Ks. Sowa: Wolność religijna oznacza, że każdy może się na Kościół obrazić. To warunek demokracji

Ks. Kazimierz Sowa
Ks. Kazimierz Sowa BARTLOMIEJ RYZY/ POLSKAPRESSE
- Ksiądz nie nie ma prawa powiedzieć osobie chcącej dokonać apostazji "nie, bo nie" i uniemożliwić dokonanie formalne tego aktu. Kancelaria parafialna ma pewne godziny urzędowania i ksiądz się nie może schować - powiedział ks. K. Sowa z programie "Gość Radia ZET"

Sowa uważa, że żaden ksiądz nie ma prawa odmówić przeprowadzenia aktu apostazji: - Jeśli ktoś przychodzi i mówi, że chce takiego aktu dokonać, to ksiądz ma obowiązek podjąć rozmowę z tym człowiekiem.

Dyrektor kanału Religia.tv podkreśla również, że deklaracja Soboru Watykańskiego II zobowiązuje państwa do ustanowienia wolności religijnej: - Ta deklaracja mówi bardzo wyraźnie, że wolność religijna jest jednym z podstawowych praw człowieka. Wolność religijna oznacza także i to, że ktoś - mówiąc obrazowo - może się na Pana Boga i na Kościół obrazić. To jest rzecz, która w społeczeństwie pluralistycznym i demokratycznym, w którym Kościół funkcjonuje, musi zostać przyjęta.

Kazimierz Sowa skomentował również akt apostazji, jakiego dokonał Janusz Palikot pod kościołem na ulicy Franciszkańskiej w Krakowie. Według ks. Sowy był to happening zorganizowany wyłącznie na potrzeby mediów: - "To powinno się dokonać w parafii jego chrztu i według tych zasad, które są przyjęte"

Według Sowy Palikot obraża swoimi działaniami takie postaci jak Karol Wojtyła czy ksiądz Boniecki: - Janusz Palikot instrumentalnie traktuje te postacie. I robi to w miejscu, bez którego nie byłoby wolnej Polski, wolności także dla Janusza Palikota. Bo Franciszkańska była tą przestrzenią w czasie wizyt Jana Pawła II, gdzie działo się dużo, żeby Polska odzyskała wolność. Wypraszam sobie, żeby Janusz Palikot leczył swoje kompleksy wobec Kościoła zdjęciami i hasłami z papieżem.

Źródło: RADIO ZET

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Ks. Sowa: Wolność religijna oznacza, że każdy może się na Kościół obrazić. To warunek demokracji
p
prof. paulo
lewactwo i anarchisci nie maja prawa glosu. bzdety moga byc jedynie rozpowszechniane na zebraniach partyjnych tow. palikmiota i jego ferajny. poza tym jest to zabronione.
d
dr Marco
Wypowiedzenie bandyckiego konkordatu, odcięcie pasożyta od żywiciela (Budżetu Państwa i Samorządów), konfiskata i nacjonalizacja dóbr kościelnych (w tym w pierwszej kolejności majątków pozyskanych w drodze przestępstw, machlojek i brudnych geszeftów, ale także wyłudzonych i nabytych w sposób niesprawiedliwy i bezprawny), pełne i rzetelne opodatkowanie funkcjonariuszy kościelnych (tzw. osoby duchowne) identycznie jak w przypadku innych korporacji nastawionych na zysk - bez przywilejów, ulg i ryczałtów. Usunięcie "nauki religii" ze wszystkich placówek oświatowych innych niż wyznaniowe (te natomiast należy bezwzględnie opodatkować i ustalić im ścisłe reguły prawne działania). Zaprzestanie organizacji i finansowania "mszy świętych państwowych" i innych obrządków przy udziale władz państwa i organów samorządowych, zakaz finansowania inwestycji kościelnych z budżetu. Złożenie deklaracji majątkowych przez kler w celu zapobieżenia sytuacjom, w którym okazuje się, że egzekucja komornicza od "osoby duchownej" jest niemożliwa z powodu "ubóstwa", czyli rzekomej złej sytuacji majątkowej osoby. Bezwzględny zakaz jakichkolwiek kontaktów kleru z osobami nieletnimi i upośledzonymi w dowolny sposób - dla eliminacji wykorzystywania seksualnego i dręczenia psychicznego. Tzw. "duchowieństwo" ma złożyć deklarację lojalności wobec Państwa Polskiego, a nie wobec obcego kraju (Vatykan), pod rygorem pozbawienia obywatelstwa polskiego i praw publicznych, oraz ekstradycji do watykanu. Zniesienie art. 196 k.k. ("obraza uczuć religijnych") i zniesienie kryminogennego pojęcia "majątek przeznaczony na cele kultu religijnego".
d
dr Marco
Wypowiedzenie bandyckiego konkordatu, odcięcie pasożyta od żywiciela (Budżetu Państwa i Samorządów), konfiskata i nacjonalizacja dóbr kościelnych (w tym w pierwszej kolejności majątków pozyskanych w drodze przestępstw, machlojek i brudnych geszeftów, ale także wyłudzonych i nabytych w sposób niesprawiedliwy i bezprawny), pełne i rzetelne opodatkowanie funkcjonariuszy kościelnych (tzw. osoby duchowne) identycznie jak w przypadku innych korporacji nastawionych na zysk - bez przywilejów, ulg i ryczałtów. Usunięcie "nauki religii" ze wszystkich placówek oświatowych innych niż wyznaniowe (te natomiast należy bezwzględnie opodatkować i ustalić im ścisłe reguły prawne działania). Zaprzestanie organizacji i finansowania "mszy świętych państwowych" i innych obrządków przy udziale władz państwa i organów samorządowych, zakaz finansowania inwestycji kościelnych z budżetu. Złożenie deklaracji majątkowych przez kler w celu zapobieżenia sytuacjom, w którym okazuje się, że egzekucja komornicza od "osoby duchownej" jest niemożliwa z powodu "ubóstwa", czyli rzekomej złej sytuacji majątkowej osoby. Bezwzględny zakaz jakichkolwiek kontaktów kleru z osobami nieletnimi i upośledzonymi w dowolny sposób - dla eliminacji wykorzystywania seksualnego i dręczenia psychicznego. Tzw. "duchowieństwo" ma złożyć deklarację lojalności wobec Państwa Polskiego, a nie wobec obcego kraju (Vatykan), pod rygorem pozbawienia obywatelstwa polskiego i praw publicznych, oraz ekstradycji do watykanu. Zniesienie art. 196 k.k. ("obraza uczuć religijnych") i zniesienie kryminogennego pojęcia "majątek przeznaczony na cele kultu religijnego".
Dodaj ogłoszenie