochały się w dniu królewskiego ślubu. Jak tysiące rodaków przyjechały z daleka pod pałac Buckingham, by na żywo zobaczyć Williama i Kate, a straciły głowę dla Henryka z Walii. O niczym innym nie rozmawiają, wycinają z czasopism jego zdjęcia, a Joy nie potrafi przejść obok sklepu z kartkami pocztowymi z księciem, by nie kupić choć jednej. Upatrzyła sobie nawet pierścionek zaręczynowy, który mu podaruje, jeśli kiedyś nadarzy się okazja.

- Lubię historię Kate, bo pokazuje, że każda z nas może zostać księżniczką - mówi Jade. - Wcale nie trzeba mieć królewskiej krwi. Jeśli znajdziesz tego kogoś, to czeka cię coś w stylu love story. Wtedy naprawdę będzie jak w bajce.

Joy zbiera w szkole same najlepsze oceny, ale lubi Harry'ego bo "nie jest bardzo bystry i wcale się tego nie wstydzi". - Dzięki temu każdy ma nadzieję, że nawet jeśli nie trafi na księcia, zawsze może znaleźć kogoś przyzwoitego, bez względu na to, skąd pochodzi.

Czytaj także: Festiwal Kate trwa. Brytyjczycy kochają księżnę Cambridge na zabój (ZDJĘCIA)

Być może. Ale nawet Jade zaczyna chichotać na myśl o tym, że książę Harry mógłby poślubić kogoś z jej dzielnicy. - Tak, następna królowa - mówi z udawanym akcentem wyższych sfer. - Pochodzę z Walthamstow. Prześliczna okolica. Dopiero trzy razy dźgnięto mnie tam nożem.

W marcu do dziewczyn polujących na Harry'ego dotarła elektryzująca informacja. W wywiadzie udzielonym CBS News na zakończenie dziesięciodniowej oficjalnej wizyty na Karaibach i w Ameryce Południowej, ich wymarzony pilot wojskowy dał do zrozumienia, że szuka miłości. Tłumaczył, że jako członkowi rodziny królewskiej nie jest mu łatwo znaleźć dziewczynę, która zechce wziąć na siebie obowiązki księżnej. - Nie kieruję się wyłącznie tym kryterium, ale to ważne, by znaleźć dziewczynę, która będzie na to gotowa - wzdychał.

Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu "Polski" lub na stronie prasa24.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie