Ks. Boniecki: Wiem już, jaka jest hierarchia wartości Nergala. To inteligentny człowiek

Ewelina Nowakowska
Ks. Adam Boniecki
Ks. Adam Boniecki Bartek Syta/Polskapresse
Ks. Adam Boniecki wyjaśnia Ewelinie Nowakowskiej, dlaczego sięgnął po biografię Nergala.

Na początku grudnia "Tygodnik Powszechny" wyda kolejną Księdza książkę. Będzie to zbiór reportaży, m.in. z Kambodży, Ugandy, Kazachstanu, zatytułowany "Dookoła świata". Czego możemy spodziewać się po lekturze tych tekstów?
"Dookoła świata" to zbiór reportaży już opublikowanych na łamach "Tygodnika Powszechnego". Są to opowieści z moich podróży, wzbogacone moimi fotografiami. Od zawsze czułem w sobie pasję pisania i zamiłowanie do dokumentacji rzeczywistości. Jeśli przeczuwałem, iż będę tam, gdzie moi czytelnicy nie mogą pojechać, to kreśliłem relację z takiego miejsca. Także po to, by pokazać bogactwo kulturowe danego obszaru.

Pisze w niej Ksiądz z perspektywy człowieka duchownego czy laika?
W tej chwili trudno jest mi określić stanowisko w tej sprawie. Te teksty zostały już opublikowane i miały swoją premierę. Dziś są zebrane w jedną całość i wydane pod wspólnym tytułem. Piszę z dystansem, czasem z ciepłą ironią. Ale zawsze przedstawiając to, co w danym miejscu jest najistotniejsze. Zapraszam do lektury. Myślę, że czytelnicy sami odpowiedzą sobie na zadane przez panią pytanie.

Jakie książki zajmują szczególne miejsce w prywatnym księgozbiorze ks. Adama Bonieckiego?
Dziś ten osobisty zbiór książek jest mniejszy niż przed kilkudziesięciu laty, ponieważ z racji mojej posługi kapłańskiej musiałem przeprowadzić się do klasztoru. Ponad 8 tys. książek pozostawiłem w domu. W mojej prywatnej klasztornej biblioteczce znajduje się dosyć obszerny dział literatury i poezji. Bardzo ważne miejsce zajmują książki teologiczne i historyczne, w tym dokumenty papieskie. Powieści staram się nie kolekcjonować, tylko wyjątkowe egzemplarze.

Jaką literaturę Ksiądz preferuje?
Moje upodobania lekturowe w dużej mierze wynikają z posługi kapłańskiej. Zakładając w "Tygodniku Powszechnym" rubrykę "Lektury pobożne", co trochę żartobliwie brzmi - siłą rzeczy muszę wskazać interesujące książki.

Ale lektury to oczywiście nie tylko te religijne?
Na audiobookach słucham kryminałów. Jestem właśnie po lekturze "Cienia wiatru" Carlosa Ruiz Zafóna. W ten sposób również zapoznałem się z treścią "Pasji życia" Jacka Pałkiewicza. Są to książki, których pewnie nie miałbym czasu przeczytać dla własnej przyjemności, ale udając się w długą podróż samochodem, umilam sobie w ten sposób czas. Ostatnio przeczytałem "Przeżyłem sowieckie łagry. Wspomnienia" o. Józefa Hermanowicza, którego znałem osobiście. Ten utwór to niezwykła literatura. Subiektywny opis człowieka, który przeżył łagier sowiecki. Inną publikacją, która zajęła moje myśli, jest "Chrześcijaństwo kontra magia" ks. Jana Kracika.

A jakie pierwsze refleksje po przeczytaniu autobiografii Nergala?
Do tej pory udało mi się przeczytać tylko jedną trzecią tej książki, ale już teraz mogę stwierdzić, jaka jest hierarchia wartości tego człowieka oraz co jest dla niego najważniejsze. Adam Darski to człowiek inteligentny, szalenie zaangażowany w swoją działalność artystyczną. I w mojej ocenie, w jego hierarchii wartości te czynniki są bardzo wysoko postawione. Siłą rzeczy, jeśli takie osoby aranżują pewne rozmowy, to w wywiadach rzekach kreują swój autoportret.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie